Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
5piorunówO myśleniu przyszłościowym
Podobno kiedyś rosły tu drzewa
lecz kiedy przybył tu naród
baby, jak baby – posłano do garów,
chłopom zaś dano narzędzia.
Któż mógłby się wtedy spodziewać,
że to nie kilka hektarów,
że nie wystarczy chatyn im paru,
że więcej wciąż będzie im trzeba.
Ścinali więc drzewa, później palili,
palili od wczesnej jesieni;
później nie mogli już niczego zmienić,
bo kiedy las wytrzebili
to nagle człowiek przestał być syty –
a las był już ścięty, a zwierz wybity.
*
Komentarze (4)
@George_Stark jak było o tym paleniu, to myślałem, że sonet płynnie przejdzie w cykl gorzowski. xd
@splash545 A dziękuję. :smiley: Choć najbardziej zależało mi na tym, żeby coś napisać szybko. 😉
@George_Stark Ale fajny, zgrabny sonecik. Dobra pointa.
@splash545 Cykl gorzowski na dziś jest zamknięty. Kto jednak wie, co zdarzy się jutro?