Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika MoralneSalto w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

133piorunów

Nie mam w rodzinie nikogo, kto niedawno miał noworodka. Przyjaciółki mam całe 2, niedzieciate.

Właśnie robię w excelu listę z wyprawką i zdałam sobie sprawę z tego, że moje dziecko będzie wychowane na mixie czatu gpt, prehistorycznej wiedzy Mamy i teściowej, porad antyszczepów z grupy mamusiowej oraz wskazówek 18letniej dzieciatej partnerki mojego przyjaciela.

Dawno nie czułam się tak przerażona ( ‾ʖ̫‾)

Komentarze (128)

Lider1piorunów

@MoralneSalto K⁎⁎WA, WIEM

NAJWAŻNIEJSZE

Nie chomikuj rzeczy "na następne dziecko", nie masz tyle miejsca, a przez te parę lat wózek okaże się zatęchły, a fotelik nie będzie pasował do niego auta.
Sprzedawaj na bieżąco to, z czego przestajesz używać.

P.s. masz zbyt mało półek na książeczki dla dziecka. Nie wiem ile masz, ale to za mało.

Specjalista1piorunów

Najważniejsze to pamiętać, że waga na pampersach nie oznacza ilości kupy, jakie mogą przyjąć. I drugą sprawa to to, że nie można jeść arbuza jak się karmi piersią.

Gruba ryba2piorunów

1. Na początek kup po 1, albo 2 opakowania pieluch różnych producentów w tym samy rozmiarze. Zdarza się, że dziecko miewa jakieś alergie, albo z jakichś przyczyn nie toleruje jakiejś marki, a inna jest spoko. My mieliśmy w zanadrzu pieluchy z Biedronki (o dziwo są dobre), Pampersy, Huggies, a u koleżanki na przykład nie sprawdziły się żadne z tych, tylko Rossmanowe... dojdziecie z czasem.
2. Chusteczki 99% wody są spoko i na początku idą jak nomen omen woda.
3. Zanim dziecko ogarnie gdzie trafiło, masz jakąś dobę spokoju,. Śpij wtedy ile tylko potrafisz. Jak już ogarnie, może chcieć wisieć na piersi na okrągło. To na szczęście minie.

Fenomen5piorunów

@MoralneSalto 1. kiedy wrócisz ze szpitala, dowiesz się ile ludzie mają jeszcze zachomikowane rzeczy po swoich dzieciach.
2. Trudno jest opanować instynkty i oprzeć się kupowaniu ubranek i zabawek więc:
3/4 tego co dostaniesz będzie leżało w workach i nawet nie użyjesz bo nie zdążysz.
5. Wtedy się przekonasz jak trudno się pozbyć tego z czego już wyroslo.
6. Najtrudniej się pozbyć wózka.
7. Dlatego jeżeli nie jesteś zafiksowana na wszystko nowe/ firmowe/z atestem to OLX twoim przyjacielem: wózek, nosidło, fotelik...
8. Potem Rossman i Pepco.
9. C⁎⁎j z lekarzem, w szpitalu najważniejsze jest położna bo to z nią rodzisz i ona ma pod opieką lodówkę z mrożonymi kiścimi kapusty a zapewne ci się przydadzą.
10. Niech chłop podejrzy jak pielęgniarki myją dzieci pod kranem. Nabiera się od tego trochę dystansu co się przydaje kiedy opadają emocje poporodowe.
11. Bez szkoły rodzenia też się da. Szczerze to najwięcej błędów popełniliśmy tam, gdzie byliśmy najlepiej doedukowani. Więc może lepiej po prostu odpuścić książki filmy i porady zakupowe.
12. Pierwszych lat jest trudne a potem przychodzi okres dojrzewania...
Z fartem

