Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Lekcja pokory rowerowej czyli nie ma tego złego co by na dwoje babka "wróżła"!

Gruba ryba

w Hydepark

97piorunów

Siemandero rowerowe świry!

Debilne pomysły.

Jako, że #stareludzia mają głupie pomyślunki podsycane fascynacją inszych fascenacji i na nieszczęście rozmowami na śmiesznym portalu z obrazkami to zakiełowało uczestnictwo w rajdzie rowerowym.

Na codzień jezdziłem do zeszłego roku krótkie dystance czyli jakies na codzień 2-3km (zakupy) oraz weekendowo 10-15km. Jeździłem bo mnie ojebali koncertowo z 3 rowerów w 3 miesiące (jak niektóry mogli odnotować).

C⁎⁎j z tym, bawimy się - wbijam do centrumrowerowe.pl i szukam następcy naprawdę fajnego krossa Oxfeld CR7...nie było za bardzo w czym wybierac więc finalnie przymierzyłem się do rowera miejskiego z przerzutami w piaście. Wyszło nawet dobrze bo kupiłem to barachło.

Ale to poczatek...bo trzeba zrobić krok wstecz do 2025 gdzie pozazdrościałem @fonfi uczestnictowania w kilku imprezach pedalskich. Włochy odpadają bo różowa ma wtedy jakieś plany, ale ten "mazowiecki grawel"?

Jaki dystans dla nooba? Może 120? A może jednak formuła dla miękiszonów czyli 80?

Z pomoca przychodzi stowarzyszenie i organizacja w dniu dzisiejszym "rekreacyjnego" przelotu z Wilonowa do \\warki (czyli miejsca w którym ma mieć start Mazowiecki Gravel 2026.

Myslę sobie "No c⁎⁎j, za dzieciaka robiłem dniówki 120km to takie 60km i powrót koleją do DC to bułka z masłem, nawet dla dziadeksa!".

Oczywiście za poźno z chawiry wyszedłem więc na pedałach ostro żeby dojechać na miejsce zbiórki na 09:30 pod gminą w Wilanowie.

Na miesjcu zastałem podobnych dzideksów do mnie, ale:

* wszyscy na grawelach

* wszyscy to faceci w rajtuzach, he he

* każdy w kasku

* nokurwaklony

5908767130121866680.jpg

Nie przejąłem się tym za bardzo, jestem tutej po swojemu. Dresy, jakieś sportowe butki, softshell i rękawiczki i bawimy sie!

No nie wyglądałem na profesjonaliste, ale też za specjanie sie nie czułem.

5908767130121866678.jpg

Start!

Od samego początku "tempo rekreacyjne" to nie było moje tempo - nie wiem ile się tam nakurwiało (bo rower nowy, nie kupiłem jeszcze uchwytu na navi/komórkę), ale na oko jakieś 25km/h.:neutral_face:

Po godzinie poedałowania zacząłem tracić dystans do głównej grupy (taktyczny bład - tylko owsianak rano), zaczęło brakować węgli.

Nie muszę mówić, że babeczki, które były w grupie radziły sobie lepiej ode mnie - regularnie traciłem dystans co było słabe bo jechałem nadal bez nawigacji...heh

W którymś momencie wjechaliśmy na szutry z duża ilością nierówności i kamieni - kolejny błąd: miałem plecak , który na nierównościach napierdlał swoimi kilogramami sowicie.

Zaciskam zemby i jade dalej choć zaczyna być średnio - zimno fchuj i tracę siły. Nie moge pozwolic sobie na odpoczynek bo strace kontakt zwrokowy z peletonem i pozamiatane.

I nagle w ciagu 10 minut na szutrach zrozumiałem, że to juz koniec - skaczący plecak tak dał mi w kość, że plecy powiedziały "pi⁎⁎⁎⁎lę nie jadę"....

Zjechałem z trasy pod Górą Klawarią czyli w sumie siakieś 40KM sumarycznie... zdjąłem tę k⁎⁎wę z pleców, wyjąłem prowiant, opierdoliłem to i owo i z podkulonym ogonem skierowałem sie na Kabaty.

Taak, teraz to już byłoa insza przyjemność, jechałem swoim tempem i miałem wyjebongo....ale niesmak pozpostał.

