
Wpis użytkownika MarianoaItaliano w Hydepark
MarianoaItalianoGruba ryba
191piorunówK⁎⁎wa, to jest jakiś syndrom sztokholmski. Co roku narzekaj że drogo i że górale dymają przyjezdnych na wszystkim i dalej tam jeździj, ja byłem raz w Zakopcu z wycieczką szkolną i serio nie wiem co tam takiego specjalnego. Całoroczny bazar na każdej możliwej ulicy, tłum ludzi i drożyzna. A te artykuły na portalach są o tyle wkurwiające że nawet nie ma jak pod spodem skomentować tych debilizmów...
https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/nie-jemy-w-restauracjach-gotujemy-parowki-i-jajecznice-ferie-w-zakopanem/n11vg8e,07640b54
Komentarze (57)
@MarianoaItaliano większość osob jedzie tam pochodzic po gorach a nie po miasteczku?
@MarianoaItaliano nie mam nic do dodania do tego posta, z tą różnicą że nie wkurwia mnie ta ludzka głupota, a po prostu nad nią ubolewam xD
jedź i stój 7 godzin w korku na zakopiance żeby zapłacić za standardowe usługi 5x drożej i nawet nie dotknij stopa byle jakiego szlaku górskiego.
co gorsza, sa osoby, które na to nie narzekają, tylko jeszcze im sie to podoba i uważają zakopane za magiczne jeżdżąc tam kilka razy w roku XDDDD
@MarianoaItaliano To samo z wyjazdem nad Bałtyk śmierdzący ropą naftową..¯\\(ツ)/¯
te artykuły na portalach są o tyle wkurwiające
@MarianoaItaliano i o to chodzi, chodzi o emocje, bez tego nie będzie klik klik, bo o nic więcej tu nie chodzi
@MarianoaItaliano jak juz napisane - dobre do wyjscia w gory + nie zgubisz sie + dwie ulice na krzyz i kilka rozrywek dla dzieci + narty + termy.
Ja nie jezdze do Zakopca, ale bylam tam wiele razy bo musialam, ze sie tak wyraze, dla mnie jedzenie jest dobre i tyle. Ceny jak wszedzie, te oplaty za toalety i parkingi sa przegieciem.
zwlaszcza ze wystarczy pojechac te 50km dalej i juz nie ma zakopianskiego spierdolenia
@MarianoaItaliano byłem tam 25 lat temu pierwszy raz i było świetnie. drugi raz byłem jakieś 15 lat temu i było w miarę ok. trzeci razy byłem 5 lat temu i była katastrofa. kolejnego razu już nie planuję.
@MarianoaItaliano Na narty to polecam Tyrol, taniej i lepiej niż w Polsce i żarcie dobre. Ludzie jeżdżący do Zakopca to albo zakompleksione wieśniaki, albo młodzi nowobogaccy albo w ostateczności masochisci. Byłem 2 razy i nigdy więcej. Jak chcesz po górach pochodzić to na Słowacji jest trochę lepiej, ale tam sk⁎⁎⁎⁎syny wzięły przykład z naszych górali i też już ceny dojebane i wszystko płatne.
@franaa Słowacja większość szlaków zamyka 1 listopada do końca maja.
@MarianoaItaliano jechać do Zakopanego by łazić po Krupówkach to czysty masochizm. Ci ludzie chyba tylko po to tam jadą xD
W ogóle nie czytam onetu i jestem szczęśliwszy
@MarianoaItaliano zakopane jak zakopane, niby można narzekać że tandeta i drogo, ale weź znajdź fajne miejsce z lepszym albo chociaż porównywalnym wyjściem na szlaki. Zawsze jeżdżąc w góry biorę pokój z kuchnią i gotuję żarcie, bo szkoda nerwów (i brzucha) na tamtejsze knajpy XD
Niemniej to dalej najlepsza baza wypadowa
@Oczk Polecam Słowację. Przynajmniej nie ma tłoku na szlakach. Zwłaszcza jeśli nie wybierzemy jakiegoś bardzo reklamowanego miejsca.
