Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Deykun w Hydepark

Lider

w Hydepark

11piorunów

Nie płacę za Google drive, ale jak mi się zapchał 2 lata temu kupiłem 2 dyski żeby trzymać kopie zapasowe i teraz jak dobijam do 15GB to robię https://takeout.google.com/ i kasuje praktycznie wszystko. Ale też jak ściągam to zbieram fotki do wywołania i wywołuje. I w sumie mam już z 1/2 albumu fizycznego.

Komentarze (9)

Autorytet0piorunów

@Deykun jakie dyski? W moim przypadku, to google drive uratował mnie już dwukrotnie przed bezpowrotną utratą danych.

Autorytet0piorunów

@Deykun ja mam jakiegoś pecha, bo rozwaliłem już 2 dyski, a nawet ich nigdzie nie przenosiłem.

Lider2piorunów

@madhouze kupiłem kingston zwykłe przenośne.

Autorytet0piorunów

*Jakie dyski polecasz?

Gruba ryba0piorunów

Wiesz, że możesz mieć więcej niż jeden google drive? Wiesz, że komercyjnym możesz się dzielić z rodziną?

Mam komercyjny, spory, i tylko brakuje mi natywnego klienta do linuksa, bo wolałbym mieć automatyczna synchronizację z plikami na dysku (ale bez stron trzecich - więc rozwiązania pośrednie odpadają).

Inspirator4piorunów

Bardzo dobrze. Hardware'owy, fizyczny backup u siebie na chacie, to jedyne pewne rozwiązanie.

Nawet po apokalipsie, jak gdzieś znajdziesz komputer z zasilaniem i USB, to na 90% odczytasz. Wyższy poziom backupu to już tylko papier :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@MuojemuKotu Bez drugiej kopii w kompletnie innym miejscu to tylko iluzja backupu.

GURU10piorunów

@MuojemuKotu i po apokalipsie będzie sobie fotki przeglądał, jak kiedyś to było xD