Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika NooT w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

319piorunów

Moja babcia odeszła prawie 2 godziny temu. Święta już nigdy nie będą takie same, szczególnie dla mojej mamy(bo to jej mama, z którą była całe życie bardzo blisko). Wychowała mnie i była pierwszą osobą, która mnie witała w domu przez wszystkie lata szkoły, aż do wyjazdu na studia. Zresztą, tylko dzięki jej wsparciu finansowemu mogłem na te studia w ogóle iść, bo z jej emerytury płaciłem znaczną część rachunków za pokój. W ostatnich latach, niestety, bywało różnie, ale nadal to była najlepsza z moich babć i dziadków i postaram się zapamiętać te pozytywne aspekty.

Mam nadzieję, że nikomu nie zepsuje tym wpisem świąt, ale musiałem to gdzieś z siebie wyrzucić.

Komentarze (50)

Debiutant1piorunów

Wyrazy współczucia, mój dziadek odszedł 5 lat temu w wigilię, poszedł do kuzyna na kawę o 13, dostał zawału, umarł na krześle. Przykry to był dzień.

Kompan2piorunów

@NooT Moje kondolencje. Moja babcia też odeszła miesiąc temu, w domu, przy nas. Miała 97 lat.

Fenomen1piorunów

@kyniu6 piękny wiek, moja 15 stycznia skończyłaby 89 lat. Również moje kondolencje

GURU3piorunów

@NooT trzymaj się tam mordo, ja w okolicach świąt miałem już do tej pory pogrzeb dwóch wujków, babci i dziadka i można się łudzić, że kiedyś indziej w roku byłoby lepiej, albo że w końcu człowiek się na to uodporni, ale to zawsze tak samo boli 😒 Pobądź przy mamie, bo jeśli ciebie to tak mocno dotknęło, to wyobraź sobie jak twoją mamę musiało to kopnąć, nawet jeśli tego nie okazuje i próbuje udawać, że jest silna. Serio. Zdziwiłbyś się, ale może się totalnie rozkleić tylko po tym jak ją przytulisz.

Fenomen4piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu w tym momencie to nawet telefon do niej sprawił że ledwo się trzymała by nie rozkleić. Jutro już będę z mamą, póki co ma pełne wsparcie rodzeństwa. Mam nadzieję, że jednak jakoś się nam uda za kilka lat "oswoić" i nadal cieszyć świętami we wspólnym gronie...

Specjalista2piorunów

@NooT mistrzu, moje kondolencje… Ale pomoz mi - co bys chcial powiedziec jej przed jej odejsciem? Czego zalujesz?

Fenomen3piorunów

@Bintang pewnie mogłem powiedzieć zwyczajnie "dziękuję", wyzbyć się tego co było przez ostatnie lata. Poza tym raczej nie mam czego żałować.

Fenomen4piorunów

Moje kondolencje, przyłączam się do głosów powyżej, dobrze że miałeś gdzie to z siebie wyrzucić. Trzymaj się!

Osobistość2piorunów

@NooT Współczuję Ci bardzo, bądź teraz przy Mamie, bo to dla niej będzie ciężki czas.
Gdy moja Babcia odeszła byłem na obozie harcerskim, jak przyjechałem to się dowiedziałem, wtedy miałem bodajże z 14 lat.

Moja Mama dosłownie wtedy osiwiała z nerwów i smutku, bardzo się o nią martwiłem, także ostrożnie.
Smutna chwila, ale też warto wesprzeć rodzica!
Organizowanie pogrzebu to też nie jest lekka sprawa, mam nadzieję, że Mama nie robi tego sama.

Trzymam kciuki i was wirtualnie ściskam.

Lider5piorunów

@NooT Trzymaj się :right-facing_fist:

Gruba ryba5piorunów

Nikt nas nie przygotowuje na śmierć. Śmierć jest tabu. Religia uczy, że życie to wieczne cierpienie, a śmierć to wybawienie. To nie jest prawda. Śmierć to koniec drogi. Ból, cierpienie i tęsknota. Czy wtedy zaczyna się inna droga? Dla żyjących często tak. Dla zmarłych nie wie nikt, choć niektórzy wierzą, że też. Dotyka nas potęga cyklu natury.

Fanatyk6piorunów

@NooT @General_Kenobi Najszczersze kondolencje i trzymajcie się. Miałem podobnie. 12 lat temu przy wigilijnym stole babcia, która wydawało się była w niezłej formie powiedziała, że czuje że w te święta odejdzie, co wszyscy potraktowali jak kolejny tekst z corocznych, babcinych „to chyba moje ostatnie święta”. Drugiego dnia świąt już babci z nami nie było. Ale tak jak piszą inni - z czasem jest łatwiej. A po tym jak powiesiliśmy babci portret w salonie to w każde święta (i nie tylko) babcia jest z nami i się do nas z niego uśmiecha. Jest nawet na rodzinnych fotografiach na tle tejże ściany z portretem.

Fenomen5piorunów

@NooT trzymaj się cumplu, też studia dzięki babci skończyłem, 92 lata, od jakiegoś czasu co święta powtarza że to ostatnie

Osobistość1piorunów

@jedzczarnekoty moja umierała ponad dekadę z powodu wady serca, ale zawsze jej mówiłem że byle do wiosny bo już mnie to umieranie a bardziej gadanie o umieraniu zwyczajnie denerwowało. Faktycznie babcia odeszła do lepszego świata kiedy? No właśnie pierwszego dnia wiosny

Osobistość3piorunów

@NooT [*]

Koneser5piorunów

Przerabiałem ten temat kilka lat temu. Kwas jak cholera...
Powiem tyle. Jeszcze będzie dobrze.

