
Premier Węgier Peter Magyar z pierwszą wizytą zagraniczną w Polsce
Mr.MarsGURU
68piorunówNowy premier Węgier Peter Magyar przybył do Polski w towarzystwie kluczowych ministrów. Swoją pierwszą oficjalną podróż Magyar rozpoczyna w Krakowie, gdzie m.in. zwiedzi Wawel. Później uda się pociągiem do Warszawy. [...]
W skład delegacji weszli najważniejsi ministrowie jego gabinetu, w tym szefowa dyplomacji Anita Orban, minister gospodarki i energii Istvan Kapitany, minister transportu i inwestycji David Vitezy, minister obrony Romulusz Ruszin-Szendi, minister ds. relacji społecznych i kultury Zoltan Tarr oraz minister rolnictwa i żywności Szabolcs Bona.
Podczas wizyty w Polsce premier Magyar zaplanował spotkania z prezydentem, premierem oraz marszałkami Sejmu i Senatu. W związku z nieobecnością w kraju zarówno swoją, jak i wicepremier Anity Orban, tymczasowe obowiązki wicepremiera powierzył szefowi swojej kancelarii, Balintowi Ruffowi. [...]
Komentarze (6)
licze ze moze Wegry zapoczatkuja cos w stylu V4, bo Polska ni c⁎⁎ja nie ma zamiaru. Wojenka PO-PIS trwa dekadami i im to pasuje. Cyrk jak np Morawiecki wprowadza Zielony Ład, a potem PIS robi kampanie z walki z Zielonym Ładem nadal dziala to co beda sie wysilac? Zadluzanie PO idzie wyjatkowo dobrze w tej kadencji, ale elektorat twardy. Licze na presje z zewnatrz na "mala UE" miedzy naszymi sasiadami ktorzy maja wspolne interesy i jeszcze nie sa zniszczeni przez masowa migracje.
@Mr.Mars Tak coś czułem, że pierwszą wizytę złoży w lokalnym supermocarstwie. :grinning:
@Lemon_ Ta wizyta była zapowiedziana jeszcze przed wyborami.
@Mr.Mars Śmieszne jest to że wybrali sobie kolesia, który ma na nazwisko "Wegier". Robimy petycję, by Tusk zmienił nazwisko na Polak.
Peter Magyar przyjechał odblokować kasę z UE, a uściślając: zapytać DT jak to się robi i kogo poprosić w Brukseli.
Węgry mają długą drogę reform przed sobą, fakt: wyborcy zdecydowali, że ma być zmiana totalna; fakt: PM jest konserwą, ale taką mniej sceptyczną.
@fadeimageone No niebardzo. Magyar poglądami zasadniczo nie odstaje od Orbana, tylko trochę wcześniejszego. Jedyne co wyrazili to że nie chcą być aż tak biedni.