Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark

GURU

w Hydepark

142piorunów

Pobudka przed 6 aby o 7 być w pracy, tyrać na tego złodzieja prywaciarza i jego rodzinkę, czyli na siebie i dzieci.
Miłego dnia.
#zycie

Komentarze (22)

Koneser0piorunów

Pamiętaj żeby usunąć to lusterko na górze nad szybą, żeby nie wyszło że Ci kolega z pracy żonę obraca

GURU8piorunów

@Taxidriver a weź nic nie mów, wczoraj przez k⁎⁎we o 8 na budowie byłem a TAK MI SIĘ K⁎⁎WA NIE CHCIAŁO

j⁎⁎⁎ny prywaciarz, durango mu sie ze stanów zachciało ściągać

Fenomen1piorunów

@Rafau chlopaku, ja mam problemy z częściami do skody octavii z 2011r 👍👍 nic mnie już nie zdziwi jeśli chodzi o automotive

GURU2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Czy nazwanie cię matkojebcą będzie obelgą czy komplementem? :thinking_face:

GURU4piorunów

@Rafau mam ziomeczka który specjalizuje się w sciąganiu i gazowaniu dodgów z 3,6 xD więc wywalone jajca on mi to będzie serwisować, kazał się nie bać i sciągać

Gruba ryba2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa powodzenia ze ściąganiem, aczkolwiek możesz mieć problemy, bo jednak dostępność części aut z USA bywa problematyczna. Znajomemu w amerykańskim accordzie jak padł silniczek wycieraczki, to ceny używanych części były z kosmosu. Poza tym blacharka inna, problemy z radiem, centralnym zamkniem i kilkoma innymi rzeczami, które w wersji europejskiej to zerowy problem u nas, to u niego urosło to do rangi rzeczy nie do przeskoczenia / nie do zaakceptowania kosztu.

GURU4piorunów

@vredo niczyja matka nie jest bezpieczna xDD z mojej strony "rucham ci matke" to niekoniecznie musi być głupi tekst XDDDD

GURU5piorunów

@Drukarka666 moge kupić sobie durango tak aby wozić ludzi i narzędzia, albo jakieś vivaro XD

sory wole durango a cena ta sama

Zawodowiec3piorunów

@Sweet_acc_pr0sa nikt normalny takiego samochodu nie kupuje oprócz tych z Podlasia. Rzeczywiście musi być pojebany, współczuję i zdrowia życzę.

GURU9piorunów

@Drukarka666 gdzie, to kutas z dolnośląskiego JELNIOGÓRZANIN JEBANY W DUPE WARSZAWIAK SŁOMIANY

GURU44piorunów

@Taxidriver Możesz bezkarnie naubliżać temu januszowi, przecież cię nie zwolni ¯\\_(ツ)_/¯

GURU11piorunów

@vredo nasikałbym mu do butów, ale nie lubię mieć mokrych skarpetek.

GURU45piorunów

Za młodego w pierwszej pracy zerwałem się kiedyś rano myślałem, że zaspałem:man-gesturing-ok:. Szybkie kanapki, rower między nogi i ogień 3 kilometry. Na bramie ochroniarz pyta co ja tu robię, odpowiadam mu, że zaspałem. On zdziwiony odpowiada mi, że przecież w niedzielę zakład nie pracuje:man-facepalming::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:.

GURU2piorunów

@Taxidriver to już jest "TEN" etap, gdzie trzeba się poważnie zacząć zastanawiać, czy człowiek oddziela pracę od czasu poza nią 😉 Ale żeby nie było- szczylem będąc w którejś klasie gimby jak to co dzień wstałem rano, ojebałem śniadanie, kanapki, spakowałem się, ubrałem i polazłem do szkoły. Idę przez miasto- dziwne się wydało że jest aż tak takie puste, ale no ciul, zawsze mocno rano wychodziłem, to przecież nie środek dnia, a sobota to chyba też nie jest. Chyba. Idę przez rejon, na którym była szkoła- no nie no, tu już zdecydowanie powinienem spotkać kogoś idącego do szkoły, no ale co, idę dalej, bo co mam zrobić. Może się zaraz przekonam, że sobie zapomniałem o jakiejś szkolnej wycieczce, wyjściu do kina czy innym tałatajstwie, co już się zdarzało. Przychodzę pod szkołę- cisza, spokój, żadnego hałasu, żadnego auta na parkingu, jest tak cicho, że słychać ćwierkające ptaki w przyszkolnym parku, drzwi do szkoły zamknięte na głucho o czym poinformowała mnie mając w dupie moje szarpanie klamka. No i w tym momencie sobie przypomniałem- przecież jest jakieś magiczno-fantastyczne ruchome święto lasu w kościele i wszystko jest pozamykane na głucho. Wracając z powrotem w sumie to się zastanawiałem ile osób zobaczyło jakiegoś totalnego debila drącego do szkoły w pełnym rynsztunku z samego rana w dzień wolny, gdzie wszystko jest zamknięte xD

Mocarz1piorunów

@Z_buta_za_horyzont tak tak XD

GURU40piorunów

@Z_buta_za_horyzont ja kiedyś w środku nocy (jeszcze gdy studiowałem), obudziłem się gdzieś po 3, krzyknąłem przez radio, że przyjąłem kurs, odpaliłem silnik i długa przed siebie.
Po ok kilometrze, zorientowałem się, że chyba mam do czynienia z fenomenem seksualno muzycznym, bo coś tu kurwa nie gra.
Zapytałem się przez radio zaspanej operatorki, “Pani Grażynko, czy Pani mi wydała jakiś kurs?”
-nie młody, krzyknąłeś przez radio, że przyjąłeś i potem cisza. Wracaj spać.

Ot, przyśniło mi się, że dostałem kurs.

Pobudka przed 6 aby o 7 być w pracy, tyrać na tego złodzieja prywaciarza i jego rodzinkę, czyli na siebie i dzieci. - Taxidriver - Hejto.pl (demo semantyczne)