Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Mam nawroty poczucia beznadzei swojego życia. Teraz dochodzi świadomość, że jak kariery nie zrobię to nie ma szans poznać fajnej kobitki tylko trzeba być: piosenkarzem, aktorem, biznesmenem, zawodnikiem footbalu amerykańskiego i wygrać mistrzostwo. A mam 22 lata to nic mi nie zostaje.

Komentarze (36)

Osobistość1piorunów

Vibe jak "dzień świra"
Nie peniaj, znajdzie się fajna babka. Powiem więcej : przed nią znajdzie się kilka mniej fajnych o czym dowiesz się po dłuższym czasie xd

Fenomen0piorunów

@sleep-devir ale wszystkie są zajęte xD tylko nie wszystkie tym epatują na każdym kroku. Z kobietami będą mnie łączyć tylko relacje biznesowe nie będziemy jakimiś nie wiem turbo ziomkami

Osobistość0piorunów

Nie trać czasu na zajęte , zresztą jest to słabe jak ktoś próbuje odbijać komuś kobietę. I jeżeli mu się nawet uda to źle to świadczy o samej kobiecie i jej wierności więc...
Nic na siłę , sama się znajdzie.
Skup się na rozwoju, ucz się, rób coś, co sprawia ci przyjemność (nie, nie chodzi mi o jaranie blantów i walenie pieska na ławce pod blokiem) i zobaczysz że samo się to ustawi.

Fenomen0piorunów

@sleep-devir ostatnio jak spróbowałem rok temu bo mieliśmy razem angielski to nigdy nie miała czasu a jak luźno kiedyś napisałem " co tam?" to napisała mi, że z swoją dziewczyną się spotkała. Stwierdziłem wtedy, że to nie ma sensu i nigdy więcej nie będę próbował bo nigdy mi się nie udało. Obecnie ta, która mi się podoba jest 13 lat starsza, ma chłopa i jest bogata xD

Lider0piorunów

@Dudleus zarzuć LSD i skalibruj sobie pryzmat przez który patrzysz na świat

Fenomen0piorunów

@Seele słyszałem o terapii psychodelikami jednak no najpierw trzeba się zapisać na nią. Skalibrowany jestem w ten sposób, że same porażki odnoszę

GURU4piorunów

@Dudleus
jak nie wiesz co robić to rób pieniądze

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus myślałeś o zostaniu spekulantem na rynku kryptowalut?

Gruba ryba9piorunów

Kurwww 22 lata i przegrał życie. Po chłopie.

Fenomen0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu czyli zacząłeś w wieku 18 lat i ile masz milionów teraz, oraz w jakim wieku jesteś?
Kto zaczął w wieku 18 lat coś robić czy byli to: Leo Messi, Cristiano Ronaldo, Taylor Swift, Steve Jobs, Bill Gates, Kulczyk stary, Iga Świątek, Tom Ford, Walt Disney, Jeff Bezos?

Podaj przykłady osób, które zaczęły w wieku 20 lat i mają miliony, są specjalistami w swoich dziedzinach.

Ile godzin trzeba pracować na pasję, znajomych?

Lider1piorunów

>kto coś osiągnął zaczynał dawno temu a nie kurna mając ponad 20 lat
@Dudleus no tak, w wieku 18 lat 😆 Zajebiście dawno temu. I pewnie jeszcze od 1. dnia był milionerem, nie? Ponownie cały post to jakieś krzywe szukanie wymówek i użalanie się, że teraz nic nie ma, bo przedtem się nie chciało. Teraz też się nie chce, więc za kilka lat będzie ta sama gadka- oj dana dana jo taki bidny bo nic ni ma.

Fenomen0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu pisałem już wyżej, że każdy kto coś osiągnął zaczynał dawno temu a nie kurna mając ponad 20 lat xD na znajomych musiałbym przeczytać kilka książek o komunikacji, psychologii i skończyć terapię a to po 30 skończę.
Ile trzeba zewrzeć dupę i pracować godzin nad czymś by powiedzieć: "to moja pasja, hobby, zainteresowanie?"

Lider2piorunów

@VonTrupka bo to mityczne hobby przekute w biznes to zwykły mit. Hobby, nieważne jakie by nie było- od koszenia trawy i trzepania dywanów, przez jazdę na rowerze i wycieczki górskie, a na sklejaniu modeli i gapieniu się w sufit kończąc, to jest właśnie ucieczka od pracy, sposób na oczyszczenie głowy po całym dniu zapierdolu. Jeśli ktoś w rozmowie mówi, że przekuł hobby na biznes, otworzył firmę "bo lubił [to] robić po godzinach", albo coś, to albo jest zwykłym kłamcą i nie chce się przyznać, że wjebał się w coś, co szybko znienawidził i teraz musi robić dobrą minę do złej gry, albo jak mówisz jeszcze się nie wypalił, albo jest tym mikroskopijnym ułamkiem procenta ze spektrum autyzmu, gdzie ma kosmiczną zajawkę na jeden bardzo konkretny temat i to jest jego całe życie. W każdym innym wypadku kończy się to tak samo- źle.