EpitFapium

1. Nie byłem przygotowany na 'tempo rekreacyne grawelowców" , to jest naprawę niezła dzida #codokurwy

2. Rower wymaga poprawek - musze zamienić mostek (chyba tak to się nazywa) na wyzszy bo jest niwygodnie (ale to wiedziałem przy samaym kupnie)

3. Kondycja nóg wymaga poprawek - na szczęscie do czerwca mam z młodym juz zaplanowane treningi!

4. Przerzutka 8 biegów w piaście daje radę - od biedy mozna robic trasy a nie wymaga pierolenia się z czyszczzniem i konserwacją napędu chyba na plus)

5. Nadal będę wyglądał jak pedał/parweniusz - raczej nie zainwestuję w ciuchy i insze akcesorium (https://www.youtube.com/watch?v=zBFFrsvgu1Y) :upside_down_face:

W sumie to fajen jest, wciągłem się...chociaż powiem Wam, że z "rekreacją" to nie ma wiele wspólnego. Przynajmniej na razie.( ͡° ͜ʖ ͡°)

...albo jeszcze do tego nie dorosłem.¯\\_(ツ)_/¯

#rower

i może troche

Komentarze (42)

GURU0piorunów

@AndrzejZupa Bądź rowerzystą a nie pedalarzem!

Gruba ryba1piorunów

@vredo gardzę pedalarzami! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kompan1piorunów

@AndrzejZupa temat mi bliski więc się wypowiem. Panie, ja tam czasem swoim najtańszym miejskim robię po kilkadziesiąt kilometrów od tak z fotelikiem z tyłu. Dwa razy zrobiłem 100 i grunt to mieć podejście, że to tylko godzin pracy fizycznej. Dla faceta niewiele (proszę, niech ludzie w stylu, a co jak nie mam jednej nogi nie wyskakują).

I zdecydowanie bardziej polecam trasę na Modlin niż na Kalwarię. Z lewej strony Wisły na Modlin do końca Warszawy ścieżka, potem wygodne poboczne drogi albo serwisówka. Sam Modlin jest niewygodny, ale powrót prawą stroną mapy i masz ścieżkę cały czas.

Tytan1piorunów

@AndrzejZupa
Moim zdaniem czyszczenie napędu to serio nie jest duży problem, kupiłem sobie 4l opryskiwacz, więc mycie kasety z grubsza tym ogarniam (zasadniczo opryskać odtłuszczaczem i spłukać - rozbierałem piastę i problemów ze smarem w środku nie znalazłem), raz na parę tras zdejmę łańcuch, do butelki po soku, wytrzęsę z wodą i środkiem czyszczącym i jest cycuś.

Obecnie mam 8 biegów w rowerze i o ile na asfalt czy drogi polne spoko, o tyle na jazdę przez pola i błota się to już nie nadaje i niebawem przerabiam rower na napęd 2x9.

Ogólnie ergonomia jest najważniejsza, więc wiadomo, trzeba wszystko podregulować pod siebie, ale nawet w takim rowerze jak Twój, jak sobie pokombinujesz z dodatkowymi uchwytami, to pojedziesz TROCHĘ szybciej.

Tu mój rower jeszcze przed paroma dodatkowymi modyfikacjami (mam teraz dużo lżejszą korbę i suport Hollowtech 2) ale widać już w jakim kierunku to zmierza:
https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/1200x900/bcff26e46a3acdb40e6afc33667fb9ea.jpg

Hejto
Gruba ryba0piorunów

@Pantokrator wypas Man, ale zalałeś wpis takimi terminologiami, ze nie wiem czy mnie nie obrażajo. 🙃
Tak, ten co kupiel ma za niska kierownice i to do zmiany ewidentnie, ale grubsza robota to, bo linki hamulcy do wymiany (za krotkie).
Dzieki za tipy!!

Gruba ryba2piorunów

Spólny przejazd kurde ten?

Wisłę 1200 w 2020 roku pokonał gościu Rometem Wagantem, ale tym z PRL. W 2021 postanowił zrobić coś innego - wyruszył "rowerem mamy". Dojechał w obu przypadkach. Czy sprzęt się liczy? Trochę :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@macgajster Zdrowo jebnięty! Zatwierdzam! Samą imprę znam z opowieści (2 ziomków z fabryki jechało w 2024).

