
Wpis użytkownika wielkaberta w Hydepark
wielkabertaOsobistość
2piorunówNawiązując do tematu z "plamiak zamiast dorsza"
https://x.com/donald_PL_/status/2076337300229718425
Nie ma wątpliwości z poziomu prawa, że to jawne oszustwo i za to po łapach powinny się obrywać.
Natomiast z kulinarnego punktu to jest jakaś duża różnica? Nie znam się na rybach i pewnie przy ślepej próbie poległ pewnie.
Doczytując wiki jedno i drugie dorszowate. Ten plamiak to nawet UK jest jedzony, także tego.
Bo jeśli nie ma, to nawet i bym plamiaka zamówił, bo co to kurna za problem, skoro ja prostak cieszę się na widok kiełby + piwo?
Ponadto, chyba nie ma opcji poza znajomościami trafić na autentycznie świeżą rybę? Czyli taką którą nie przeszła procesu mrożenia w ramach konserwacji.
Czy tylko nasza część Bałtyku to miejsce januszerki?
BTW, coś mi rodzina wydzwania i chcą ten Bałtyk, a ja na ten "fajans" jestem uczulony.
Piasek, pizgawa i zimna woda to nawet znośnie. To troche kąpieli, opalić, pobudować, frisbee i latawace. Zawsze fajnie.
Ale na widok kurortów. Noż kurna, równie dobrze mogłoby ich nie być, ale jestem przegłosowany w tym i przeboleję to.
Komentarze (14)
Zdecydowanie ma. Ja mieszkam w Irlandii i tutaj od zawsze jest podział na Cod i Haddock. Kolega wyżej @bandziorek woli Haddocka, a ja zdecydowanie wolę Coda. Różnica w smaku jest wyraźna, choć są to blisko spokrewnione ryby.
Wszelkie handlowe chwyty w stylu Dorsza Czarnego i Dorsza Plamistego, to zwykły kant. Tak samo zresztą, jest z Pstrągiem Łososiowym - nie ma takiej ryby. Jest Pstrąg Potokowy, albo Troć.
@wielkaberta Mieszkam w Szkocji i pracowałem 6 lat w fabryce która robiła gotowe dania z ryb, w tym filety panierowane do odgrzania w piekarniku. Plamiak czyli haddock bije na głowę zwykłego dorsza, jego mięso ma charakterystyczny smak podczas gdy dorsz jest bardziej nijaki. W lokalach typu 'fish & chips' miejscowi zdecydowanie częściej wybierają plamiaka.
@Cybulion Jak nie Australia to Szkocja. Coś dziwną tendencja z tymi awatarami. #pdk
@bandziorek Widzisz no. Tam to chociaż masz wybór. I przynajmniej nie kłamią.
@bandziorek juz ci ta szkocja zaszkodzila. Dorsz ma o wiele lepsze, delikatniejsze mieso. Ale co tam, w szkocji zadowalacie sie limandą XD
@wielkaberta ryby dorszowate mrozi się również aby zabić nicienie bo 70-90 procent populacji jest nimi zarażona.
@bartek_75 ehh... w zapomniałem napisać "wysoka" w komentarzu
@tomilidzons czyli mrozi sie - obniża temperature :smiley:
@tomilidzons tak to prawda.
@AdelbertVonBimberstein Nicienie zabija również temperatura.
@wielkaberta plamiak, czerniak, dorsz jeden pies.
Serwują nam tutaj różne sei, lange, torsk i wszystko smakuje jak dorsz.
Ogólnie jak łowiłem te plamiaki, rdzawce i czerniaki to wszystko takie jakieś nie wiem- średnie. Tylko makrela prymasort.
@AdelbertVonBimberstein @jajkosadzone
W pierwszym akapicie zawarłem kwestię prawną. Tu nie co się spierać. Cały kolektyw internetu słusznie mówi, że to jest oszustwo przez podanie nieprawdziwej nazwy ryby.
@AdelbertVonBimberstein @tomilidzons
Teraz mnie zastanawia, czy mogę iść grzecznie do nadmorskiego kurortu i poprosić najzwyczajniej o plamiaka, bo dla mnie to jeden chuj w smaku.
Tylko dlaczego czuję, że oni to potraktują jako obelgę i prowokację ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@jajkosadzone i to rozumiem ale pytał czy to się je normalnie i czy z kulinarnego ujęcia jest różnica-więc ja odpowiedziałem: ja nie widzę.
@AdelbertVonBimberstein
ok,w porzadku- ale jednak czyms sie te ryby roznia- cena.
Jak chce kupic twarog poltlusty,to mam dostac twarog poltlusty,a nie chudy czu tlusty- mimo,ze w smaku sa prawie identyczne.
Ceny plamiaka są niższe niż dorsza, więc dobrze że tępi te oszustwo. Większość ludzi nie zauważy w smaku że dostał inną rybę niż była w menu i pewnie właściciel restauracji wie o tym, a pech chciał że przyszedł do nich popularny krytyk kulinarny i zrobił "reklamę" i to na samym starcie sezonu. Teraz w google spadła im ocena z 4.7 do 3.9 więc pewnie finansowo to odczują.