
Wpis użytkownika GtotheG w Hydepark
GtotheGGruba ryba
75piorunówNo i zaczynaja sie wiosenne podtopienia… czekam na pierwsze relacje z nowoczesnych apartamentow za pol miliona z grzybem na scianie, bo deweloperzy kupowali tanie dzialki na terenach zalewowych :3
Komentarze (57)
@GtotheG wyprostować Wisłę i przekopać ją.
Problem już w górach się zaczyna. W te wakacje tylko szedłem wzdłuż szlaków gdzie były przy utwardzanych drogach koryta na wodę bez żadnych zapór. Woda, która normalnie spływała powoli, przelewała się przez zróżnicowany teren teraz nawala gadką ścieżką i korytem obok niej. Bezsens.
Ciekawe czy by było ci tak wesoło gdyby to twoje mieszkanko było zalewane
@GtotheG a i tak ogólnie podsumowując wątek deweloperski, to powinniśmy hejt skierować przede wszystkim na marnych polityków, którzy uchwalają marne, kiepskie prawo (większość kończy jakieś politologie, socjologie i całe życie pracuje w administracji lub polityce), robiące dobrze deweloperom - a że korzystają? A kto by nie skorzystał. I robi tak każda kolejna władza.
Prawo budowlane to wydmuszka i sito, ale nie dla deweloperów, tylko dla ciekawych inwestycji czy zwykłych ludzi.
Kolejna potcja hejtu powinna spotkać zarządzających miastami (jak jacuś w krakowie), dla których miejscowy plan to takie śmieszne hasło, które można obejść skończoną ilością pieniędzy
@GtotheG wszedzis to samo, w Warszawie to był już "apartamentowiec" który całkiem musiał być ewakuowany, bo go przechyliło... No ale tutaj to fakt nie pomaga, że połowa okolicy to są osuszone bagna i poprzez zbyt gęstą zabudowę woda nie ma gdzie uciekać to ucieka na te same łąki co zawsze, a że na łączce teraz budynek stoi to jej to różnicy nie robi.
Osobiście jeżeli chodzi o kupowanie mieszkania to nieironcznie bez własnego geodety nawet nie ma co kombinować przy nowym budownictwie, bo łatwo się na duże miny wpieprzyć gdzie łapówki rozmyły rozsądek tak jak woda rozmywa fundamenty tych "apartamentowców".
@ciszej naprawdę zależy od całej geologii terenu, na pewno się lepiej w szczegółach ode mnie orientujesz ale nie jeden i nie dwa projekty widzialem w okolicy gdzie deweloperzy się wycofali po zakupie terenów, bo właśnie to było nieopłacalne, bo warunki były naprawdę aż tak hardkorowe, że bez tego typu specjalistów o których wyżej pisałem by się im nie opłaciło. Po sąsiedzku miałem billboard gdzie już mieszkania można było sobie wykupywać ale tutaj jednak trochę i lch to przerosło.
Ale w samej Warszawie to na luzaku dla burmistrzów deweloperzy potrafili łapówki w kopertach do auta wrzucać w biały dzień, bo nie mieli czasu zajść do ich biura parę lat temu, taka jest z tym patola, że to głowa mała. Poza tym pale czy nie, jak na tereny melioracyjne gdzie woda z całej okolicy spływa i wsiąka, bo tak teren jest ukształtowany ktoś stawia budynek to ta woda pofnyje te funfementy, za dużo żywiołu... Ledwo dessczu trochę pada i luksusowe parkingi w apartamentowcach w Wilanowie po prostu się podtapiają. Materiał się zregeneruje, nie ma po prostu szans żeby to było bardziej trwałe, a sam wiesz lepiej ode mnie jakie to koszty żeby coś takiego ogarnąć już w stojącym, używanym budynku.
Zaś tym niżej pisałeś o hejcie tylko na polityków, tu się zgadzam ale jak ktoś łapówy na bezczela rozdaje to prawda jest taka, że niewiniątek z nich nie można robić. Ręka rękę myje a ta woda na koniec te fundamenty podmywa xD
@DiscoKhan zależy czy jest plastyczna to raz, bo przecież takiego pala w niej możesz posadowić jak będzie twardoplastyczna, odpowiednio policzone i będzie stało, a dwa że na 30 m to już jest nieopłacalne finansowo. Pale robi się do 20m - cfa, franki, ccfa, cała masa firm je wykonuje.