Fanatyk3piorunów

@AndrzejZupa I tak trzeba żyć. Chociaż powiem Ci, że jak Ci lajkra jajka ściśnie to dopiero się turbo włącza xD

Gruba ryba2piorunów

@macgajster odpowiem jak @fonfi - jadę MG dla widoków, resetu od technologii (nie do końca sie da), wyciszenia, rodzinnie (młody potrzebuje takich chwil). Biorę zwykły rower i nie będę strojnisią (na szczęście tego nie sprawdzaja).

Osobistość6piorunów

Ziomek, kup kask. Nikt nie planuje mieć wypadku, a jednak zdarzają się. Mi kask prawdopodobnie uratował życie.

Fenomen2piorunów

@Millionth_Visitor o to to, ja też byłem taki chojrak, aż tu mi życie przed oczami przeleciało jak opona się w dziurze zaklinowała. Głowę ma się jedną, warto ją chronić.

Gruba ryba4piorunów

@Millionth_Visitor naćpasz się, nachlasz a wypadek i tak się zdarzy! ¯\\_(ツ)_/¯

Fanatyk3piorunów

W sumie jak tak jedziesz to bym się nadawał do jazdy z Tobą :D

Gruba ryba2piorunów

@fonfi Jeszcze nie zapisany. No właśnie nie wiem czy te 120 to nie przestrzelę, ale w czerwcu dzień długi więc powinno się dać. :upside_down_face:

Gruba ryba1piorunów

@AndrzejZupa jak poćwiczę i termin nie będzie zły, to będzie dobrzej.

Fanatyk1piorunów

@AndrzejZupa 500 miałem walić z @onpanopticon, ale bidula raczej nie pojedzie. A ja większe parcie niż na dystans to mam na dobrą zabawę, więc 120 też może być. BTW - zapisany już?

Gruba ryba1piorunów

@fonfi Zatwierdzam! Ale Ty walisz Pińcet a nas stać najwyżej na 120! I nie wiem, ale coś @macgajster mamrocze, że "może".

Jakby pomysł skleił to można nawet siakieś fajen koszulki ogarnąć. :melting_face:

Fanatyk2piorunów

@PanNiepoprawny @AndrzejZupa To jak robimy taki "Dziadersi Pierdolą Konwenanse Team", to jadę z Wami na... singlu 😎

Gruba ryba2piorunów

@PanNiepoprawny a myślisz, ze ja mam?! "Pierdolić konwenanse" to moje drugie imię! ¯\\_(ツ)_/¯
Liczy się frajda a do tego nie potrzebujesz jajogniotów na dupie...

Gruba ryba3piorunów

@PanNiepoprawny możemy zmontować team "Dziaders Gravel Team" na MG 2026r - 3 rowerki wejdą na pakę raczej. 😀

Fanatyk3piorunów

Najważniejsze że spróbowałeś! No i nabyte doświadczenie przyda się na przyszłość 😉

Gruba ryba3piorunów

@Shivaa taki byl cel! Gunwiany bo gunwiany, ale zawsze exp! ¯\\_(ツ)_/¯

Fanatyk10piorunów

@AndrzejZupa

> Nie muszę mówić, że babeczki, które były w grupie radziły sobie lepiej ode mnie

Przyjechał chłop na rower licząc, ze przynajmniej baby sobie prześcignie, a tu niespodzianka xD

GURU6piorunów

@AndrzejZupa napisze tak. Często jak jeżdżę, to panowie zrobią wszystko byleby mnie tylko wyprzedzić. Nawet jeśli przy tym sapią jak parowóz i zagłuszają ryk samochodów :)
Taki jakiś samczy behawioryzm pedałowy :)

Ja oczywiście żadnym wyczynowcem nie jestem. Ale do roboty się śpieszę

Gruba ryba2piorunów

@Statyczny_Stefek dokładnie tak było (zamienić młodego napinacza na starego i takie samo story) 🙃

Fanatyk5piorunów

@AndrzejZupa widziałem już w życiu "grube kluchy", które trzymały koło w peletonie gdy młodzi napinacze odpadali xD Pozory mylą.

Gruba ryba5piorunów

@Statyczny_Stefek no trochę tak wyglądało xD. Grube kluchy a popierdalały równym, mocnym tempem. ¯\\_(ツ)_/¯

Fanatyk9piorunów

@AndrzejZupa wow - szacun, że się się tak zawziąłeś. A co do jazdy „w grupie” to owszem, pod warunkiem, że grupa to max 4 osoby 😜 Dawno już wyleczyłem się z takich ustawek, jazd w grupie (chociaż rozumiem, że komuś to może sprawiać frajdę i motywować do treningów). Na MG też jeżdżę swoim (albo syna) tempem, bo robię to dla frajdy/przygody/widoków/niepotrzebne skreślić. Generalnie dłuższe dystanse (a dla każdego „dłuższe” znaczy co innego) jedzie się głową a nie nogami. Jak będziesz gonił od startu to po x km skończą Ci się baterie i po zabawie.

