Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Policjantka nagrana na S7. Jest decyzja o karze

Twórca

w Wiadomości Polska

69piorunów

Pamiętacie historię z początku kwietnia, z policjantką, która była pasażerką auta blokującego inne auto na S7? Ta, która wyskoczyła z auta i groziła kierowcy a potem wykonywała "niegrzeczne" gesty?
No to Ci z was, którzy mówili, że nic się jej nie stanie, mieli rację.
Skończyło się na naganie :grinning:

Komentarze (18)

Specjalista0piorunów

Road Rage to straszna rzecz, rozładowanie emocji które niczemu nie służy, a każdy jeden który wychodzi z auta po zajechaniu drogi powinien mieć z tyłu łba, że ich ofiara może w popłochu odjechać z ich drzwiami, rozsmarowując ich w trakcie tego niepełnosprytnego pomysłu.

Osobistość1piorunów

dojechać psa, pardon sukę

Fanatyk4piorunów

A że niby co mieli zrobić. Zapiąć ja w dyby? Jak na to co zrobiła to dostała dość mocna kare

Nawet nie kojarzę żeby wymachiwala odznaka i powoływała się na swój stan zawodowy

Osobistość2piorunów

Policjant k⁎⁎wa i złodziej na jednym jadą wozie :D

Gruba ryba3piorunów

@DonMarudo przejechal bym gnoja jakby mi takie cos odjebał

>Policjantce równolegle wymierzono karę nagany - to kara dyscyplinarna. Oznacza brak możliwości awansu w stopniu czy na stanowisku. Ominą ją także nagrody finansowe. Policjantka utraci też część nagrody rocznej. Taki jest finał tej sprawy - podkreślił.
Wiec tak nie do konca nic sie jej nie stalo. Nagroda roczna zaboli

Gruba ryba2piorunów

@Knur premie roczne fajne mają, z tego co sie orientuje. Zapytam kumpla dokladniej

Specjalista0piorunów

@FriendGatherArena ile ona wynosi? pewnie okaże się, że 500 zł...

Lider36piorunów

@DonMarudo jeśli przy nagraniu i nagłośnieniu sprawy nic jej się nie stało, to co dopiero gdyby ktoś nie miał żadnego nagrania i zgłosił sprawę jako słowo przeciwko słowu.

Specjalista0piorunów

>w której jadąc jako pasażer dajesz się kierowcy zatrzymać
@WujekAlien To już jest jakaś parodia XD A co miała zrobić? Zastrzelić go?
>stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia
Tłumacz mistrzu w jaki sposób jej działania zagrażały życiu i zdrowiu innych :smiley:
>Kto jak kto, ale policjantka to chyba powinna wiedzieć jakie są konsekwencje takiego zachowania.
I je poniosła!

* Mandat
* Nagana rozjebująca karierę, utratę bonusów, plama w papierach

Jaka kara według ciebie jest bardziej adekwatna w tej sytuacji? Mamy doszczętnie zniszczyć drugiej osobie życie, za fakasa? Nigdy cię emocje nie poniosły? Dosłownie poziom argumentacji gimb z wypoku.

Sum1piorunów

@WujekAlien co ty myślisz, że za takie coś zwalniają? Wyjdź do prawdziwego świata.

Lider2piorunów

@HueHue tak czytałem i uważam, że nagana w sytuacji, w której jadąc jako pasażer dajesz się kierowcy zatrzymać i odpierdalać jakiś szajs na drodze szybkiego ruchu, stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia, to jest żadna kara. Szczególnie, że o żadnej deeskalacji konfliktu nie było mowy, bo sama pokazała nagrywającemu faka na koniec.

Kto jak kto, ale policjantka to chyba powinna wiedzieć jakie są konsekwencje takiego zachowania.

Specjalista1piorunów

>Deeskalowała sytuację i przekonywała kierowcę, żeby odpuścił i nie powodował niebezpiecznej sytuacji na drodze?
@DonMarudo Nawet nie zdążyła podejść :smiley:

Twórca4piorunów

@HueHue Odpowiem Tobie w tej samej konwencji 😉
Deeskalowała sytuację i przekonywała kierowcę, żeby odpuścił i nie powodował niebezpiecznej sytuacji na drodze?

Można być bardzo sprawnym strażakiem, ale nie powinno się nim być będąc podpalaczem. Tak, oceniam psychologiczne predyspozycje negatywnie.

Specjalista2piorunów

>Mówimy o zablokowaniu auta na drodze ekspresowej i wyskoczeniu z groźbami do kierowcy.
@DonMarudo Złapała za kierownicę i zaciągnęła ręczny? Bo to nie ona blokowała przejazd, a pojazd i kierowca, a za to opuszczenie pojazdu dostała mandat. Agresywnie wystartował również kierowca, a nie ona. Nie mam pojęcia jak można oceniać cudze kompetencje, po jednej scence.

Twórca13piorunów

@HueHue @FriendGatherArena Oczywiście, że czytałem, przecież nawet napisałem o naganie.
I, tak, uważam, że to żadna kara. Mowa o braku awansu (przez jaki czas, przecież nie permanentnie?) i utracie części nagrody rocznej (jakiej części, 10, 20, 50%?).
Mówimy o osobie służącej w formacji, która ma walczyć z takimi zachowaniami i uważam, że postawa tej pani absolutnie nie licuje z tą służbą. Brak jakiejkolwiek refleksji i przejawów poprawnej reakcji sugeruje jednak pewną niekompatybilność do takiej pracy. Być może nie pisze się to na dyscyplinarkę, ale taka kara raczej tej pani niczego nie nauczy.
Aha, i to nie jest o pokazaniu fakasa przez szybę jako pasażer. Mówimy o zablokowaniu auta na drodze ekspresowej i wyskoczeniu z groźbami do kierowcy.

Specjalista26piorunów

@WujekAlien Jak się nic nie stało? Czytasz artykuł przed skomentowaniem? Z wykopu się śmiejecie, a tu żenada...
>Pasażerka została ukarana mandatem karnym za wykroczenie drogowe. Policjantce równolegle wymierzono karę nagany - to kara dyscyplinarna. Oznacza brak możliwości awansu w stopniu czy na stanowisku. Ominą ją także nagrody finansowe. Policjantka utraci też część nagrody rocznej. Taki jest finał tej sprawy - podkreślił.
>
>W tym tygodniu kierowca toyoty usłyszał dwa zarzuty w sprawie o wykroczenie, chodzi między innymi o stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym oraz używanie świateł niezgodnie z przepisami. Ta sprawa będzie miała finał w sądzie. Został sporządzony wniosek o ukaranie. Dodatkowo mężczyzna ma zatrzymane prawo jazdy - przekazał w rozmowie z o2.pl podinsp. Kamil Tokarski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Moim zdaniem całkiem spora kara, jak na bycie pasażerem i pokazanie fakasa.