Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Podatek miał dotyczyć najbogatszych. Dziś płaci go klasa średnia

GURU

w Wiadomości Polska

57piorunów

Coraz więcej Polaków wpada w drugi próg podatkowy i płaci 32 proc. PIT - w 2025 roku dotyczy to już niemal 10 proc. rozliczających się według skali. Dzieje się tak, bo próg 120 tys. zł nie był waloryzowany od 2022 roku, a wyższe obciążenia w praktyce coraz częściej dotyczą pracowników etatowych.

Jak pisaliśmy w WNP, próg podatkowy wynoszący 120 tys. zł nie był waloryzowany od 2022 roku, mimo wysokiej inflacji i wzrostu płac. W efekcie coraz więcej osób wpada w wyższą, 32-procentową stawkę. W 2025 roku dotyczyło to już około 2,4 mln podatników, podczas gdy trzy lata wcześniej było ich ok. 800 tys., a rok temu ok. 1,9 mln.

Money.pl zwraca uwagę, że niemal 10 proc. podatników rozliczających się według skali podatkowej znajduje się już w drugim progu podatkowym. Dla porównania:

* rok wcześniej było to ok. 7,6 proc.,

* dwa lata temu ok. 5 proc.,

* a w 2022 roku zaledwie 3 proc.

Obecnie mamy więc najwyższy poziom w historii, a udział osób objętych wyższą stawką systematycznie rośnie. [...]

Komentarze (36)

Sum0piorunów

Trzeba być naiwnym myśląc, że bogacze opodatkują samych siebie.

Fanatyk3piorunów

Przede wszystkim kwota wolna od podatku powinna być zwiększona. Zarabiasz 11,5k brutto rocznie i wpadasz na drugi próg podatkowy. To jest obecnie zbyt szczególnie trudne. Dochodzi jeszcze szara strefa która oszukuje na podatkach, to byłoby więcej takich osób. Zamiast się tym zająć szukają problemów gdzie indziej.

GURU1piorunów

@30ohm szkoda tylko, że ucieczką w przód :confused: No chyba, że celem jest doprowadzenie do ponownej sytuacji, gdzie ludzie będą zarabiać w miliardach, a potem się wyciągnie z kapelusza kolejnego Balcerowicza bis, albo pójdzie na cmentarz z nekronomikonem i wskrzesi jego samego, żeby odjebał reformę kolejny raz.

GURU1piorunów

@30ohm szczególnie, że patrząc po tym jak podnoszą ciągle minimalną i średnią zarobków, to nawet nie trzeba żadnej szarej strefy, żeby to nie było wyzwaniem. Jeszcze tak z 15-20 lat takiego siłowego niepodnoszenia 2. progu i minimalną wyjebią tak bardzo, że średnia się zrówna z poziomem zarobkowym wymaganym do wskoczenia do 2. progu i wszyscy w nim wylądują.

Gruba ryba1piorunów

Czekam aż mi się na ryczałt wpierdzielą... Na razie dobrze mieć o tyle niższy podatek.

Kosmonauta16piorunów

@Mr.Mars w praktyce to drugi próg jest niewaloryzowany od 2009 i pani Zyty Gilowskiej.

Pisowska waloryzacja to zwykłe oszustwo, bo nie da się już odliczać składki zdrowotnej, więc próg 120k boli tak samo jak poprzedni (dla lepiej zarabiających boli bardziej)

Osobistość1piorunów

@globalbus powinni go przeformułować jako wielokrotność najniższej krajowej. Ewentualnie waloryzować każdego roku o inflację. No, ale nie zanosi się, żeby którakolwiek ekipa miała na to jaja.

Sum3piorunów

@maly_ludek_lego Sam myślałem nad B2B, ale w obecnych czasach jak ktoś nie jest naprawdę dobry w tym co robi i nie ma już wypracowanej renomy to jednak strach. Teraz zwalniają wieloletnich bardzo dobrych pracowników na umowach o pracę, a kontraktowców traktują jak stażystów czyli wykorzystać i wywalić jak najszybciej. Patrząc także na to jak ciężko jest teraz znaleźć pracę nawet w IT gdzie nie istnieją już praktycznie ogłoszenia inne niż na seniora to B2B wydaje się drogą przez mękę.

Kilkanaście miesięcy temu szukając pracy dopadła mnie dość mocna depresja jak zderzyłem się z nowym rynkiem pracy. Parę lat temu non stop dostawałem oferty, po kilkadziesiąt miesięcznie, a zwalniając się pracę znajdowałem po około 2 miesiącach. Teraz jak wpadła jedna oferta na miesiąc to był cud, a znalezienie pracy zajęło mi trochę ponad pół roku. Jeżeli kontraktowiec na B2B musi teraz przebrnąć przez coś takiego co 3,6,9,12+ miesięcy to ja dziękuję.

Autorytet4piorunów

@globalbus Wszyscy narzekają na ten drugi próg a ja bym lewą stopę oddał żeby się łapać na te 32% i być w tych 10% najlepiej zarabiających.

Kosmonauta1piorunów

@maly_ludek_lego musiałbym zmienić, i firmę, i branżę. Mam ciepły kurwidołek, ale przywalanie w drugi próg w kwietniu boli xD (bo premia za poprzedni rok wpada)

Autorytet2piorunów

Myślałem, że ludzi w drugim progu jest znacznie więcej.

Osobistość3piorunów

@Gustawff jest. Ale rozliczanie się z żoną i/lub dzieci to zaniżają (wręcz zakłamują)

Kosmonauta5piorunów

@Gustawff

Jak by doliczyć do etatu, b2b i umowy o dzieło jakże popularny w Polsce minimalna na konto reszta w kopertę to pewnie z 30% by wyszło.