@PanNiepoprawny kurła, to powinni Cię zatrudnić jako obronę przeciwlotniczą :grinning:
@Wrrr wyżej sikam już sięga Beskid Śląski ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Oczk 1 zasada wyjazdu do zakopanego: omijamy Krupówki.
2 zasada: nie ma
@Oczk no jasne co Tatry to Tatry :smiley:
@Wrrr no właśnie sęk w tym, że wolę Tatry 😛
@Oczk nie wiem jakie góry Cię interesują, ale Beskid Śląski/Żywiecki ma moim zdaniem lepsza bazę w kategorii odległości "kwatery od szlaku". Żadnego jeżdżenia busem itd. wychodzisz, 5 min spaceru i już jesteś na szlaku :smiley:
@MarianoaItaliano tak się składa, że kiedyś przez rok mieszkałem w Kołobrzegu a teraz dalej mieszkam w kurorcie nadmorskim tylko, że niemieckim.
Mieszkanie tutaj pozwoliło mi zrozumieć jak głupim narodem są Polacy. Nie raz tutaj (po niemieckiej stronie)widziałem Niemca co przyjechał nowym mercedesem i opuszczał lokal tylko dlatego, że wg niego jest za drogo. A ceny nieporównywalnie niższe niż te po stronie polskiej. Tutaj otwierając taką smażalnię z cenami polskimi po prostu się nie utrzymasz bo wszyscy będą cię po prostu omijać szerokim łukiem.
A Polacy? Byłem rok temu w sezonie nad polskim morzem. I odniosłem wrażenie, że Niemcy to jednak przy Polakach biedny naród. Polaków bowiem stać na wszystko w każdej cenie. I to wszystko z uśmiechem na ustach:)
Za rok będzie jeszcze drożej a idioci dalej będą z uśmiechem na ustach płacić. No przecież on nie po to jedzie na urlop żeby pieniądze liczyć XD
@Wyrocznia moje ulubione gownopowiedzenie nowobogackich w za małych klapkach to "jak cię nie stać to siedź w domu" 😛
@viollu dokładnie - by pokazać:)
Czekam kiedy Polacy zrozumieją, że to że mają 10 zł w ręku nie oznacza, że stać ich kupić kajzerkę za 10 zł. Ale to dluuuga droga:)
@Wyrocznia Polaka nie stać, ale pracuje na to 11,5 miesiąca aby pokazać, że stać.
@3t3r oczywiście że tak:) i pogoda gwarantowana
@Wyrocznia taniej jechac za granice 🙂
tez nie rozumiem fenomenu tego Zakopanego
Nie rozumiem totalnie tego parcia jak ferie to zakopane. Potem się okazuje że parcie było ale na stolec. Byłem dwa razy w życiu tam i nigdy więcej tam nie pojadę. Trzeba się szanować.
Jedyne co fajnego znalazłem w Zakopanem na Krupówkach na wycieczce szkolnej to salon gier w którym był automat z Tekkenem 5, jeszcze wtedy niedostępnyn na inne platformy. Spędziłem tam cały wolny czas, nie żałuję. Ale czy naprawdę trzeba było jechać aż do Zakopca żeby pograć w Tekkena 5? Nie sądzę (w Łodzi w podobnym okresie też znalazłem)
@MarianoaItaliano przeprowadzka do Wrocławia zupełnie wybiła mi potrzebę Zakopanego, bo tam na jarmarkach "oscypek" z grilla z żurawiną jest standardem. Chcesz góralskie kapcie? Znaleźć drewnianą budkę w stylu chaty góralskiej w której sprzedają kapcie również nie jest problemem. Wyciąg? Jest Polinka xD
@ZohanTSW Ja zapamiętałem serek góralski z żurawiną, ''domowy'' - a identyczny potem znalazłem w markecie z mlekovity za 1/10 ceny xD
@MarianoaItaliano
to samo nad morzem
wielki c⁎⁎j, drogo, kicz, tandeta, syf i brud
@Half_NEET_Half_Amazing Morze to jest inna odklejka, Bałtyk jest tak nieprzewidywalny z pogodą latem jak nie przymierzając Korwin przed wyborami. No i tak samo z cenami - taniej wychodzi egzotyka i ma się gwarancję pogody.
