@30ohm Nosz k⁎⁎wa mać.
Imo jeśli w polskim prawie nie będzie dwóch rzeczy
- wpisanego zabójstwa drogowego, gdzie spowodowanie wypadku śmiertelnego pod wpływem alkoholu czy innych substancji odurzających i/lub podczas rażącego łamania przepisów (wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym, przekroczenie prędkości w zabudowanym (tu granica do określenia) kwalifikuje się jako zabójstwo z zamiarem ewentualnym
- nieuchronność kary
To w Polsce nie zmieni się nic i nadal ścierwa będą zabijać ludzi na drogach bez żadnych konswekwencji
Jakby jeden śmieć z drugim wiedział że czeka go nie rok w zawiasach, nie osiem lat, tylko zaczynamy od 15 i nie ma górnej granicy, to moment by się ścierwo nauczyło.
A za złapanie pod wpływem przepadek auta z miejsca, bez żadnego ale, odwoływania się, okresów typu trzy miesiące. I to nie ważne czyje auto, twoje, leasing, pożyczone. Prowadzisz pod wpływem? No to tracisz auto, albo zwracasz właścicielowi równowartość.
Od tego wypadku w Krakowie chodzi za mną pomysł żeby zrobić ogólnopolską akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy, ale c⁎⁎ja się znam na prawie.