
Katowice: 9-latek zadzwonił na 112 gdy zobaczył, że jego mama potrzebuje pomocy
sadboy_seekerKosmonauta
21piorunów"Pod koniec września br. na numer alarmowy 112 zadzwonił chłopiec, który poinformował, że jego mama dziwnie się zachowuje, nie odpowiada na jego pytania i leży na kanapie. Na miejsce pilnie skierowany został patrol z Komisariatu Policji II w Katowicach oraz zespół ratownictwa medycznego.
Jako pierwsi na miejsce dotarli policjanci. Drzwi otworzył im przestraszony 9-latek. Mundurowi od razu przystąpili do działania. Jeden z nich, posiadający przeszkolenie ratownicze, zajął się kobietą. Drugi zabrał chłopca do innego pokoju, gdzie zaopiekował się nim i zadbał o jego bezpieczeństwo. Po przyjeździe na miejsce zespół ratownictwa medycznego przejął dalsze czynności. Chłopiec pozostał pod opieką policjantów do czasu przyjazdu swojego starszego brata." - ta informacja została udostępniona wczoraj na głównej stronie policji. Kobieta gdy poczuła się lepiej to napisała wiadomość i podziękowała w niej policjantom za pomoc.
Komentarze (5)
No dobra ale co miała udar czy się naćpała?
@sadboy_seeker Myślę, że brakuje w mediach również takich dobrych informacji tylko grzanie tragedii i patologii wśród dzieci.
Nie tylko.Ordynarna propaganda polityczna ma w tym też swój pokaźny wkład.
@nbzwdsdzbcps klikalność – mówi to panu coś?
No i elegancko. Edukacja dziecka i sprawna akcja służb. Wszystko na swoim miejscu!