
Wpis użytkownika Panda w Hydepark
PandaOsobistość
67piorunówNo dzień dobry.
Zapewne nie możecie się doczekać aktualizacji #pandabudujedom xD
No więc robota idzie do przodu, był ponad miesiąc przestoju prac spowodowany oczekiwaniem na okna. Ale po oknach od razu wjechali elektrycy do środka i już swoją pracę zaczęli tynkarze. Niestety po 3 pokojach i dwóch łazienkach musieli się zwinąć i ma ich zastąpić inna ekipa z tej samej firmy - szkoda, że nie powiedzieli, że będą przerywać w środku bo wtedy nie cisnąłbym hydraulików, żeby byli w gotowości bo zaraz tynkarze skończą :confused:
Jednocześnie na dworze działają chłopaki od elewacji, zrobili podbitkę, ocieplają i już miejscami klej nanoszą.
Czy trafiły się jakieś problemy czy fuckupy? Na razie raczej nie. Ta przerwa u tynkarzy zaskoczyła. Pod wyciąg z kuchni będzie wymieniany "grzybek" na dachu na większą średnicę i w kuchni kilka puszek trzeba obniżyć, bo zmieniła się koncepcja kuchni. Ale to pierdółki.
Z urzędowych kłód pod nogi to rezygnujemy z przydomowej oczyszczalni i robimy zwykłe szambo. Szambo mieliśmy w projekcie, chcieliśmy jednak zmienić na oczyszczalnie i tak jak np. w starostwie powiatowym można to zrobić na zgłoszenie to u mnie w urzędzie miasta panie sobie życzą projekt zamienny, opinie geologiczną, zgodę od wód polskich itd. To niech spierdalają, tak wygląda pro-ekologia w tym kraju xD
A no i wciąż nie mamy wody bo taka komórka Urzędu Miasta, co to uzgadnia wszelkie instalacje, wiecie, czy nie ma kolizji mojego wodociągu z np. planowaną inwestycją oświetlenia czy z czymś innym to przez prawie 2 miesiące nie przyjmowali wniosków bo mieli zmianę systemu. Po 2 miesiącach przyjmowanie wznowili a wnioski przyjmują jednak po staremu ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Jeżeli kogoś interesują koszty: na chwilę obecną wydane prawie 524 tysiące bez działki - jednak w tych wydatkach jest np. spora zaliczka na instalacje, których jeszcze nie ma czy np. zakupione już meble do pokoju dziecka. Też ich nie ma jeszcze. Dziecka też jeszcze nie ma xD Tak samo są już popłacone zaliczki na blaty do kuchni, na panele itd. więc zdjęcia nie do końca oddają dobrze obecne wykorzystany budżet.
Szanse wprowadzenia się przed narodzinami dziecka określam na 40% (termin porodu na koniec września)
Komentarze (20)
524k? Z tynkami, instalacjami, wylewkami, elewacją? Robione wszystko ekipami? Coś podejrzanie mało.
Ile ci budowlańcy/wykończeniowcy mogą tam zarabiać na godzinę?
@Chrabonszcz a nie wiem nawet, ciężko mi to nawet szacować
@Panda Zacna hacjenda :smiley: Za te 500 tysi to byś miał 40 metrowe mieszkanie w podobnym stopniu wykończenia w Krakowie xD
@moderacja_sie_nie_myje3 40 metrów to tu będzie samego tarasu.
@Panda ile teraz za tynki w twojej okolicy wołają?
Jeszcze nie masz tynków, a za 3 miesiące chciałbyś się wprowadzać? Podziwiam wiarę w możliwości wysychania wody. Nieironiczne powodzonka :)
Wierz mi lub nie, ale schną jak głupie! 3 pokoje, które robili jako pierwsze tydzień temu już prawie w całości suche. Jest ciepło, nie ma izolacji od góry + codziennie po 9 godzin na przestrzał otwarte są okna i brama garażowa, bo chłopaki od elewacji działają.
Bardziej obawiam się schnięcia wylewek, bo tu płytkarz nic nie porobi przed ich wyschnięciem.
Gość od wykończenia (nie płytkarz) jak wejdzie to 2-3 tygodnie będzie działał z sufitem, a to czas przez który tynki wciąż będą schły.
@Panda Będzie ciężko, my taki stan mieliśmy w lutym a wprowadziliśmy się z końcem sierpnia. A też cisnęliśmy dosyć mocno po kolei wszystkie tematy, bo już mieliśmy dość życia w wynajmowanym mieszkaniu.
Wygrzewanie wylewek to z miesiąc zanim będą suche wystarczająco żeby na nie kłaść okładziny.
@GazelkaFarelka przede wszystkim te kilkaset kilogramów wody może poniszczyć robioną robotę, zwykle jednak czeka się do wyschnięcia…
@Panda Nie wiem, czy ktokolwiek ci wytrzyma robić cokolwiek w środku jak będzie wygrzewanie wylewek, lato, duża wilgoć + podłogówka odpalona na maxa, just sayin...
@GazelkaFarelka dlatego tylko 40% ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak właśnie o glazurnika boję się najbardziej, bo on dopiero w sierpniu będzie mógł zacząć.
Ale po wylewkach od razu zacznie się robota z sufitami i gładziami więc robota nie będzie stała w miejscu.
To żaluzje czy rolety?
@starszy_mechanik rolety
mnie w urzędzie miasta panie sobie życzą projekt zamienny, opinie geologiczną, zgodę od wód polskich itd. To niech spierdalają
To niestety tak wygląda wszędzie. Urząd miasta = starostwo - takie same procedury. Na zgłoszenie nawet jakbyś chciał zrobić, to możesz, ale tylko po zakończeniu budowy i nadal potrzebujesz badań geologicznych, zaświadczenia z RDOŚ, podpisu papieża, zgody mamy i prapra babci, no i od tego miesiąca chyba jeszcze zgłoszenie wodnoprawne zamiast pozwolenia wodnoprawnego.
tak wygląda pro-ekologia w tym kraju xD
biurokracja w tym kraju jest popierdolona, papier goni papier...
@Panda starostwo = urząd miasta - te same kompetencje, a to jak jest prowadzona sprawa, to zależy OD KONKRETNEGO URZĘDNIKA xD. Jeden rabin powie tak, drugi inaczej i nigdy nie wiesz na którego trafisz 😅
@Fen no nie równa się bo akurat moja żona pracuje przy pozwoleniach na budowę w starostwie więc mam info z pierwszej ręki jak to wygląda w moim mieście xD W drodze jest wodociąg więc sąsiedzi nie muszą kopać studni żeby mieć wodę - oznacza to, że obszar oddziaływania oczyszczalni nie wpływa na sąsiednie działki a co za tym idzie zmiana szamba na oczyszczalnie nie jest zmianą istotną dla urzędników w starostwie, ale w urzędzie miasta interpretują to inaczej. Jest nawet wyrok NSA w tej sprawie działający na naszą korzyść, ale nie zamierzam biegać i się gimnastykować, nie mam na to czasu.