Na południu na fliszu jest masa infrastruktury na palach, robionej przez polskie firmy.
@ciszej no, zależy na jaką głębokość mówimy i o jakim terenie. Przy takim mocno zalewowym to wcale nie jest takie proste, bo trzeba mieć do tego sprzęt który naprawdę głęboko musi się wkopać żeby w końcu na twardym podłożu mógł osiąść. Jak jest glina na 30 metrów wgłąb ziemi czy więcej to się robią z tego spore problemy.
@DiscoKhan nie filary a pale i nie dwie firmy zza granicy, ale cała masa firm w Polsce. Nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy że to jakieś rocket sience.
Odpowiednia maszyna i lejemy beton, a że trochę głębiej xd
@Czemu zabij mnie, nie pamiętam, to już było parę lat temu z tym, całkiem się rzecz jasna nie zawalił i coś tam z nim kombinowali później ale szwagier konserwatora budynku w którym pracowałem w nim mieszkał i miał przez to parę przygód, ostatecznie szwagier się całkiem wyprowadził.
Ale nawet w tym cholernym Wilanowie tam normalnie podtapia te zajebiste apartamentowce koło Świątyni Opatrzności Bożej, to jest popelina i jak nie teraz to za 20 lat będą większe problemy z eksploatacją budynków, bo żeby stawiać coś większego na takim terenie to trzeba bardz fundamenty osądzać na bardzo głębokich filarach żeby nie było kłopotów. Takie filary robią w Europie dwie firmy, zgadnij czy do budowania luksusowych apartamentowców ktokolwiek jedną z nich zatrudnił.
Trochę piąte przez dziesiąte pamiętam szczegóły ale jak tym tropem solidniej poszukasz to powinieneś coś znaleźć.
@DiscoKhan który to taki apartamentowiec?
@GtotheG polecam wejść na hydroportal wody.isok.gov.pl
Jest tam ładnie zaznaczony zasięg prognozowanej wody z określonymi prawdopodobieństwami.
Kraków po uruchomieniu Świnnej Poręby jest jeszcze bezpieczniejszy, a to co widać na zdjęciu wynika też ze sztucznego spiętrzenia stopniami wodnymi w obrębie miasta. Bez stopni Wisła byłaby miesiącami małą rzeczką 😉
A czym innym jest niedrożna kanalizacja deszczowa w przypadku nawalnych deszczy 😉
@ciszej dziękuję za merytoryczne post w kontrze do bicia piany 👍
@GtotheG powódź była w 2010 zapora oddana została w 2017.
@ciszej no ciężko żeby był po 2-dniowym deszczu, ale woda już poszła wysoko jak na luty, brak śniegu i niewielki deszcz. Toteż zwracam uwagę, że w tym roku może być znowu ciekawie, bo zima była długa i śnieżna i jak dojebie deszczowa wiosna to będzie nieciekawie.
>
>Te najbardziej "dramatyczne" to mapy z ryzykiem na poziomie 0.1-0.2%.
No ja pamiętam ostatnią powódź w KRK i mieszkałam wtedy prawie w centrum, centrum było całkiem zalane i chodziło się powodzie. A istnieją tereny, które są niżej - sławetny Złocień, ciekawe co tam się będzie działo.
@GtotheG ta ścieżka jest przed wałem i jest przewidziana do zalania. Same wały mają jeszcze specjalne ruchome elementu którymi można je podwyższyć. A w Krakowie nie ma jeszcze stanu ostrzegawczego nawet.
Wbrew pozorom definicje ryzyka powodziowego i zagrożenia powodziowego to dwie różne sprawy i mapy obejmują oba zjawiska.
Te najbardziej "dramatyczne" to mapy z ryzykiem na poziomie 0.1-0.2%.
Poza tym jak pisałam wcześniej - Świnna Poręba też przejmie część wody.
