
Joanna Kołaczkowska z Kabaretu Hrabi walczy z nowotworem
MaramiSpecjalista
92piorunówKabaret Hrabi opublikował wiadomość, z której dowiadujemy się, że królowa polskiej sceny kabaretowej Joanna Kołaczkowska walczy z nowotworem i w związku z tym nie wystąpi na zaplanowanej trasie. Jednocześnie informując, że dochód będzie przeznaczony na jej leczenie. #kabaret #joannakolaczkowska #wiadomoscipolska
Komentarze (20)
Za dużo polskiego kabaretu dało jej raka? A tak na poważnie to zdrowia
Czemuż:pensive:
o nieee
Pudelek
O kurde, szkoda babki. O ile mam uczulenie na polskie kabarety to akurat hrabi i Kołaczkowska to jeden z nielicznych wyjątków
Czy leczenie w tym przypadku nie jest pokrywane w całości przez NFZ?
@pawel-4 wczesniej za jakies co pierwsze dostala to faktycznie nie placila, nazw nie znam
@konski kurde aż dziwne. Znam wielu pacjentów ale żaden za chemię tabletkową nie płaci.
@moderacja_sie_nie_myje3 radzę sobie, pracuje, co prawda 11 dni L4 na chemię i 11-12 dni etatu ale jest ok. Zakład o mnie dba. Nikt mi nie robi problemów od dwóch lat.
Bardzo mi miło, ale póki co podziękuję.
Wasze słowa wsparcia są bezcenne.
Mnie już nikt z tego nie wyleczy.
Ale onkolodzy kupują mi czas.
@sleep-devir moja bratowa zatrudnia kilkanascie osob i zeby moc ogarniac firme to czesc chemii bierze w tabletkach zeby firmy nie zamknac bo po wlewach nie mogla na nogach ustac - koszt to ponad 20k miesiecznie ktory musi pokryc ze swojej kieszeni...
@pawel-4 Załóż może jakąś zrzutkę, regularnie parę złotych wrzucę, człowiek poczuje się lepiej a Tobie będzie parę złotych lźej. Zdrowia życzę Pawełku :smiley:
@pawel-4 życzę powodzenia i dużo zdrowia
@pawel-4 starczy tego chorowania!
@pawel-4 dzięki za wyjaśnienie!
Zdrowiej szybko chłopie!
@sleep-devir Tylko i wyłącznie terapie które dopuszcza NFZ. Przy nowotworach to ciężki temat. Sam choruję na nowotwór wątroby (odjelitowy). Przeszedłem dwie operacje, immunoterapie, dwa schematy chemii.
Liczę na to że coś się jeszcze uda wynaleźć.
NFZ sponsoruje leczenie. Reszta kosztów to dojajzdy do Narodowego Instytutu Onkologii, konsultacje u profesorów, prywatne wizyty u kardiologów, dermatologów i innych specjalistów którzy ratują od skutków chemioterapii i coraz mniejszej odporności.
Leki przy terapiach na receptę to 100% płatności. Same probiotyki to 150 miesięcznie.
Antybiotyki, maści, sterydy, kremy koło 500.
Paliwo tylko na dojazdy pewnie z 300-500.
Produkty do diety i jedzenie specjalizowane też kosztuje.
A jeżeli potrzeba terapii innej, niedostępnej w kraju, to już głowa puchnie od kosztów.
Jeżeli zbierane są pieniądze to po to by pani Joanna nie musiała o nich myśleć w trakcie leczenia, lub niestety potrzeba nietypowej terapii za gruby hajs bo nowotwór nietypowy.
My jesteśmy testerami leków tak po prawdzie.
Każdy nowotwór wymaga indywidualnego podejścia bo każdy jest inny.
Więc ciężko określić koszty leczenia każdego przypadku.
@Marami poproszę o dodanie tagów
@Marami merci!
@bojowonastawionaowca done :)