Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika emdet w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów

Mam nową rozdzielnię elektryczną i wymienione pół instalacji w mieszkaniu, czy to normalne, że po zwarciu L do N wybija bezpiecznik na klatce schodowej, a nie różnicówka w mieszkaniu? ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Komentarze (12)

Gruba ryba1piorunów

@emdet Zgodnie ze sztuką powinno wywalić zabezpieczenie tylko najbliższe od punktu zwarcia patrząc w stronę zasilania. Czyli tylko u Ciebie w rozdzielnicy.
A to że wywala "na klatce", to niestety norma. Problemem jest brak selektywności. Błąd w projekcie lub jego braku lub kwestie finansowe. Na takich małych wyłącznikach nadprądowych (układ wyłącznik-wyłącznik) selektywności praktycznie uzyskać się nie da. Rozwiązaniem jest układ wyłącznik u ciebie + bezpiecznik lub wyłącznik zwłoczny (selektywny) w rozdzielnicy na klatce.
Problemów jest kilka:
1) Zazwyczaj większy przekrój WLZ -> koszty
2) Wyłącznik selektywny jest DROGI -> koszty
3) Bezpiecznik tani, jednak po jego zadziałaniu trzeba go wymienić co jest często problemem natury "KTO WYMIENI" oraz "KTO KIEDY GDZIE KUPI" tą cholerną wkładkę.

Wirtuoz3piorunów

@emdet No jak L do N to naprądowy. Roznicowoprądowy tak jak pisze @entropy_ kiedy wystąpi różnica prądu wpływającego i upływającego w układzie.

Fanatyk1piorunów

@KochanekJaroslawaKaczynskiego to jest różnica złotówki na metrze, także z tym szanowaniem portfela to bym nie szalał - obstawiam, że po prostu mu się nie chciało skuwać starej instalacji.
I tak, nie miałbym pretensji gdyby coś było oznaczone, ale byłem dosłownie o krok od dotknięcia przewodu PE który w rzeczywistości był fazą.
Ale dzięki - pewnie zaproszę kogoś żeby rzucił okiem czy wszystko jest na pewno ok.

Wirtuoz0piorunów

@emdet (Uwaga! Wypowiadam się, bo się nie znam) Łączniki. Poza tym wygląda na to, że uszanował twój portfel nie używając czterożyłowego przewodu. To nie jest błąd o ile zachowane są zasady i oznaczenia. To, że nie powiedział, to już sprawa komunikacji między wami. Dasz radę sam ogarnąć czy jest zrobione jak należy, o ile nie masz awersji do czytania ze zrozumieniem i trochę wolnego czasu. Tylko zawsze na rozłączonym rozłączniku głównym, dwa razy sprawdzonym czy jest rozłączony. Jeśli jednak masz chociaż cień obawień, weź elektryka. To nie będzie duży koszt, a wśród znajomych na pewno znajdziesz speca.

Fanatyk0piorunów

@KochanekJaroslawaKaczynskiego no właśnie straciłem do niego zaufanie kiedy po tym jak miał możliwość wymiany przewodów w sposób absolutnie dowolny tak żeby było dobrze to później się zorientowałem, że włączniki schodowe mi porobił na żyłach ochronnych z przewodów trójżyłowych nie mówiąc mi o tym... I tak się zastanawiam czy nie zawołać jakiegoś elektryka żeby mi to przejrzał wszystko na wszelki wypadek.

GURU4piorunów

@emdet bezpiecznik nadprądowy i różnicówka to różne rzeczy.
Różnicówkę wywali gdybyś zwarł przykładowo L do kaloryfera.

GURU1piorunów

@emdet nie wiem czy jest ok bo tego nie mogę stwierdzić, ale z tego co piszesz to instalacja zachowała się poprawnie.
Na klatce masz bezpoeczniki które zabezpieczają przed zbyt dużym poborem prądu, a różnicówki zabezpieczają przed porażeniem, gdybyś się dotknął urządzenia z przebiciem i kranu, kaloryfera, przewodu pe itp.
Różnicówki mierzą tylko różnicę jak @KochanekJaroslawaKaczynskiego napisał