Szkoda, że nie dałeś znać, że się wybierasz na ten wypad, to może bym dołączył, dalibyśmy „grupie” spokojnie się oddalić i poturlali swoim (Twoim) tempem 😉

Gruba ryba4piorunów

@fonfi no jakoś pomysł się wykrystalizował na dwa dni przed. :/ nie pucował się bo przecież to "przymiarka", kto by sie chwalił.

Zawsze sie zawzinam - tak już mam xD.
Na plus to "leasson learned " - w czerwcu bedzie lepiej bo i tempo bedzie "spacerowe" (a nie siakieś "rekreacyjne ") ¯\\_(ツ)_/¯

Fanatyk6piorunów

@fonfi

> A co do jazdy „w grupie” to owszem, pod warunkiem, że grupa to max 4 osoby

Jeśli grupa nie jest przypadkową zbieraniną, to im więcej tym lepiej. Jak równo jedzie, to dystans ucieka nie wiadomo kiedy, a pracy jest niewiele. Niestety, najczęściej trafia się na ambitnych albo nieumiejących trzymać tempa 😒

Fenomen25piorunów

Sprytnie, skoro wszyscy na gravelach to wybrałeś miejski, jeszcze z przekładnią planetarną która generuje spore opory :smiley: Ale, żeby nie było sam kiedyś podjąłem próbę, żeby do takiego właśnie roweru (i to jeszcze zanim stały się tak modne, 10 lat temu) wpakować piastę z biegami. No i cóż, jednak to pierdolenie się z łańcuchem jest lepsze, a już jak przyszło mi zmienić przebitą dętkę to powiedziałem sobie że nigdy więcej. Nie bez powodu do takich rowerów dają pancerne i ciężkie opony.

Bagażnik, sakwa, czy jakieś torby (bikepacking stał się modny po gravelach, i w sumie obok nich) to podstawa. Jazda z plecakiem męczy dużo bardziej. Z jakimś wypasionym rowerowym jest lepiej, ale po zdjęciach widzę że miałeś klasyczny plecak typu plecak.

Z mostkiem bym uważał, bo takim pierwszym pomysłem jest wymiana na wyższy - a to czasem złudne. Czasem krótszy, czasem niższy, czasem inna kierownica, czasem inne chwyty - sposobów na dopasowanie roweru jest sporo. Sporo robi sama geometria ramy - przeciętny miejski rower nigdy nie będzie tak wygodny jak crossowy, gravel czy endurance lepszej marki.

No i wniosek do którego samo doszedłeś - jazda w grupie, "będzie tempo lajtowe dopasowane do najsłabszego" to to samo co jazda motocyklami "spokojnym rekreacyjnym tempem" gdzie potem jeden się z drugim ściga, albo przynajmniej silniejszy a nie słabszy narzuca tempo. Nie warto 🙂 W małej grupce, gdzie nikt się nie siłuje i nie narzuca tempa to daje frajdę, przynajmniej mnie dawało jak jeździłem.

Fenomen0piorunów

@Tom.Ash niby tak, ale kiedyś sam się zdziwiłem jakie opory generuje Alfine jak jest nieco chłodniej. Wiadomo, smar się rozgrzewa, ale jednak.

Tytan1piorunów

> @jedzczarnekoty Sprytnie, skoro wszyscy na gravelach to wybrałeś miejski, jeszcze z przekładnią planetarną która generuje spore opory

Mysle ze raczej to kwestia pozycji na rowerze a nie tego nexusa :smiley:

GURU6piorunów

@AndrzejZupa
Gratuluję :)

przy piaście polecam zmianę opony przekazać do serwisu. Niby drożej płacisz za oponę, w porównaniu z tym co możesz na necie kupić, ale ile zdrowia oszczędzasz :)
Sprawdzone

Gruba ryba2piorunów

@jedzczarnekoty o zmianie gumy czytałem - nie zamierzam łapać! 🙃 reszta prawie sie zgadza.

Autorytet4piorunów

Tak trzeba żyć, Panie Andrzeju