@MarianoaItaliano w Zakopanem specjalne są Tatry, można co prawda do Kościeliska, czy Chochołowa jechać, ale Zakopiec ma lepsze dojścia do szlaków. A że gór wysokich w Polsce mamy jak na lekarstwo, to raczej ciężko jest jechać do 'ładnych miejscowości w górach' i dalej być w Tatrach. Przesiadywania cały dzień na Krupówkach też nie rozumiem
@festiwal_otwartego_parasola odkąd pamiętam to zawsze jeździłem właśnie po to żeby chodzić w góry.
@MarianoaItaliano ta, jeden szlak. Bardzo fajny, ale ciężko tam spędzić urlop.
@Zielczan tylko, że ludzie nie jeżdżą do zakopca żeby mieć łatwe wyjście w góry, tylko żeby wypić herbatę za 30zl na krupówkach, wyjechać na gubałówkę kolejką po raz 2137, wrzucić instastory z zakopanego i przespać sie 2 noce w domku z widokiem na giewont.
@Zielczan No tak, tyko, że w sezonie zimowym Tatry są kapryśne. Bywają zagrożenia lawinowe. Teraz jest "2", ale dla wielu to już przesadne ryzyko i i tak nie pójdą na szlak. Pod względem narciarskim Zakopane nie jest jakoś super rozwinięte - taka np. Białka Tatrzańska dużo więcej inwestuje w wyciągi.
Postrzegam Zakopane podobnie jak ty - jako punkt wypadowy. Jednak rozważając powyższe, Zakopane swój zimowy sukces komercyjny nie zawdzięcza ani wędrówkom górskim, ani infrastrukturze narciarskiej, ani nawet świeżemu powietrzu (smog, smog, smog). Huj wie, czemu ludzie tam jeżdżą - chyba dla tych Krupówek i krótkich spacerów do Kalatówek albo Murowańca.
@MarianoaItaliano Śnieżka to zupełnie inne szlaku niż Tatry, a Karpacz to takie Zakopane tylko bliżej Wrocławia.
@Zielczan Niezłą alternatywą jest Śnieżka podobno, ale nie wiem osobiście - nie byłem :smiley:
@MarianoaItaliano ja bardziej o turystyce górskiej mówię
@Zielczan Jakbym chciał jechać na narty to na pewno nie w Polsce. Raz że warunki niepewne, dwa bardzo drogo i januszerka na każdym calu - taniej chyba w ogólnym rozrachunku jechać w Alpy :grinning:
syndrom sztokholmski, to jest czytanie takich "newsów", one są pisane właśnie dlatego, że ktoś klika w te linki
@slawek-borowy Subskrybuje onet premium dla niektórych artykułów w sekcji politycznej, no ale tak jak mówisz - czasami trafiają się takie baity :smiley:
@MarianoaItaliano wszyscy kiedyś zaglądaliśmy. Zresztą, trzeba też oddać, że onet potrafi też czasem w dziennikarstwo, ale to trzeba właśnie takie perełki na hejto, a nie z głównej baity 😉
@slawek-borowy Coś w tym jest :grinning:Onet poczta i dlatego tam wchodzę, zanim poznałem Gmaila i tak jakoś się zagląda z przyzwyczajenia.
Takie hobby, tez sobie lubie ponarzekac.
@Pajra Bardziej mi chodziło że co roku jadą sprawdzać i robią z tego artykuły :grinning:
Jakie to samo? przecież w artykule piszą, że jest pusto
@MarianoaItaliano no sie Zgadzam w 100%, nawet jakby mi ktos wszystko zplacil to bym tam nie pojechal szkoda dni wolnych.
@ErwinoRommelo No ja też lubię to narodowy sport Polaków, ale z tym hypem na Zakopane to mnie się flaki wywracają xD Jest tyle ładnych miejscowości w górach, nie tak skomercjalizowanych, a pół Polski jedzie tam i narzeka xD Ja wiem że tak działa wolny rynek, ale kurwa co roku to samo, syndrom sztokholmski jak nic xD