
Premier Belgii przygarnął kota do swojej siedziby
aerthevistGURU
21piorunówNowy lokator rezydencji belgijskiego premiera Barta De Wevera - kot Maximus Textoris Pulcher, ma nie tylko własny gabinet, ale i konto na Instagramie. De Wever twierdzi, że zwierzę idealnie oddaje nastroje panujące w belgijskiej polityce.
Zakaz hodowli szkockich zwisłouchów wprowadził w Belgii w 2021 ówczesny minister ds. dobrostanu zwierząt Ben Weyts – partyjny kolega De Wevera. Mimo zakazu, koty tej rasy nadal trafiają do belgijskich domów – najczęściej z nielegalnego importu. De Wever zapewnia, że Maximus nie był kupiony, lecz pochodzi z adopcji i zyskał nie tylko nowe życie, ale i sympatię całego personelu kancelarii premiera.
Komentarze (2)
Nie żeby coś, ale Wrocław... xd
Komentarz usunięty przez moderatora