
Wpis użytkownika Abcdef90 w Rower
Abcdef90Osobistość
2piorunówPomocy Mirki,
Nie mogę ustawić tego okrągłego czegoś, przez co jak już przykręcę linkę to hamulec całkiem sztywnieje po paru naduszeniach.
Komentarze (10)
Dziękuję za powyższe porady, ale w tym przypadku była to kwestia odpowiedniego naciągnięcia i skręcenia. Jestem fajtłapą jeśli chodzi o techniczne rzeczy
@Abcdef90 Tak sobie jeszcze myślę, wymień linki i pancerze na nowe. Ewentualnie je nasmaruj/przelej. Jak sobie nie poradzisz, to serwis rowerowy. Kilkanaście cebulionów i będziesz miał ogarnięte. Hamulec to podstawa bezpieczeństwa, także tego...
Kto nie smaruje ten nie jedzie. Rozkręcaj szczęki, oglądaj pancerze, końcówki na pancerzach, czyść smaruj aż wyjdzie.
Może też to jedna "nitka" w lince pęknąć i zrobiła małego zaciorka w pancerzu gdzie stawia opór. Jeśli było np koło ściągane to klocki (v-break) łapią i blokują się o oponę. Dużo tego się przeżyło w naprawach i potrzeba szczegóły bo można gdybać :slightly_smiling_face:
Myślę że, pancerze zawalone jak to przedmówca zauważył bądź szczęki hamulca, które za słabo odbijają
@Abcdef90 trochę brzmi jak 10 letnie pancerze zajebane syfem i nie puszcza linki spowrotem.
Może wrzuć zdjęcie już po zablokowaniu... Czy to jest właśnie to? Bo nie widać żeby coś się przyblokowało.
A nie przekręciło Ci się o 90*?