
Paszynian: Azerbejdżan gromadzi wojska na granicy z Armenią
GucciSlavFanatyk
7piorunówPremier Armenii Nikola Paszynian ostrzega, że Azerbejdżan gromadzi wojska na granicy z Armenią i w Górnym Karabachu. Rosja, która jest gwarantem porozumienia pokojowego między Armenią i Azerbejdżanem, przekazała, że współpracuje z Baku i Erywaniem nad deeskalacją.
Komentarze (5)
dlaczego zachód nie krzyczy o tym, jak to taka wojna bylaby zlamaniem prawa miedzynarodowego? i jakos zapomina o ludobójstwie na ormianach?
@kominiorz_sandomierz nie badz smieszny. to ameryka probuje rosje otoczyc, organizujac sterowane rewolucje w biednych krajach i osadzając tam marionetkowe rządy. wyjatkowo wstretna i podła, a typowa dla nich polityka. dopoki rzad w kijowie byl w miare neutralny to rosja nie interweniowala. jeszcze raz: to jest starcie panstw z ktorych jedno wydaje $900mld na zbrojenia, a drugie tylko 90!
@Macer Ale to nie ukraina napadla na rosje ze swoimi sojusznikami tylko rosja. Pluje na ciebie smieciu, pomiocie ruskiego czorta
@kominiorz_sandomierz heheh. rosja wydaje na zbrojenia 1/10 tego co USA i prowadzi symetryczną wojnę z dużym państwem przez nich wspieranym. to i moze miec problem otworzyc drugi front. więc co tu ją porownywac z najbardziej agresywnym panstwem na swiecie, ktore od swojego powstania 228 lat z 245 jest w stanie wojny, przy czym regularnie bandycko napada o wiele slabsze, mało rozwinięte kraiki. to jak Dawid i Goliat.
@Macer Pewnie dlatego ze ani armenia ani azerbejdzan nie sa panstwami wpietymi w polityczne struktury zachodu.
Tutaj bedzie miala szanse popisac sie rosja jak gwarantuje bezpieczenstwo swojemu sojusznikowi :smiley:
Bedzie czarno na bialym widac jakim gownem jest rosja na tle usa