
Wpis użytkownika boogie w Hydepark
boogieLider
16piorunówPierwszy dzień w Lozannie już za mną i muszę powiedzieć 6/10.
Troche sprostowania. Mój uropl to niestety nie tylko urlop bo mam kilka spraw do załatwienia i zwiedzanie jest ograniczone do czasu wolnego pomiędzy tym co muszę tu zrobić.
Pierwszego pół dnia zwiedzaliśmy głównie okolice uniwerka, akademik, sklepy, itd.
Brutalizm architektoniczny wszędzie.
Na codzień mieszkam w Edynburgu, więc do wysokich cen jestem przyzwyczajony, ale tutaj jest poważnie drogo. Jutro ogarnę temat cen bo teraz chce pokazać kilka zdjęć z EPFL.
Ten kolorowy budynek to jedyny kolorowy jaki widziałem. A ten dziwny, jakby fala, to Rolex Learning Centre (biblioteka i miejsce do nauki dla studentów).
Ta część miasta jest mocno średnia. Trochę bloków w takim polsko - hiszpańskim stylu :) Wiem, że dziwnie to brzmi, ale jak byłeś w Hiszpanii to pewnie kojarzysz ich bloki.
Dzisiaj idziemy na plażę, może muzeum olimpijskie.
Jutro wszystko zamknięte i nie wiem co będzie robione :)
Komentarze (13)
Też byłam w Lozannie na EPFL, ale zapamiętałam ją zupełnie inaczej.
Mieliśmy nocleg w dzielnicy niedaleko jeziora, no i miała taki charakter typowej zabudowy na zboczu, jak np. w nadmorskich miejscowościach Chorwacji. No i samo jezioro robi wrażenie:)
No i Starówka też ładna, choć na zachodzie sporo jest takich.
Nie jechałabym tam na urlop per se, ale świetne miejsce na konferencje :smiley:
@boogie niee, byłam tylko na konferencji i nocleg załatwiałam przez booking :smiley:
I cieszę się, że odkrywasz inne oblicza Lozanny. Naprawdę polecam wieczorny chillout nad jeziorem :smiley:
Udanej zabawy!
@Lubiejeze dzisiaj jestem na starówce i jest zdecydowanie lepiej. Co robiłaś na EPFL i jak ogarnęłaś nocleg? Mieszkałaś w akademiku?
Ja rozumiem, że smaczki architektonicznie są OK, ale ogólnie, to szaro, jak w PL za komuny
@PlatynowyBazant nie mam pojęcia co to jest, ale jest to na uniwerku. Może to być to 😉
@boogie to ten słynny zderzacz hadronów?



