Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika mordaJakZiemniaczek w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Mam do Was pytanie natury moralnej.
Po przemeblowaniu zostały mi ze 2 kartony różnego rodzaju alkoholu, którego przez lata nie wypiłem a w najbliższym czasie na pewno nie zamierzam spożyć. Zastanawiam się, czy zrobić komuś długi weekend i postawić to pod śmietnikiem, czy jednak zutylizować i nie rozpijać społeczeństwa?

Co z tą wódeczką?

  • Na zdrowie, niech se ktoś zabaluje71% (212 głosów)
  • Wyrzucić, zutylizować, zakazać!29% (87 głosów)

299 głosów

Komentarze (21)

Fanatyk0piorunów

@mordaJakZiemniaczek Ja nie piję, mam sporo wódek z prezentów itp. używam do dezynfekcji, czyszczenia. Wina, whisky etc., do gotowania, alkohol w zdecydowanej większości odparowuje przy obróbce cieplnej.

Fanatyk1piorunów

@mordaJakZiemniaczek Wiem, godzę się z tym, że coś zostaje. Ale np. nie wyobrażam sobie sosu bolognese bez wina, ale też bez gotowania go przez minimum 4 godziny.

Po prostu nie piję alkoholu, natomiast akceptuję, że czasem go przyjmę jedząc jakieś wypieki, słodycze, sosy, czy nawet syrop.

Osobistość2piorunów

Miałem w spadku kilkanaście butelek roznych alkoholi. Jak sprawdziłem wartość to tak łącznie z 800zl. Pytałem lokalnych pijaczków czy by nawet za 100zl nie chcieli. To żaden nie chciał, j wybredni byli. Ten pije tylko takie piwko, ten inne a tamten tylko małpki, kolorowe nie. Finalnie wylałem wszystko.

Osobistość4piorunów

@mordaJakZiemniaczek Wystawiając duże ilości alko możesz doprowadzić do czyjejś śmierci. Mogą się do tego dobrać żule bez hamulców albo dzieciaki. Szkoda ryzykować, lepiej to wylej albo oddaj jakiemuś znajomemu.

Osobistość28piorunów

Na pewno bym tego nie zostawił pod śmietnikiem czy gdzieś bez nadzoru bo niewiadomo kto po to sięgnie (np. dzieci) i kto ciebie potem podkabluje. Co do utylizacji to trochę mam ten sam problem, nie chce nikogo rozpijać, ale z drugiej strony mam opór przed wyrzuceniem czegoś co wciąż ma wartość i się do czegoś nadaje. Najlepiej popytaj wsród znajomych i oddaj komuś kto potrzebuje na jakaś impreze czy coś - w sensie że i tak by kupił - ale nie jakimś żulom czy alkoholikom. Wiec oddać komuś, ale odpowiedzialnie.