
Wpis użytkownika Chavez w Dyskusje
ChavezWirtuoz
12piorunówPodzielę się jednym z dwóch absolutnych faworytów spod ręki EO - Tigerwood Terenagu.
W ten weekend będę przygotowywał dekant dla znajomego więc „przy okazji” mogę zapoznać szersze grono z tą oleistą cieczą😁
Woń jest gęsta, oudowa rzecz jasna, z akcentami skórzanymi, czekoladowymi, kawowymi, pikantnymi. Jest element zwierzęcy gdzieś w tle (pewnie czarna ambra), który nadaje dodatkowego wymiaru i pazura. Zapach ma wiele warstw, za każdym razem w nos rzuca się inny szczegół… To jedna z tych kompozycji którą chce się odkrywać, z w oparach której chce się obcować.
139/ml
InPost 12
Komentarze (8)
@Chavez finalnie którego wolisz Terengganu czy Ha Tinh?
@Chavez właśnie ten "smrodek" mnie bardziej przekonuje do Terengganu oraz co ciekawe trochę podbity goździk z którym ogólnie mi nie po drodze,
@pedro_migo w Terengganu lubię ten lekko funkowy pazur, który mocno ożywia kompozycje i sprawia że jest dość unikatowa. Wersja Ha Tinh jest bardziej wygładzona, przystępna, nie czuję w niej tego zwierzęcego akcentu charakterystycznego dla T. Jest bardziej „gasoline like”;)
@Chavez ciężko zdecydować to prawda, mi jednak bardziej chyba właśnie Terengganu
@pedro_migo nie potrafię odpowiedzieć 😉 Lubię obydwa, używam naprzemiennie;) Tym bardziej 30 ml nigdy nie zużyję więc chętnie się podzielę 😉
@Chavez pewnie to pięknie pachnie, ale boje się sprawdzać
@testowy_test jak się już wdepnie to nie ma odwrotu :face_with_peeking_eye::yum:
