Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika IronFist w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

73piorunów

Kupiłem niedawno i przeszedłem proces zakupowy jakbym kupował Ferrari, musiałem chyba udowodnić, że na prawdę go bardzo chce xD

Zakupiłem Ninja PRO ze strony producenta, wprowadzam dane do wysyłki, gdzie adres trzeba wybrać z automatycznych podpowiedzi. No i do wybranej ulicy, miejscowości i kodu pocztowego, strona automatycznie dopisała mi nazwę gminy (lub najblizszej miejscowosci z pocztą, nie jestem pewien co było kryterium). Nie zraziłem się, bo niektóre sklepy tak robią, Aliexpress dopisuje chyba nazwę województwa, a potem w liście przewozowym wszystko jest ok. No ale przychodzi mail od przewoznika jakim byl GLS i zamiast nazwy mojej miejscowości widnieje tam nazwa miejscowości gminnej, kod pocztowy poprawny. Ale myślę sobie, jak kwantowy mechanizm sortujący przetworzy taki adres? Popatrzą na kod pocztowy czy na miejscowość? Żeby nie ryzykować przekierowałem paczkę do punktu odbioru jakim był market spożywczy. No i sie zaczęło xD

Przyszedł mail, że paczka do odbioru, zabierz tylko dowód tożsamości, legancko tu tego, jadę obebrać. Pani przy ladzie prosi o kod PIN. Nie mam żadnego PINu, ani w SMSie, ani w mailu. Dzwonię na infolinię GLS, że gdzie mój PIN, pani grzecznie tłumaczy, że nie wie gdzie ale wyśle jeszcze raz, będzie do 2 godzin, lub mogę spisać oświadczenie z obsługą o odebranie paczki. Pani za ladą z oburzeniem stwierdziła, że ona nie będzie niczego podpisywać, że chyba zwariowałem :v No to pojechałem do domu czekać na PIN który nie nadszedł do końca dnia. Przez następne 3 dni dzwoniłem codziennie na infolinie i za każdym razem wysyłali ponownie i nic.

Przyszedł nowy tydzień, w ostatni dzień w który mogłem odebrać paczkę ( pozniej wraca do nadawcy) napisałem na czacie, znowu to samo, Pani znowu wysłała kod ponownie. Tyle, że tym razem faktycznie doszedł po godzinie xD Ucieszony, po pracy jade pod sklep, a tam wielka pomarańczowa kartka WIDZIMY SIĘ WE WRZEŚNIU, REMONT

Nosz k⁎⁎wa

Znowu dzwonie na infolinie, gdzie moja paczka 🤬 A Pani stwierdziła, że sklep nie dał znać, że się zamyka do remontu i ludzie dalej tam mogą zamawiać paczki,powinienem mieć jeszcze jeden dzień na odebranie, więc muszę skontaktować się z nadawcą żeby on to sobie zareklamował ze sklepem.
🥵
Napisałem do Ninja w tej sprawie, na szczęście nie robili problemów, szybko sprawdzili całą sprawę i wysłali nowy egzemplarz bez czekania aż tamten wróci z uj wie kąd gdziekolwiek teraz był. Od razu poprosiłem też o poprawę adresu. Po 3 dniach kurier z GLS przyjechał, pierdolnął paczkę pod drzwiami, żadnego PINu nie chciał i pojechał xDD

A sprzęt konkret, o takie gotowanie walczyłem xP

Koniec wysrywu xD

Komentarze (11)

Gruba ryba1piorunów

> przeszedłem proces zakupowy jakbym kupował Ferrari
nie kupowałem nigdy ferrari ale brzmi jak koszmar xD

miałem podobnie z rice cookerem, nie pytałem o żadne piny i kody pocztowe tylko od razu napisałem sfochowanego mejla i wykonałem kilka oburzonych telefonów. po dwóch dniach mi producent przysłał inny egzemplarz. a po tygodniu sklep mi odesłał pieniądze (150zł) ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@IronFist kupiłem dokładnie tego samego ninje ostatnio. Zamówiłem i na drugi dzień był do odbioru. Czuję się oszukany :grinning:

Gruba ryba3piorunów

@onlystat Może masz jakąś karte Polaka Premium, że nie musiałeś nic nikomu udowadniać xD

Gruba ryba4piorunów

Customer service od ninja jest naprawdę za⁎⁎⁎⁎sty z tego co słyszałem. Póki co nie musiałem korzystać bo moj hula aż miło.

Gruba ryba2piorunów

@HolQ Bardzo dobry i szybki kontakt, widać po pierwszym mailu, że tam siedzi jakiś kumaty człowiek a nie Pajet

Lider9piorunów

@IronFist zrób w nim twaróg

Gruba ryba0piorunów

@Felonious_Gru Jak można w tym zrobić twaróg? :o Chodzi o coś w stylu jakiegoś sernika z twarogu? Czy to może jakaś pasta której nie czytałem? :o