@ciszej no nie wiem, sytuacja na zdjęciu już wygląda średnio - 10 cm więcej i zalana będzie ścieżka. Plus niedrożne studzienki w centrum i wszystko będzie pływać, a deszcz jest ledwo od 2 dni...
To jest to samo co zima i szok drogowcow, niby co rocznie jak kevin Sam w domu na swieta ale zawsze bawi tak samo.
@GtotheG pół miliona to malo
@GtotheG umówmy się, mikro apartamenty to są kawalerki i tak je nazywajmy :upside_down_face:
@Semicolon dodam, ze na zdjeciu widac piekne Wislane tarasy, w ktorych mieszkania chodza po 1-2 miliony - sa oczywiscie na „pierwszej linii frontu” hehehhe
@Semicolon ja mowie o mikroapartamentach 😉 rodzinne mieszkania to tak z milion, wiadomka.
@GtotheG U mnie debile zasypali rowy melioracyjne przy przebudowie drogi.... No jest już fajnie a będzie jeszcze lepiej gdy dostaną pisma od prawników. 150mln na przebudowę drogi (ok 9km) i zaczyna zalewać wszystkie domy przy drodze...
@ciszej Wiem , wiem ale preferuje pisma prawnicze w tym aspekcie. Ponad rok mi zajęła walka z gminą i dyrektorem ośrodka zdrowia... już wiem że kolesiostwo bardziej się tego boi. A zaczęło się od tego, że mi dziecka z dusznościami nie chcieli przyjąć, nawet policje wezwali na mnie 😁
@paulusll to o to też można zapytać. W większości materiał z.rozbiorki należy do inwestora, ale można złożyć oficjalne zapytanie jak zostało ono zagospodarowane.
@ciszej A i oświetlenie LED będą montować... stare oświetlenie LED ma 2 lata na tym odcinku. I jak człowiek ma się nie denerwować :stuck_out_tongue_winking_eye:
@paulusll jak zrobili inwestycje to musieli wiedzieć - to raz, a dwa, do urzędu zawsze z pismem, nigdy ustnie.
Wbrew pozorom w takiej gminie też mogą pomóc, ale wypada działać w jakichś ramach urzędowego postępowania.
Najpewniej byłoby jak pisałam wyżej zrobić zapytanie o dostęp do informacji publicznej w zakresie udostępnienia projektu budowlanego złożonego w starostwie powiatowym właściwym dla inwestycji, dla którego uzyskano decyzję realizacyjną (pozwolenie na budowę albo zrid).
Mając Pb będziesz bogatszy o wiedzę w zakresie pozwolenia / zgłoszenia wodnoprawnego dla inwestycji. Bo jeśli było grzebane przy stosunkach wodnych to powinien być po tym ślad. Jeśli nie to od razu wiesz żeby iść do wód że inwestycja została zaprojektowana bez stosownego odwodnienia.
Skrzyknąć się najlepiej z sąsiadami i pogadać z jakimś wodziarzem to wam pomoże.
@ciszej I sama sobie odpowiedziałaś 😛 Most to przesada, jest chyba 6 przepustów zlokalizowanych, mostu na tej drodze nie ma. Tylko jest ten problem, że kiedyś odwodnieniem zajmowała się kopalnia a teraz WP i nikt nie wie kto jest właścicielem. Byłem już na gminie to mi odpowiedzieli, że zażalenia do projektu można było składać w fazie projektowania.
@paulusll dobrze że wrzuciłeś inwestycje bo już miałam pisać co tak drogo za km xd a tam most, sieci i cała reszta.
Jeśli rzeczywiście jest problem to można na nich próbować nasłać wodziarzy czy było robione zgłoszenie WP albo pozwolenie. Albo bezpośrednio do inwestora zapytanie o udostępnienie informacji publicznej w zakresie dokumentacji projektowej.
Tak poza tym Strabag to gowno.
@GtotheG https://www.strabag.pl/databases/internet/_public/content.nsf/web/322BDB7CF9C4C015C12588690026775F
Zasypali wszystko i topią ludzi .... 100m od mojego domu jest mała krzykopa/rów i do niej wpuścili odwodnienie z 2/3km drogi. A krzykopa/rów nie ma właściciela i jest zostawiona sama sobie😂
@paulusll ten kraj to jest jakis zart… ;_;
@GtotheG tereny zalewowe w mieście?