Kompan8piorunów

@MoralneSalto przez pierwsze miesiące kupy dziecka z racji spożywania samego mleka w ogóle nie śmierdzą. Zapachy zaczynają się dopiero przy rozszerzaniu diety.
I pro tip od świeżo upieczonego ojca (grudzień 2024), jak już wiesz gdzie będziesz rodzić to dopytaj albo sprawdź ile kontaktów jest na salach i ewentualnie wsadź w torbę przedłużacz. Żona bez tabletu z filmami miałaby dużo gorsze wspomnienia. I nie zawsze jest jak na filmach, że od początku do końca będziesz ledwie 48h w szpitalu. To potrafi się przedłużyć do kilku tygodni, czego niestety też nauczyłem się własnym doświadczeniem. I ogólnie ojciec niech ma swoją walizkę z rzeczami, żeby nie obciążać Twojej 😊

Fenomen5piorunów

@MoralneSalto jak korzystasz z ChatuGPT to masz prawo być przerażona - szkoda czasu na ten bełkot, który i tak trzeba weryfikować. Jako narzędzie jest okej, jako źródło wiedzy: OSTROŻNIE. Ale, wydaje mi się że należy zaufać instynktowi, znajome tak mówiły. Wszystko jest od ręki dostępne w sklepach, żeby tylko partner był pomocny, a nie zalał się w trupa i bełkotał "że urodziło się zdrowe" to powinno wszystko pójść jak należy.

GURU4piorunów

Chatu GPT?? Tu się puknij! A potem zdaj się na instynkt, bo będzie dobrze.

Inspirator4piorunów

Elo jestem pediatrą, AMA

Lider15piorunów

@MoralneSalto Moja rada: kup wózek, który jest lekki, abyś mogła go opanować względnie jedną ręką. Wielokrotnie będziesz sama, a będzie trzeba trzymać dziecka i np. rozłożyć wózek (bardzo często w autobusie).

Bądź praktyczna: nigdy nie ma za wiele śpioszków, suszarka do prania to dobra rzecz, nie wydawaj miliarda złotych na renomowane ciuszki bo dziecko i tak je osra, sama musisz się nauczyć większości bo każde dziecko jest inne.

Lider6piorunów

@MoralneSalto to teraz dodaj do listy źródeł portal ze śmiesznymi obrazkami xd

Lider13piorunów

@MoralneSalto może nie wszystko na noworodka, ale łap:

1. samoprzylepne blokady szuflad nie działają, dziecko wyrwie
2. Blokady szuflad otwierane bez dodatkowych narzędzi nie działają - dziecko nauczy się ich obsługi szybciej niz będzie trwał montaż
3. Wymiana klamek w oknach na takie z kluczykiem to mus, a groszowa sprawa
4. Monitor oddechu do łóżeczka to fajna sprawa, ale na przykład ja potrzebowałem dwóch mat, bo jedna na środku dawała fałszywe sygnały nawet jak dziecko zajmowało prawie całą przestrzeń
5. Nie przegrzewaj dziecka. Na noworodku jedna warstwa ciuchów wiecej niż na siebie. Jak widzę dzieci w zimowych kombinezonach i ocieplanych wózkach jak jest +18, słońce i zero wiatru to aż mam mdłości.
6. Nie przyklejaj monitora snu na łóżeczku bo ci dzieciak zacznie go wyłączać jeszcze zanim powie gugu
7. Pojemnik na używane pieluchy!
8. Do pojemnika oczywiście wklady, kup ze 4 obwarzanki w zamienniku, a potem sam rękaw.
9. Pieluchy jak ciuchy - rozmiarowka i stopień dopasowania zależy od marki i od tyłka. Trzeba dopasować
10. Pieluchy Pampers w internecie potrafią być 2x droższe pt-pn niż śr-czw. Trzeba obserwować rynek żeby nie pójść z torbami. W sklepach pod ręką oczywiście majątek.
11. Pierwsze pół roku nie dawaj dziecku kebabów
12. Mało tv, dużo muzyki.
13. Prawdziwy instrument, a nie zabawka. Mogą być klawisze, może być perkusja. Oczywiście używane. Ja kupiłem mpk mini play 3 i tani zestaw perkusji elektronicznej wszystko w jednym jak jaśnie pan miał pół roku i to jedyne dwie zabawki, które mu się nie znudziły przez trzy lata
14. Ciuchy i zabawki z drugiej ręki, z internetu, z pepco, kika. Mają być tanie, ewentualnie ładne. I tak nie dopierzesz.
15. Szkoła rodzenia to fajna zabawa
16. Na sali porodowej jest ponad 30 stopni, ja mało nie zemdlałem, chociaż widoki mnie nie przerażały
17. Naucz swojego konkubenta swojego wieku, wagi i wzrostu jeśli chcesz znieczulenie przy porodzie, bo sama nie wyrecytujesz mając skurcze
18. Załatw sobie "swoją" położną ton dostaniesz taką porcyjke oksytocyny, że bebe sam wyskoczy.
19. Komórki macierzyste z krwi pępowinowej i łożyskowej to niby ściema, ale jest tylko jedna okazja, żeby ją pozyskać. Koszt obsługi takich komórek to kilkaset złotych rocznie.
20. Terapię muzyką zacznij już teraz. Jean Michel Jarre, ACDC, Queen, White stripes, Dire straits, the doors. Wszystko, byle nie disco polo ani polski rap.
21. Nie staraj się być cicho za wszelką cenę jak śpi, bo wtedy każdy hałas diabła obudzi. Między innymi po to robisz terapię muzyką, żeby zasnął przy highway to hell.
22. Audiobooki też spoko
23. Dziecko, nawet noworodka trudno zepsuć przypadkiem. Trzeba się postarać.
24. Kup jedno opakowanie mleka modyfikowanego nawet jak karmienie będzie szło dobrze. Lepiej mieć w szafce niż nie mieć.
25. Na pierwsze dwa tygodnie niech wypiszą l4 twojemu kąkubentowi na opiekę na ciebie żeby nie marnować urlopu ojcowskiego, on z pewnością jeszcze się przyda.
26. Naucz swojego co jest w którym miejscu torby wyprawkowej zanim będzie trzeba z tego skorzystać xD

