
Motocyklowe zespoły ratownictwa dotrą tam, gdzie nie może ambulans
Mr.MarsGURU
9piorunówJednostki motocyklowe będą pracować od 1 maja do 30 września, do 12 godzin w ciągu jednej doby. Ratownicy medyczni na motocyklach mają docierać do miejsc, do których nie może dojechać ambulans, czyli m.in. podczas większych zgromadzeń i utrudnień w ruchu na drogach.
Motocyklowe jednostki ratownicze (dwu- i trzyosobowe) będą elementem wojewódzkiego planu działania systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, oddzielnie kontraktowanym przez oddziały wojewódzkie NFZ. [...]
Jeden szpitalny oddział ratunkowy (SOR) ma zabezpieczać obszar, na którym zamieszkuje nie więcej niż 200 tys. mieszkańców. Ponadto jego wielkość musi pozwolić zespołowi ratownictwa medycznego dotrzeć z miejsca zdarzenia do SOR w czasie nie dłuższym niż 45 minut. Czas na przekazanie pacjenta na SOR będzie określony w rozporządzeniu. MZ proponowało, aby było to 15 minut. [...]
Komentarze (2)
W wawie był gość, co półlegalnie jeździł na moto do wypadków. Do momentu jak jakiś debil w niego nie wjechał.
200 tys. to jest strasznie dużo na jeden SOR. To są dwa podwarszawskie powiaty i kawałek albo 5-6 powiatów "powiatowych". Chyba się coś komuś pomyliło.
Rychło w czas. Od kilkunastu lat się o tym mówiło.