
Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce Autocentrum AAA Auto
aerthevistGURU
60piorunówZgodnie z komunikatem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów spółka Autocentrum AAA Auto klientom dokonującym zakupu pojazdu na kredyt oferowała auto tylko w sprzedaży wiązanej. Konsumenci byli zmuszani np. do zakupu lokalizatora GPS, skorzystania z ubezpieczenia u wskazanego przez Autocentrum ubezpieczyciela czy zakupu kamizelek odblaskowych.
Podwyższało to koszty zakupu samochodu, na co klienci skarżyli się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeden z konsumentów kupował auto za 23 908 zł, które we wniosku kredytowym kosztowało już - po obowiązkowym zdaniem Autocentrum AAA Auto zakupie dodatkowych opcji - 32 779 zł. Łatwo policzyć, że to blisko 9 tys. zł więcej.
Komentarze (6)
Chyba co parę lat dostają zarzuty za coś. Też kiedyś chciałem od nich wziąć auto, ale poczytałem komentarze i mi się odechciało
Niedawno znajomy chciał kupić od nich auto. Akurat się z nim tam wybrałem i pooglądałem co stoi na placu. Wszystko w zawyżonych cenach, KAŻDA sztuka po wizycie u blacharza, i to widocznej od razu, a wisienką na torcie było bmw za 100 000zł z łysymi oponami XD
Za⁎⁎⁎⁎sta firma. Jechałem ponad 100km kiedyś do nich. Duży plac, dużo aut. Ale pan w biurze powiedział, że moge tylko trzy obejrzeć w środku bo taki jest limit na jedną wizytę. Zdziwiło mnie to i wtedy poczytałem o nich opinie. Bogu dzięki.
@aerthevist Znowu? xD
AAA Auto to rak, gdy tylko wystawię auto na otomoto to dzwonią w ciągu kilku minut z chęcią zakupu, raz parę lat temu pojechaliśmy z ciekawości na wycenę, auto było wystawione za 47k a po przyjeździe zaproponowali 32k xd
Oczywiście czas zmarnowany ale powiedzieliśmy że ich pojebalo. Tydzień później samochód poszedł za 46k, oczywiście co kilka dni to gówno AAA dzwoniło z kolejnym zaproszeniem.
Rozkład jazdy znamy.