Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika winiucho w Kuchnia

GURU

w Kuchnia

10piorunów


Witam, dzisiaj upierdoliłem gulasz w kociołku z przyjemnością sięgającą szczytów Czomolungmy. Niestety moją radość zgasiła "łyżka OBSIDIAN".
Do rzeczy, krotko i zwięźle.
Podczas szatkowania badyli do gulaszu ziomek zapytuje czy może wpaść na konsumpcję, taką inną konsumpcję. Wiadomo, sobota, wbijaj. W trakcie siekania badyli ziomek zauważył moje nówki cewki łyzki do kuchcenia i mówi: to żeś zaszalał, 5 dych za kawałek plastiku.
Patrzę i.... nosz kurde faja. Dwie łychy, ktore kupiłem w sklepie, z tego samego stojaka na łychy, o tym samym wyglądzie, nie są takie same, cenowo moim zdaniem to się ktoś mocno pomylił.
Sami ocencie.

Komentarze (11)

Lider1piorunów

Mam cały zestaw że zwiegera, dorwałem kiedyś na promocji i służą dobrze

Osobistość2piorunów

@MaMajk Nie, ale jak goście jedli pasztet to pytali czy dużo marchewki dodałem bo jakiś czerwony.

Inspirator0piorunów

@K44 sprawdzałeś w kupie?

Osobistość0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu moja się posypała po kilku dniach tzn gumeczka się odkleiła. Paragon mam, ale brakujący elemeny zaginą 😕

GURU2piorunów

Z tym zgaszeniem radości to taka przenośnia, jbć to. Niestety gorycz zostaje.

Gruba ryba3piorunów

@winiucho To pewnie ta sama produkcja

GURU3piorunów

nawet odwrotnie proporcjonalna

GURU3piorunów

@SUM no raczej, a cena juz nie.

Tytan1piorunów

Polej jeszcze ziomkowi, a potem mu sprzedaj 2 zdjęcia z autografem pana od łyżki... Po 25pln

GURU3piorunów

@Mati800 :thinking_face: ma to sens.😆