
Wpis użytkownika AmAd w Hydepark
AmAdKosmonauta
7piorunówMoże jest ktoś kto dobrze umie w #plywanie #basen #sport #aktywnehejto i mi pomoże. Zacząłem regoralnie chodzić na basen i fajnie bo już praktycznie całą godzinę spędzam na torze. Zastanawia mnie tylko czemu praktycznie po przepłynięciu każdej długości brakuje mi oddechu i muszę się zatrzymać i wyrównać. Biorę oddech na jedną stronę. Pływam oczywiście kraulem. I tak mam duży progres bo nie pije wody ale minio to chciałbym jak inni pływać 5-6 długości bez przerwy.
Komentarze (9)
Z tego co piszesz, to raczej z techniką nie jest najlepiej. Ze swojego doświadczenia powiem, ze warto znaleźć zajęcia z trenerem. W zupełności wystarczy grupa pływacki dla dorosłych. Nie musi być indywidualnie. Mnie nauczyli pływać od zera, a nawet gorzej, bo wydawało mi się, ze jakoś pływam.
@AmAd za szybko płyniesz, skup się na doskonaleniu ruchów tak żeby zużywać jak najmniej energii
Nauka pływania kraulem to jedno, a nauka pływania kraulem powoli, żeby robić długie dystanse bez zadyszki to drugie. Raczej ucz się poprawnie pływać na trzy, długie ruchy rękami aż do bioder no i po prostu zwolnij.
Wyrobienie formy zajmuje miesiące. Wyrobienie odpowiedniej techniki, która nie będzie cię męczyć, może zająć setki kilometrów, a możesz też nigdy jej nie wyrobić, bo nie każdy ma do tego predyspozycje i ciężko to wyrobić bez trenera.
Pływałem przez całe liceum, półwyczynowo (treningi 3-4x w tygodniu, zawody, itd). Akurat kraulem nigdy nie miałem takiej techniki, jakbym chciał.
A masz kąpielówki areny?
@AmAd Tylko patrz, żeby to nie były jakieś zwykłe lekcje pływania u ratownika, bo to bez sensu. Tu trzeba trochę więcej, bo pływać to ty już umiesz. Ty chcesz poprawiać styl i umiejętności.
@Fly_agaric postaram się o jakieś lekcje po wakacjach
@AmAd To już sporo załatwia 😉 +10 do zaj€bistości.
Pojawiło się sporo porad, ale to zbyt ogólne. Chcesz wyrabiać technikę pracy rąk? Deska styropianowa w zaciśnięte nogi i męcz się, bądź regularny i konsekwentny. To samo z nogyma - decha w wyprostowane przed siebie łapy i tłucz nogulcami, a staraj się nie zginać nóg w kolanach na ile to możliwe. Potem trening bez dechy i starasz się łączyć to co wyrobisz osobno.
Przydałby się jakiś instruktor/trener, choć na troszkę, żeby ci ocenił technikę i skorygował błędy.
@Gustawff nie, ale mam okularki spido