SzpakucjuszKompan
5piorunówKto się jeszcze pozachwyca ze mną nad brooklyn 99?* Skończyłem oglądać w tym tygodniu. Wreszcie coś przy czym się śmiałem regularnie. Brakowało mi czegoś takiego od remake Nagiej Broni. A brooklyn to jeszcze serial. Pod dyskusję rzucę, że mój ulubiony odcinek to cinco de mayo, który zabija plottwistami. W mojej opinii jest to absolutny peak serialu mimo, że w szóstym sezonie.
Śmieszne. Wiem, tytuł mojej sekstaśmy.
*Jak ktoś nie chce się zachwycać to niech to zrobi w innym wpisie
Poczàtkowo bardzo, ale czym dłużej tym mniej. Ostatniego sezonu nawet nie zaczalem
@Ragnarokk wiele nie straciłeś, spadek jakości dramatyczny
@Hilalum faktycznie ten ostatni był na siłę, ale skupmy się na pozytywach. Ps. Tytuł twojej sekstaśmy.
@Szpakucjusz +1 jeden z lepszych. Mocno zarysowane postacie, super gagi i w opór sezonów (chociaż ostatnie już takie se). Brakuje mi czegoś takiego bo już chyba wszystkie takie komediowe sitcomy mam zaliczone.
@hellgihad ja czekam na kolejną Nagą Broń na otarcie łez. Co do serialu to chyba trzeba się pogodzić, że nie będę już oczekiwał nic tak śmiesznego, chociaż Hoży doktorzy przede mną.