Powodzenia , wychowaj jak swoje

Osobistość9piorunów

To spróbuj może dziecko wychować po swojemu

Autorytet10piorunów

@MoralneSalto Przed urodzeniem syna oboje z żoną nie mieliśmy żadnej styczności z dziećmi. W życiu żadnego nie trzymaliśmy na rękach, a jakoś przebrnęliśmy przez te 1.5 roku. Dacie radę, będzie ok - poza brakiem snu nie ma czego się bać ʕ•ᴥ•ʔ Mam tylko jednego protipa - gdyby tak wyszło, że bombel będzie na porodówce z jakiegoś powodu zabierany - np. na naświetlania to pilnuj położnych czy go nie dokarmiają bez uzgodnienia tego. U nas był problem z rozkręceniem karmienia piersią przez to, że wredne świnie futrowały syna mlekiem modyfikowanym (╯°□°)╯︵ ┻━┻

GURU10piorunów

@MoralneSalto dziecko potrzebuje miłości, ciepła, przytulenia, jedzenia i zmiany pieluch. Reszta to otoczka. Nie daj się zwariować setkami akcesoriów i nie kupuj ich na zapas. Kupisz tylko te, które okażą się potrzebne, jak mieszkasz w mieście to zrobisz to bez problemu.

U mnie nie przydały się żadne sterylizatory do butelek, butelki, smoczki bo karmiłam piersią, za to przydał się laktator, którego nie miałam - ale to też tylko przy pierwszym dziecku, bo młoda nie chciała początkowo dobrze się dossać. Przydała mi się poduszka do karmienia. Obie wychowałam bez przewijaka a pieluchy zamiast do specjalnego kosza wywalalismy od razu do kosza na dworze. Żadna nie chciała do 3 roku życia spać w swoim łóżeczku i spały z nami, w środku.

Gruba ryba8piorunów

Tysiąc rad od teściowej, a na koniec bezcenne "ale zrobisz jak będziesz uważała" xD

Od siebie powiem tyle, że przedział wagowy na pieluszkach jest mocno orientacyjny. Mój bombel ma grube nogi i dużo wcześniej potrzebował większych rozmiarów pieluch, więc warto kupić od razu też rozmiar 2 - nie zmarnują się.

