Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Jedno z najbardziej niewdzięcznych zajęć chłopek na dawnej polskiej wsi. Musiały robić to co tydzień

GURU

w Historia

15piorunów

Dawne chłopki od świtu do nocy miały ręce pełne roboty. W czasach, gdy na wsi nikt nawet nie myślał o bieżącej wodzie w chatach, jedną z najbardziej czasochłonnych prac domowych stanowiło pranie. Nieważne czy z nieba lał się żar czy panowały siarczyste mrozy bielizna musiała być uprana. Oto jak 150 lat temu wyglądał cały ten mozolny proces. […]

Bez bieżącej wody oraz sprzętu AGD pranie stanowiło męczące oraz niezwykle czasochłonne zajęcie. Zwykle chłopki zabierały się za nie w piątek lub sobotę. Zdarzało się zresztą, że cały proces był rozkładany na dwa dni.

W większości przypadków jedynie pierwszy etap, polegający na moczeniu odzieży w ługu (mieszanina ciepłej wody i węgla drzewnego), odbywał się w chacie. Samo pranie zaś trzeba było wykonać w rzeczce, jeziorze lub stawie, które często znajdowały się w sporej odległości od wiejskiej chaty. [...]

Komentarze (2)

Gwiazdor1piorunów

K⁎⁎wa co za hamski klikbajt.
TLTR: PRANIE! Musiały robić PRANIE.
A taki ciekawy artykuł. O mało co nie nie olałem.

Tytan1piorunów

@hao i to jeszcze co tydzień. Moja chłopka czasem puszcza pranie 2 razy dziennie.