@lactozzi Łap ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
https://i.imgur.com/f66jZsk.jpg
https://polska.e-mapa.net/
Za Niemca Kozanów to był polder zalewowy.
@GtotheG to poczekam aż naprawią
@lactozzi ja osobiście nie pije do deweloperów, a do ludzi którzy się na takich terenach budują i urzędników którzy wydają na to pozwolenia.
@lactozzi tutaj, niestety mapa w aktualizacji: https://www.malopolska.uw.gov.pl/strefa_zalewowa/
Sprawdź czy mieszkasz w strefie zalewowejUw@cebulaZrosolu https://dziennikbaltycki.pl/gdansk-2-mezczyzn-utonelo-ratujac-dobytek-w-piwnicy-we-wrzeszczu/ar/10410782 były niestety takie przypadki we Wrzeszczu.
Ale ja nie rozumiem. W wątku widzę hejt na deweloperów, że stawiają dosyć nowe inwestycje na terenach zalewowych, a ja nadal nie widzę takiego przykład. Chętnie zostanę skorygowany.
Gdańsk: 2 mężczyzn utonęło ratując dobytek w piwnicy we WrzeszczuDwóch martwych mężczyzn w wieku 30 i ok. 50 lat znaleziono w piwnicy jednego z domów przy al. Grunwaldzkiej w gdańskim Wrzeszczu. Najprawdopodobniej utonęli ratując dobytek jednego z nich.Dziennik Bałtycki@GtotheG no dziękuję Ci za mapę zagrożenia powodziowego (zagrożenie zawsze jest). A gdzie mapa terenów zalewowych, o które prosiłem? Czyli terenów, które regularnie są zalewane, oczekuje się, że sezonowo będą zalewane?
@lactozzi jak już tak chcesz dociekać to i w łyżce zupy można się utopić. Akurat ani razu nie słyszałem o zalaniu przez ulewę u mnie w mieście (w okolicy tak, w mieście nie) tak i słyszałem i widziałem o Wiśle która wlazła zalała domy.
Proszę to po prawo to Wisła, to zamazane to domy po prawej stronie drogi, to po lewo to również domy które były zalane
@cebulaZrosolu no gdy jest wielka ulewa i niesprawana instalacja burzowa, to też zalewa. ¯\\(ツ)/¯ W Gdańsku ludzie utonęli w swoich piwnicach gdy próbowali wziąć rzeczy z niej podczas burzy.
@GtotheG możesz podesłać mapkę z terenami zalewowymi w Krakwoie? nie znalzłem takiej
@lactozzi nie wiem czy 10 metrów od Wisły to teren zalewowy czy teren zagrożony zalaniem, wiem natomiast, że został zalany :D
@lactozzi nie wiem czy to jakas roznica, ale watpie, gdyz obczajalam mapy i kilkanascie inwestycji w krk lezy sobie na terenie zalewowym. Polecam otworzyc tego typu mape krk jak mi nie wierzysz xD
@lactozzi Deweloperom to i tak wszystko jedno. Cały wrocławski Kozanów postawiono tak, że w 1997 zalało do pierwszego piętra włącznie.
@GtotheG @cebulaZrosolu nie pomylił wam się teren zalewowy z terenem zagrożonym powodzią?
@lactozzi Ty? Dzisiaj się urodziłeś? A w 97 jak zalało Wrocław to między innymi nie była wina terenów zalewowych? :D
Mieszkam nad Wisłą i pamiętam 97 jak i 2010, dobrze dawało tym co mieszkali nad Wisłą :D
@lactozzi tak :smiley: wyobraz sobie, ze Krakow lezy w niecce, dodatkowo nad rzeka i duza czesc Krakowa jest „zalewowa”. W 2010 bodajze byla powodz, to jak chciales wyjsc na miasto to brodziles w wodzie (z 3-4 cm glebokosci) xD zajecia mi na uczelni odwolano, bo nie dalo sie w wielu przypadkach dojechac/dojsc.