
ONZ znalazła się na skraju bankructwa. USA mogą stracić głos
Mr.MarsGURU
49piorunówOrganizacja Narodów Zjednoczonych stoi w obliczu poważnego kryzysu finansowego - informuje "The Wall Street Journal". Stany Zjednoczone zalegają z płatnościami na ponad 4 miliardy dolarów, a Chiny opóźniają własne wpłaty, mimo deklaracji wsparcia. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres ostrzega przed realną groźbą niewypłacalności już w połowie sierpnia.
ONZ opiera się w 42 proc. na finansowaniu ze strony USA i Chin. Administracja Donalda Trumpa nie uregulowała miliardowych zobowiązań wobec organizacji, wycofała się także z wielu jej agend, w tym Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), argumentując decyzję nieefektywnością organizacji i ich złym zarządzaniem. Z kolei Chiny, choć publicznie deklarują wsparcie dla ONZ, wstrzymują część płatności, wykorzystując to jako narzędzie nacisku politycznego. Pekin zalega obecnie z wpłatą 455 mln dolarów, mimo że w ostatnim tygodniu przekazał organizacji 850 mln dolarów.
W obliczu braku środków ONZ zmuszona była do historycznie dużych cięć wydatków. Zamknięto biura, zlikwidowano 3 tysiące etatów, skrócono godziny pracy tłumaczy i ograniczono wydatki na utrzymanie siedziby w Nowym Jorku. Organizacja przyspieszyła wycofywanie wojsk z misji pokojowych w Afryce i opóźnia wypłaty dla krajów, które dostarczają żołnierzy do operacji "błękitnych hełmów". [...]
Komentarze (19)
Mimo śmieszkowania z nieudolności różnych agend ONZ i gównorezolucji, które nic nie zmieniają, to jednak rola tej organizacji jest ogromna i w sytuacji, kiedy się wywali na ryj, będziemy mieli powtórkę z późnych lat 30., kiedy ten sam los spotkał Ligę Narodów.
Także mnie to nie bawi.
A co do wyjścia USA z WHO - powód finansowy to powód oficjalny. Nieoficjalny to chęć ukrycia narastających problemów tego najbogatszego kraju trzeciego świata - śmiertelnośc noworodków na poziomie niewidzianym w Europie, długość życia mniejsza niż na głodującej Kubie, bankructwa i brak dostępności leczenia zagrażające 80% obywateli. Wisienką na torcie są eksperymentalne terapie, których teraz nie trzeba będzie nawet raportować do WHO...
Ciekawe na co oni tyle wydają 😛
@Mr.Mars zalatuje lekko szurstwem, ale ledwo ONZ cos zaczęło przebąkiwać o żydach, a już pojawiają się artykuły w największych amerykańskich mediach o rychłym bankructwie ONZ xD
Izrael na "czarnej liście" ONZ. Tel Awiw zawiesza stosunki z organizacjąIzrael na krawędzi dyplomatycznego konfliktu z Organizacją Narodów Zjednoczonych. Po tym, jak ONZ zapowiedziała wpisanie państwa żydowskiego na "czarną listę" podmiotów odpowiedzialnych za przestępstwa seksualne podczas konfliktów zbrojnych, ambasador Izraela przy ONZ Danny Danon ogłosił zawieszenie stosunków z sekretarzem generalnym Antonio Guterresem.Rmf24Organizacja niezmiennie zbędna
Trochę to dziwne, że w ONZ są 193 państwa, a 42% finansowania pochodzi z USA i Chin. Nawet uwzględniając wielkość gospodarek jednych i drugich, jest to nieproporcjonalne.
Na co oni w ogóle przepalają takie ilości kasy?
@Mr.Mars historia lubi się powtarzać, oni obecnie są jak liga narodów prawie 100 lat temu, istnieją ale są bezużyteczni.
@30ohm taa, z tym że czy kiedykolwiek byli faktycznie użyteczni i coś realnego zrobili? Albo osiągnęli? Bo jak dla mnie to to od zawsze była taka fasadowa organizacyjka od słodkiego pierdzenia w stołek, oburzania się pod publikę i przepierdalania hajsu. I jak pomarańczowego pajaca nie trawię, tak no sorry, muszę mu tu z bólem ale przyznać rację- czy oni się kiedykolwiek liczyli z wydatkami? Bo to czytając tę wyliczankę mam wrażenie, że oni od tej pory żyli w takim bizancjum, ślepi i głusi na to, że kasa to nie jest coś, co im spada z nieba i w końcu się no... skończy. Grube miliardy na same "koszty operacyjne" (680 milionów dolarów dla Chin co roku?!), kilka tysięcy etatów, które w sumie to chuj wie co robią, pokazowe biura, które trzeba utrzymywać, bo chyba tylko "prestiż" się w tym liczy, "wojska" z "misji pokojowych" (xD), gdzie kurwa po ich blamażu w Jugosławii (Srebrenicy), a potem kolejnych i kolejnych skandalach, to powinni sami ze względu na resztki honoru się zaorać.
@Mr.Mars to ta organizacja coś robi, poza okazywaniem oburzenia?
ONZ przestaje byc USA potrzebne, a wrecz staje sie przeszkoda. W odpowiedzi Chiny tez przestaja udawac. Imperia ida po swoje, glos pozostalych przestaje miec znaczenie. Skonczyl sie okres dominacji dzieki soft power i owijania w bawelne. To dla nas bardzo zly znak bo prawa strona sceny politycznej zyje mzonkami i romantyzmem geopolitycznym. Nawet nie zauwaza gdy zostaniemy przehandlowani.
Kończy się pozimnowojenny ład światowy, kończy się Pax Americana, kończy się ONZ.
Globalny konflikt, który może się równać trzeciej wojnie światowej, wisi w powietrzu i wydaje się nieunikniony. Na dodatek nie jest jasne kto w nim będzie brał udział i po której stronie, ile w ogóle tych stron będzie. Na pewno jednak koniecznie trzeba się do niego przygotować i to zwiększając swój własny potencjał militarny i produkcyjny a nie kupując na prawo i lewo za granicą bo może się okazać że jesteśmy uzależnieni od dostaw z kraju który nie jest naszym sojusznikiem albo są przerwane szlaki logistyczne.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy to takie pierdololo, akurat konflikt USA-Chiny sie oddalil po tym jak sobie dali po jednym na polu wymiany handlowej ;) obie strony zobaczyly, ze sa pod pewnymi wzgledami w czarnej dupie, po czym cofneli sie o krok
@Kronos dlatego zainstalowałem półki w piwnicy, teraz muszę je zapełnić prowiantem.
@Kronos mam nadzieję że nic się nie wydarzy, ale jak już, to że my wreszcie będziemy po naszej stronie, a nie cudzej.
Rezolucje onz są jak internetowe petycje. Change my mind 😁
@Mr.Mars bardziej jak Organizacja Bezsensownych Darmozjadów :face_with_rolling_eyes:
@NiebieskiSzpadelNihilizmu piramida finansowa.