Fenomen5piorunów

@NooT wyrazy współczucia, trzymajcie się tam mocno.

Inspirator6piorunów

Nic nie zepsujesz, samo życie. Trzymaj się tam ziom!

Gruba ryba4piorunów

Piorun ze wsparciem, trzymaj się tam (づ•﹏•)づ

Fanatyk5piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba4piorunów

@NooT
Współczuję, moje kondolencje.
Pamiętaj, żeby pozwolić sobie na żałobę. To bardzo ważne

Fenomen4piorunów

Jak tak dobrze o niej piszesz, to wspominaj tylko te dobre chwile. Jej jest na pewno już lepiej.
Trzymaj się!! 🫂

Debiutant4piorunów

Fajnie, że chciałeś się tym podzielić, to coraz rzadsze zjawisko. Współczuję, to bardzo trudny moment dla Was. Obyście babcię wspominali jak najczęściej i zdrówka dla rodziny.

Fanatyk4piorunów

Trzymaj się, pamiętaj o niej. Spacer na cmentarzu w święta za rok? Jedno jest pewne, tłumy Ci nie grożą wtedy. Wszystko przemija niestety...

Fenomen6piorunów

@conradowl I tak długo cieszyłem się babcią, nadal mam jeszcze jedną. Dziadkowie odeszli już 25 i 33 lata temu, także chyba nie mam co narzekać...

GURU7piorunów

@NooT pamietaj o niej ile wlezie, moim glownym wspomnieniem babci jest juz niestety jej czas z demencja i momenty w ktorych myslala ze jestem moim ojcem, bo zapomniala juz ze ma wnuki

Fenomen4piorunów

@Sweet_acc_pr0sa postaram się, mam sporo dobrych wspomnień, na pewno będziemy ją regularnie wspominać z rodzicami i rodzeństwem

Autorytet7piorunów

@NooT Przykre w c⁎⁎j. Moje kondolencje. Babcia jest teraz w lepszym miejscu, obojętnie czy wierzysz, czy nie wierzysz, jej trud skończon.

Osobistość11piorunów

Moje kondolencje.

Myślę że w tym czasie warto spojrzeć na to, że odeszła wśród rodziny, dożywając sędziwego wieku. Smutek i żałoba jest naturalną rzeczą, to cześć naszego życia. Nie smućmy się jednak za bardzo że coś się skończyło, cieszmy się że trwało.

Fenomen7piorunów

@Niepowtarzalny2 w tym przypadku to przede wszystkim ulga dla niej. Ja myślę, że sobie poradzę z tym w miarę gładko. Za to bardzo martwię się o moją mamę, po śmierci dziadka bardzo długo i trudno to przeżywała.

Osobistość16piorunów

Moje kondolencje, dzisiaj w nocy zmarł mój dziadek, więc u mnie podobna sytuacja 😢Dostał udaru dwa tygodnie temu i nie było z nim kontaktu od tego czasu, więc wiedzieliśmy co się szykuje, ale mimo wszystko smutno, że to akurat w Święta i jeszcze mnie nie ma na miejscu 😢

Osobistość5piorunów

@NooT dziękuję, też sie trzymaj i staraj się wspierać rodzinkę w tym trudnym czasie - Babcia już nie cierpi i na pewno jest w lepszym miejscu 🥲

Fenomen6piorunów

@General_Kenobi współczuję, u mnie babcia jeszcze przedwczoraj wszystko rozumiała, odpowiadać już ciężko było. Kontakt się urwał wczoraj rano. Trzymaj się tam!

Fanatyk6piorunów

Przykro mi, trzymaj się

Lider23piorunów

Ehhh wspolczuje. Moj tata zmarl rowno 12 lat temu.

Sum3piorunów

@NooT kondolencje, trzymaj się ciepło

Lider9piorunów

@NooT mysle, ze troche tak, ale mimo ze minal szmat czasu, to nadal wydaje sie jakby to bylo wczoraj i swieta niestety dlugo nie sa takie same.

Jak to mowia, czas goi rany, bedzie dobrze.

Fenomen9piorunów

@bartek555 współczuję. Mam nadzieję że z czasem jest trochę lżej

GURU14piorunów

Trzymaj sie mordzia

Lider11piorunów

@NooT (づ•﹏•)づ

Lider13piorunów

@NooT oż ty 😒 współczuję bardzo (づ•﹏•)づ Czegoś potrzebujesz?

Fenomen2piorunów

@Opornik współczuję, szczególnie Twojej małżonce, widząc to jak przeżywa to moja mama. Dzisiaj o 12 pożegnanie i pogrzeb. Mam nadzieję że potem będzie już tylko lżej...

GURU1piorunów

@NooT Mi teściowa odeszła 3 dni przed świętami, 3majcie się tam.

Fenomen11piorunów

@bojowonastawionaowca chorowała od 6 miesięcy po złamaniu biodra. Od kilku tygodni wjechały okropne odleżyny, więc wszyscy wiedzieli że za jakiś czas to nastąpi. Szkoda tylko, że akurat w święta, ale nadal lepiej dzisiaj niż w wigilię.

Fenomen14piorunów

@bojowonastawionaowca dzięki, tylko dobrego słowa mi trzeba. Jestem z żoną u teściów i na szczęście nie byłem przy śmierci, ale widziałem się z babcią jeszcze w niedzielę