Lider24piorunów

I to wlasnie dlatego przepierdola wybory.

Kosmonauta0piorunów

@utede chyba tylko dlatego, że bogatych stać na to, żeby dać pracownikom lepsze warunki

Osobistość0piorunów

@Legendary_Weaponsmith Czaje, ale jak wyżej- na papierze sytuacja niekorzystna dla obu stron :D chyba że firma ma jakieś korzyści podatkowe z branżą etc, w co dość wątpię.

Kosmonauta0piorunów

@utede

> @Legendary_Weaponsmith i nadal są na UoP? Nieopłacalna sytuacja dla obu stron

Co ciekawe, to właśnie UOP jest powodem tych pensji. Firma przeniosła ich na UOP z gwarancją pensji z B2B

Tytan0piorunów

@utede moze nie ale ci co mysla "kĄfa chce ino niskuch potatkuf" tak zaglosuja mimo tego ze konfa chce sie wzbogacić na tego typu ludziach. Kreuja sie na partie dla ciezko pracującego Kowalskiego a sa partia dla Janusza prywaciarza. Szkoda ze ludzie glupi ...

Lider0piorunów

@Cosmo77 Z perspektywy matematycznej, każdy głos, który nie zostaje oddany, faktycznie zmniejsza pulę głosów potrzebnych do zdobycia większości, co oznacza, że o ostatecznym rezultacie decydują inni wyborcy. To tyle odnośnie myślenia i tego typu komentarzy.

Koneser2piorunów

@100mph myslenia u ciebie brak

Osobistość0piorunów

@Legendary_Weaponsmith i nadal są na UoP? Nieopłacalna sytuacja dla obu stron

Lider0piorunów

@SST82 tak, nie zabranie glosu to czynnosc majaca wplyw na wynik wyborow

Autorytet2piorunów

@100mph

> 2. mozna zaglosowac nie idac do urny wyborczej

NIE. Wtedy to inni wybierają Tobie.

Lider0piorunów

@utede Zeby bylo smieszniej to ja pisze o Polsce C, z ktorej ludzie uciekaja za lepsza placa xD

Kosmonauta1piorunów

@utede ale to żadna tajemnica. Ogarnięty inżynier będzie zarabiał te 12k ze dwa-trzy lata po studiach.

Dowód anegdotyczny - znam osobiście dwóch, którzy 5 lat po studiach zarabiają po 40k i 50k. To już jest co prawda górna granica i raczej tylko dla tych zdolniejszych.

Osobistość2piorunów

@100mph fajny dowód, taki anegdotyczny. W przeciwnym razie tych „pierwszych lepszych” studentów byłoby dużo więcej na rynku pracy i 10% byłoby nierealne. No chyba że pracują na czarno/wyjezdzaja/b2b przechodzą… co jest dość mało prawdopodobne

Sum2piorunów

@utede Statystycznie 10%, realnie powiedział bym, że około 30%. Szara strefa robi swoje. Jak inaczej wytłumaczyć to ile nowych samochodów mają Polacy, albo w jaki sposób rodzina z dochodem 10k może sobie pozwolić na wsi na 4 fury i dom 120 m2. Wiadomo, że robią na czarno i/lub za granicą, a to już do statystyk nie trafia.

Lider0piorunów

@utede pierwszy lepszy absolwent studiow technicznych w ciagu paru lat od ukonczenia uczelni wpadnie w 2 prog pidatkowy xD u mnie w robo po roku pracy taki delikwent ma stawke zapewniajaca mu 150k brutto rocznie

Osobistość3piorunów

@100mph młodzi wyborcy jeśli już nabierają się na postulaty Konfy która mówi jedno a robi drugie (tzn nic nie robi) to już pewnie głosowali wcześniej na nich. Poza tym umówmy się- młodym grożący drugi próg to jakiś promil ;]

Lider0piorunów

@utede no i? ale wiesz, ze to dziala tez na ludzi zblizajacych sie do tego progu lub bedacych na jego granicy lub prowadzacych wspolne gospodarstwo z osobami przekraczajacymi prog? gdzies czytalem takie fajne opracowanie, w ktorym bylo, ze znaczna czesc Amerykanow sprzeciwia sie wysokiemu opodatkowaniu ludzi bogatych bo sami aspiruja do tego grona choc sa na to nikle szanse ... i u nas tez sie to pojawia na poziomie mlodych wyborcow np. Konfederacji ;) w tym kraju przegrywa sie wybory kilkudziesiecioma tysiacami glosow, a brak zmiany tego progu to juz jakis ulamek tej liczby...

Osobistość9piorunów

@100mph ktoś kto zarabia 10k nie wpada w drugi próg, bo jest np kwota wolna od podatku, poza tym trzeba przekroczyć by wpaść w kolejnym miesiącu. Więc realnie bliżej 11-12.
Poza tym takie zarobki to nadal ok 10% ludzi w PL… więc to siłą rzeczy są dobre pieniądze w tym kraju :]

Lider11piorunów

@utede 1. nie powiedzialbym, ze ktos jest dobrze zarabiajacy bo ma 10k brutto na miesiac
2. mozna zaglosowac nie idac do urny wyborczej

Gruba ryba3piorunów

@utede

> @100mph sugerujesz że dobrze zarabiający zagłosują nagle przeciwnie na PiS czy konfe lub ich odłam patologiczny? No śmiem wątpić

Masz racje.

Osobistość15piorunów

@100mph sugerujesz że dobrze zarabiający zagłosują nagle przeciwnie na PiS czy konfe lub ich odłam patologiczny? No śmiem wątpić