I szkoła rodzenia to złoto, bez tego byłoby marnie

Autorytet11piorunów

@MoralneSalto Nie myśl za dużo, to i tak nie ma sensu. Wszystko wyjdzie w praniu - jak zawsze. Kobiety rodzą dzieci od grubych tysięcy lat, a jeszcze 100 lat temu nawet królowe nie miały takiej opieki i wsparcia jak Ty będziesz miała w dowolnym szpitalu. Ja wiem że dla kobity to musi być przerażające, ale na wycofanie się i tak za późno, więc urodzisz tak czy inaczej. Dalej będzie trochę przejebane, bo zawsze jest i na to tak naprawdę nie da się przygotować, bo każda znosi to trochę inaczej. Generalnie staraj się podchodzić do tego na względnym luzie - to najlepsze co możesz zrobić dla siebie i dziecka. Dacie radę bo musicie :slightly_smiling_face:
A rodzicielstwo ma oczywiste minusy, ale są one niczym w porównaniu do całości doświadczenia.
Pogódź się tylko z tym że Twoje dotychczasowe życie się kończy i już nie wróci. Poza tym będzie za⁎⁎⁎⁎ście :slightly_smiling_face:

Autorytet16piorunów

To pytaj, to wszak portal ludzi starych i w większości dzieciatych. Z mojego doświadczenia to nie pchaj się biały szum, bo inaczej nie zaśnie a ty dostaniesz szału po jakimś czasie, ubieraj tak jak siebie, nie nagrzewaj mieszkania jak po⁎⁎⁎⁎na przy kąpieli, zawsze zabieraj ze soba matę do przewijania i TIRa chusteczek nawilżanych najlepiej samą wodą, kup woreczki zapachowe na kupy bo potrafią zabić, budź starego w nocy na równi z tobą, kolki to nie twoja wina i dzieci nie zawsze reagują na leki ale dobry fizjo może im ulzyc i idź do jakiegoś żeby sprawdził czy dziecko się nie napina w jedną stronę, ortopeda dobrze mówi o bioderkach, my nie podcinaliśmy wędzidełka bo nie było podstaw medycznych i córka normalnie ssała a logopeda twierdzi że mówi dobrze, ogarnij sobie za wczasu kilka grup z ubrankami bo sporo rzeczy założysz raz, wózek składany jedną ręką to gamę changer, kółka piankowe a nie pompowane, im większe tym lepiej.

Mocarz11piorunów

@MoralneSalto dasz radę, po pierwszych tygodniach zaczniesz ogarniać,tylko nie kupuj śliskich kocyków ja Cie prosze

Fenomen24piorunów
Sum8piorunów

@MoralneSalto będziesz przerażona bardziej jak już urodzisz. moja też tak miała. przy drugim już luzik

Gruba ryba17piorunów

@MoralneSalto każde dziecko jest inne więc wszystkie złote rady można sobie w buty wsadzić

Mistrz32piorunów

@MoralneSalto ja sobie bardzo cenię, że mi się nikt nie wpierdala ze swoimi mądrościami.

Polecam też szkole rodzenia, można się tam dowiedzieć co nieco, a co też dobre to szkoła na którą chodziliśmy zorganizowała oddzielne spotkanie dla rodziców naszych czyli w sensie dla dziadków gdzie im tam opowiadali, że się czasy zmieniły i jak powinni się zachowywać, nie wtrącać itp.
Moja mamuśka poszła i z tego co opowiadała to było sporo przyszłych babć i gdyby nie ograniczony czas to by gadały sporo dłużej. Fakt jest taki, że jak na razie jest spokojnie, żadna nic nie kombinuje, jedynie co to kupuje ciągle jakieś ubranka gdzie mówiliśmy, żeby nie kupowała, ale to akurat mały problem :p

Później po porodzie masz wizyty położnej gdzie też się możesz o wszystko zapytać i Ci pokażę co i jak, dodatkowo lekarki szczególnie te młode którym się jeszcze chce też są pomocne i wszystko tłumacza bez wywyższania się.

