
Kraje członkowskie UE zgodziły się na otwarcie drugiego klastra negocjacyjnego z Ukrainą i Mołdawią
Mr.MarsGURU
9piorunówKraje członkowskie wstępnie zgodziły się w piątek na otwarcie drugiego klastra w negocjacjach akcesyjnych z Ukrainą i Mołdawią - poinformowała sprawująca prezydencję Irlandia. Oficjalnie nastąpi to we wtorek podczas konferencji międzyrządowych z oboma państwami.
W czerwcu otwarty został pierwszy z sześciu klastrów negocjacyjnych, dotyczący spraw fundamentalnych, wśród których są instytucje demokratyczne, sądownictwo czy walka z korupcją. Było to postrzegane jako przełom w procesie akcesyjnym obu państw.
We wtorek w negocjacjach z Ukrainą i Mołdawią zostanie otwarty klaster szósty, który odnosi się do kwestii związanych z polityką zagraniczną.
Kijów liczył jednak na otwarcie wszystkich pozostałych bloków tematycznych jeszcze w lipcu. [...]
Komentarze (7)
@Mr.Mars no i dlatego Ukraina może pluć na Polskę ile chce. Zablokowaliby im to, a puścili Mołdawie i by się skończyło.
@Mr.Mars No i dobrze - cisnąć ich kijem i marchewką do cywilizacji - jeszcze będą z nich ludzie, ale niestety muszą przeżyć ścieżkę zdrowia rozumu i godności człowieka. Sowieckiego sojuza z głów tak łatwo się nie wypleni, jak widać.
@eloyard ja tam ciągle uważam, że Mołdawia powinna zaatakować Rumunię i tego samego dnia się poddać i dać zaanektować - dosyć posowowckim podziałom.
@xniorvox pozbyła się ta część, która spierdoliła na zachód. I niespecjalnie chce wracać. Także też trzeba odróżnić Ukrainę i Ukraińców którzy tam pozostali, a Ukraińców którzy stwierdzili, że (jak to śpiewali w Kiepskich) "można żyć inaczej". Póki ci nie wstrzymuję oddechu, Skoro mieli problem z odnalezieniem siebie w lepszych warunkach, nie wiem czy setki tysięcy ludzi z PTSD po latach wojny i propagandy nacjonalistycznego sukcesu i wielkości nagle się opamięta.
@eloyard Rozumiem. No cóż, kwestia określenia zakresu naszego mentalnego "Sojuza" – dla mnie zakłamywanie lub omijanie historii to jego resztki, a trzon to "czy się stoi czy się leży" i "niech państwo wszystko załatwi", jak również akceptacja i współudział w korupcji i kradzieży. Mam wrażenie że tego się już większość Ukraińców pozbyła. Są też w większości pracowici i przedsiębiorczy.
A że w innych sprawach czeka ich ścieżka zdrowia, to się zgadzam.
@xniorvox patrzę na konta na socjalach "elit" czy dyskusje w internecie oraz jak rzadko wystepuje w nich tonujący wpis Ukraińca, w porównaniu do tonujących głosów z Polski... nie - nie wyparował. Dosłownie widzę kalkę ruskiego:
„To się nie wydarzyło.
A jeśli nawet, to nie było aż tak złe.
A jeśli było, to nic wielkiego.
A jeśli jest, to nie moja wina.
A jeśli to moja wina, to nie miałem tego na myśli.
A jeśli miałem – to sobie na to zasłużyłeś.”
czy próba ignorowania problemu odpowiedzią "ja nie polityczny".
czy polityka/dyplomacja w stylu Ławrowa "prawda leży po środku, więc pierdolnę jakąś gigantyczną bzdurę, żeby środek był tam, gdzie ja chcę"
Póki co to bliżej im do Polski lat 80./90. niż cywilizacji, tj. jak Solidarność "że w sumie nie jest aż tak źle, ale żeby nie bili, nie kradli i było lepiej, ale żeby za dużo nie trzeba było zmieniać".
@eloyard Myślę, że Ukraińcom w większości Sojuz już z głów wyparował, od Pomarańczowej Rewolucji przez Majdan aż do wojny cisną na wolność i walkę z korupcją (Zełenskiemu też się dostało jak próbował kombinować z NABU). Natomiast co robią ich elity to inna sprawa.