
Kradną na potęgę. Sklepy już sobie z tym nie radzą
kitty95Gruba ryba
20piorunówRekordowa liczba kradzieży w niemieckich sklepach. W 2024 roku straty sięgnęły niemal 5 miliardów euro, a za dużą część z nich odpowiadają zorganizowane grupy przestępcze – pisze portal Puls Biznesu.
Portal powołał się na dane EHI Retail Institute z Kolonii, z którego wynika, że wartość strat w niemieckim handlu detalicznym w 2024 roku wzrosła o 3 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym i wyniosła 4,95 mld euro. Jak wskazano, wzrost ten napędzany był głównie przez blisko 5-procentowy wzrost kradzieży sklepowych.
Komentarze (11)
Nie ma kar, nie ma policji to czemu nie krasc
Dlatego w lidlu są bramki na paragony, a w biedro nie, bo w Niemczech kradną. Genialne! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@TRPEnjoyer nic te bramki nie pomogą, bo to żaden problem je omonąć
W naszym miejscowym Lidlu nigdy nie było ochroniarza, a ostatnio się pojawił...
@Kaligula_Minus u mnie raczej na odwrot - kiedys byli teraz poznikali
Aż dziwne że dopiero teraz zamknęli granicę z Polakami
Już za chwilę w ruspublice: Niemcy zazdroszczą Polakom dobrobytu
Bez czytania tekstu romanish, czarnish xD and muzeułmanish
@ParisPlatynov kogo sprowadzisz, tak masz.
Rację mieli paskowi z dawnego TVP - Niemcy pogrążeni w kryzysie kradną w sklepach na potęgę, zmuszani ubóstwem.
Pewnie z Polski te grupy przestępcze.