@Dudleus nie, ciebie nie denerwuje gadanie o hobby, bo to sami byś napisał w temacie gotowania obiadu, grania w gry i kafelkowania. Ciebie denerwuje fakt, że innym się chciało zewrzeć dupę i zacząć coś robić. Cokolwiek. To powszechne zarabianie milionów "tylko nie ty" litościwie pominę, bo bym cię musiał wyjątkowo brutalnie wyśmiać, a nawet nie wiem z której strony zacząć obalać ten bezsens- z tej, że nie każdy jest jak ten typek od red is bad i może kraść setki milionów z państwowej kasy, czy tej, że państwo ekonomicznie takiego boomu milionerów by nie wytrzymało. Tobie się marzy znalezienie magicznego guzika typu "press to win life".

Gruba ryba3piorunów

@Dudleus o hobby przekutym w biznes opowiadają tylko ci, którym udało się to zrobić i jeszcze ich to nie wypaliło
opowieści tych, dla których najgorszym pomysłem w życiu było przekucie hobby w biznes nie wiem czy gdziekolwiek przeczytasz

Fenomen0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu denerwuje mnie to gadanie o hobby. Wszyscy mają hobby, są zadowoleni, pracują w tym zarabiają miliony tylko nie ja. Mnie praktycznie wszystko denerwuje i robię bo muszę

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus możesz pójść w elektrykę
dobrych fachowców na tym polu nie ma wielu
a w wielu branżach duże zapotrzebowanie

ale ty nie o kwestiach zawodowych

pójdź w hazard, wielu wierzy w szybki hajs, niewielu próbuje (´・ᴗ・ ` )

Lider1piorunów

@jimmy_gonzale zero szans na znalezienie hobby, zainteresowań, znajomych, zmiany branży. No koniec jak nic, w sumie zostaje tylko się do grobu położyć 😆

Fenomen0piorunów

@VonTrupka pamiętam tylko wpis o elektryku na statkach i nie znam nikogo kto mógłby mi praktykę załawtić. Z tego co kojarzę to on już wcześniej coś wiedział o branży bo jego tata był marynarzem

Fanatyk0piorunów

@jimmy_gonzale Chłop zaczął się ogarniać kilka tygodni temu i zdziwiony że jeszcze nie jest panem świata😂

Fenomen0piorunów

@jimmy_gonzale w jakiej branży mógłbym zrobić karierę, taką żeby żyć w USA, o nic się nie martwić i mieć kasę?

Inspirator2piorunów

No jak widzisz te twoje baity.
Wez się ziomek za robotę.

Fenomen0piorunów

@DiscoKhan po jakim czasie od kupna keyboardu zrobię karierę?

Fenomen0piorunów

@DiscoKhan tylko co innego jest przebranżowić się mając 30 lat doświadczenia, kasę na start a 0. Ile już słyszałem historii typu mam 50 lat rzuciłem korpo otworzyłem własny biznes i nie muszę nic robić.

Czyli jak kupię keybord i zacznę grać to zrobię globalną karierę, będę wypełniał stadiony, płyty będą się sprzedawać w milionach sztuk? Do show biznesu też ładnym trzeba być.

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus ludzie się przebranżawiają nawet w wieku 50 lat, stary... Mózg się kończy rozwijać dopiero w wieku 30 lat, chociaż proces po 21 roku życia jest odczuwalnie wolniejszy.

Szukasz wymówek i je znajdujesz.

Jak można nie mieć nawet miejsca na keyboard, przecież to tyle zajmuje co deska do prasowania? Ty myślisz, że on musi non stop stać rozstawiony jak pianino?

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus a nie zauważyłem wcześniej tagu, dzięki.

Fenomen0piorunów

@Mewtyla Jak dokładnie wziąć się za robotę w moim wieku? nie spożywam alkoholu, ćwiczę na siłowni, uczę się angielskiego, chodzę do szkoły. Nie jestem już małym dzieckiem, że można ukierunkować i coś z tego będzie jeśli będzie pracowało, każdy kto coś osiągnął zacyznał jak był mały

Fenomen1piorunów

@Mewtyla jest tag daj na czarno

Gruba ryba1piorunów

na gitarze zawsze można spróbować nauczyć się grać
tak jakby przy ognichu z większą zgrają zawsze przyjemniej gdy ktoś brzdęknie i zaśpiewa 😉
niż puszcza jakieś gówno z pierdzącego głośniczka :<

no, ale zagryzaj zęby bo czas-start w wyścigu szczurków (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus do ogniska nie trzeba znajomych
nawet jak jesteś kucharzem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fenomen1piorunów

@VonTrupka w podstawówce chodziłem na lekcje gitary, nauczyciel zwracał uwagę, że bardzo spięte dłonie mam a to trzeba luźno. W zeszłym roku próbowałem nauczyć się jednej piosenki, ale odpuściłem bo bardzo mnie palce bolały.

W liceum byłem na kilku lekcjach pianina. To bym sobie sam ćwiczył tylko nie mam miejsca w domu na keyboard.

Na ognisko najpierw trzeba mieć znajomych xD