
Ochotnicze Hufce Pracy. Skansen z czasów PRL-u, który kosztuje setki milionów.
glejtoMocarz
4piorunówPaństwowe OHP czyli biura pracy dla młodych zatrudniają na ten moment około 3 tysiące osób dysponując 700 ofertami pracy. Tymczasem najbardziej znany portal grupa "Pracuj.pl" zatrudnia 800 osób i ma w bazie 90000 ofert pracy. Program koryto+.
Komentarze (3)
@glejto podał zrodła z internetow, napisał jednostronny artykulik pod tezę, nie zapytał drugiej strony, klika się, jest git.
dziennikarstwo xD
@ewa-szy Ogólnie najważniejsze jest to, że to nie jest instytucja, której głównym zadaniem jest pośredniczenie na rynku pracy, bardzo ważne jest też to, że pozwala realizować obowiązek szkolny osobom poniżej 18 roku życia, których obecność w normalnych szkołach mogłaby być szkodliwa dla innych uczniów i czasem, przez izolację od otoczenia tym trudnym osobom pozwala się jakoś ogarnąć. Najbliższy mnie regionalnie OHP pośredniczy osobom mniej zaradnym w podejmowaniu pracy za granicą bez pobierania złodziejskich prowizji i innych wałów. Ciekawostka dla niedokształconego autora tekstu - to relikt dwudziestolecia międzywojennego.
co to za dziennikarzyna pisał? OHP nie są biurem pracy, tylko miejscem, gdzie młodzież 15+, której nie po drodze z nauką, kończy szkołę podstawową i zdobywa jakiś zawód.
Ciekawe, co zamiast. Trzymać osiemnastolatka w jednej ławce z dziesięciolatkiem, bo nie jest w stanie pokonać ułamków albo w skrajnych wypadkach - przeczytać ze zrozumieniem zdania złożonego z czterech słów - więc szanse na zdanie do kolejnej klasy ma przyzerowe?