Wpis użytkownika Odwrocuawiacz w Hydepark
OdwrocuawiaczGruba ryba
81piorunówMoja babcia to był badass.
Pamiętam w okolicach 2000 roku zawsze jak było ciepło to zamawiała z sąsiadkami węgiel na zimę.
Zawsze te stare baby kwękały że chuje że oszukujo itp.
Babcia wymyśliła najlepiej, przyjechał typek i miał takie 3 przegrody na aucie niby w każdej przegrodzie była tona czyli 1 t dla babci i 2 dla sąsiadek.
Odsypał jednej, odsypał drugiej.
Babcia mówi do kierowcy kochanieńki, a teraz zapraszam tutaj 50 metrów od mieszkania babci był zsyp zbożowy i była taka waga, że mogła wjechać przyczepa np ze zbożem, postawiła flaszkę wagowemu by zanotował wagę pojazdu, po czym kierowca wysypał węgiel i wjechał raz jeszcze, wyszło równo 750 kg mniej, zatem zamiast płacić za tonę odliczyła i zapłaciła za 750 kg :face_with_hand_over_mouth:
Komentarze (7)
jak był problemy z węglem, a Kaczor rozdawał 3k dodatku (jakoś tak po covid), to jakimś cudem załapałem się na węgiel 5 ton z PGG, orzech z którejś kopalni. cena świetna, dostawa mniej (no ale państwo dołożyło, to zapłaciłem za sam węgiel). towar był dla taty, podałem adres wyładunku ojca i git. .dostaję telefon: synu, ja nigdy k⁎⁎wa tyle węgla nie widziałem w życiu. ile tego kupiłeś, powtórz? no 5 ton. - całe życie mnie oszukiwali....
Dopiero jak węgiel przyjechał prosto z kopalni, ze świstkiem z wagi, to po samej objętości towaru, się zorientował. W komórce, gdzie normalnie trzymał węgiel to się nie zmieściło. i miału było wyjątkowo mało, może 200kg, może mniej. Także ten, z dala od składów pośredników.
@Hjuman a to słyszałem już nie raz, że po pierwsze dużo lepiej się pali po drugie tona to 1000 kg a nie 600 nie kamienie itp
@Hjuman Dzięki tej akcji z PGG już nigdy nie kupiłem gdzie indziej. Masz wszystko: dowóz, cena ok, i papiery o jakości i wadze.
Mojej babci gazdzina w zakopcu chciala sprzedać prawdziwe łoscypki z mleka łowcy.
Moja babcia sama hodowała owce i ją jak peta zgasiła.
Znajomy tak wiadrami ważył i wyszło mu niecałe 800kg.
@Odwrocuawiacz cwaniaczenie na wadze, pamięta się czasy. Co cwańsi dosypywali ujebanych w miale albo mule kamieni.