Będzie dobrze :D

Chociaż pewnie jako baba inaczej na to patrzysz niż ja :p

Gruba ryba1piorunów

@Amhon to też słuszna uwaga, żeby od razu brać fotelik łupine ze sobą, coby się @underwear nie musiał do chaty wracać :grinning: dopisane do listy

Lider1piorunów

@Felonious_Gru ja żyłam na batonikach zbożowych, zrobiłam sobie zapas xD a przeciwbólowych dla siebie z trudem mogłam się doprosić

Lider2piorunów

@moll nawet pizzy nie dało się zamówić, a jedzenie raz, że słabe, to wszędzie śmietaną, masło albo pasztet. Ale jakoś przeżyłem xD
Temperatura 28 w pokoju, ja zjadłem więcej apapu niż żona. Na szczęście piguły rozpisywały to jakoś, bo swojego nie miałem

Lider2piorunów

@moll
>szpital wojewódzki pojechać nie mógł xD
Xddddd. Myślałem, że to ty

U nas na szkole rodzenia jeszcze były rekwizyty jak omawialiśmy listę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@serel chyba były xD

Gruba ryba3piorunów

@moll dayum, czy ciapy były już u #swietlanmaps , bo brzmi jak kolejny dobry kejs xD

Lider2piorunów

@Felonious_Gru nieźle xD ja rodziłam przed i po covidzie, na szczęście

Lider4piorunów

@moll my jeszcze mieliśmy dodatkową atrakcję covidową pod tytułem "jak wejdziesz na oddział to koniec, nie ma wychodzenia".
Wszystkie ciuchy moje (i kapcie) były w torbie żony, więc na szybkości musiałem kupować zestaw ciuchów żeby się w ogóle dostać na oddział xD

Lider3piorunów

@Felonious_Gru ale bardziej gwarą szpital wojewódzki pojechać nie mógł xD

Lider2piorunów

@Felonious_Gru a weź, tutaj w wyprawce nawet ciapy miały być xD

Lider4piorunów

@Felonious_Gru a u nas wpisywali na listę wyprawkową xD

Lider5piorunów

@moll u nas nie pozwalali niedrapek xD

Lider6piorunów

@MoralneSalto i zapas pieluch tetrowych! 😛

Kosmonauta4piorunów

@MoralneSalto weź jeszcze przemysł w jaki sposób przetransportujesz młodego do domu. U nas była akcja, że nie chcieli wypuszczać dziecka póki rodzic nie pokazał w jaki sposób dotrzemy do domu. Co prawda był środek mocnej zimy, no ale sam fakt, że musiałem zapiąć dziecko w pełnym zimowym opakowaniu w nosidełku jeszcze na oddziale.

Gruba ryba4piorunów

@moll @amhon na razie na liście mam rozpisane do zakupu tyle samo wszystkiego w rozmiarze 56, 62 i od razu 68. Paki na vinted będą kupowane, trochę też ładniejszych nowych do zdjęć czy na wyjścia

Kosmonauta6piorunów

@moll to dodam, że nie jeden rozmiar tylko na przyszłość odrazu. U nas wyszedł po terminie i okazało się, że na start przeskoczył jeden rozmiar pieluch, bo prawie 5 kg i potrzebował też większych ciuchów.

Lider7piorunów

@MoralneSalto ogólnie polecam kupować paki używanych na pierwsze miesiące. Po pierwsze - dziecko szybko wyrasta i te ubranka nie są zniszczone. Po drugie - co miało farbować już przestało. Po trzecie - taka sprana bawełna jest "przyjemniejsza" dla skóry

Gruba ryba27piorunów

@MoralneSalto nie martw sie, jaskiniowcy też się rozmnażali i jakoś żyli 😉

Gruba ryba23piorunów

@TheLikatesy to jedna z pokrzepiających myśli, że kobiety rodzą od tysięcy lat i jakoś to leci :grinning:

Nie mam w rodzinie nikogo, kto niedawno miał noworodka. Przyjaciółki mam całe 2, niedzieciate. Właśnie robię w - MoralneSalto - Hejto.pl (demo semantyczne)