
O. Marcin Mogielski: Odrzucając skrzywdzonych, wyrzucamy Chrystusa z Kościoła
100lemInspirator
9piorunówW ocenie zakonnika taka postawa wśród hierarchów i księży doprowadziła do tego, że ciemność ogarnęła Kościół. – Jezus jednoczy się z losem skrzywdzonych, poturbowanych. Odrzucając ich, wyrzucamy Chrystusa z Kościoła. Co nam zostaje? Piękne szaty, budynki, remontowanie dachów, posadzek, elewacji. Za chwilę będzie tak jak ze Świątynią Jerozolimską – kamień na kamieniu nie pozostanie, który by nie był zwalony.
Komentarze (3)
Zgadzam się z panem Mogielskim, że trzeba by przeprowadzić lustrację księży. Już to widzę, nie po to załatwili sobie bezkarność przy Okrągłym Stole w rozmowach z Kiszczakiem, by teraz się lustrować. Ciekawe na czym by ta lustracja miała polegać, jeśli akta zostały spalone. Jerzy Dziewulski: Co trzeci ksiądz współpracował z SB. Ukrycie pedofilii, kochanek i dzieci Kościół zawdzięcza Kiszczakowi
Odnośnie działalności pedoksięży, to uprzejmie informuję, że spowiedź jest niepotrzebna. Jest taki urząd państwowy, który rozwiązuje ten problem, nazywa się prokuratura.
Trzeba spotkać się ze skrzywdzonymi, wysłuchać ich.
Spotkanie katów z ofiarami, co może pójść nie tak.
Odrzucając ich, wyrzucamy Chrystusa z Kościoła. Co nam zostaje? Piękne szaty, budynki, remontowanie dachów, posadzek, elewacji.
Przypominam, że wiara jest wyłącznie dla parafian. Ludzie Wojtyły prowadzą dwutorową działalność: poszerzanie wpływów, formalnych i nieformalnych oraz pomnażanie majątku.
W naszym Kościele pomija się osoby skrzywdzone, lekceważy się je, dodaje się im cierpień
Przecież cierpienie uszlachetnia.
Jerzy Dziewulski: Co trzeci ksiądz współpracował z SB. Ukrycie pedofilii, kochanek i dzieci Kościół zawdzięcza Kiszczakowi- W trakcie Okrągłego Stołu dochodzi do kuluarowych bardzo bliskich rozmów hierarchów kościelnych z Kiszczakiem. W ich trakcie Kościół walczy przede wszystkim o to, by zasoby archiwalne Kościoła nigdy nie znalazły się w publicznej dyspozycji - mówi Jerzy Dziewulski, były milicjant, poseł i twórca sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.wyborcza.pl@100lem Marcin to lepiej za jakąś uczciwą robotę by się wziął
Zaorać cały ten kk razem z ojcem Marcinem, bez odbioru.