
Przedstawiciel Sztabu Generalnego komentuje bieżącą sytuację w programie rosyjskiego propagandysty
AndromedaGruba ryba
45piorunówPrzygotowałam materiał z częstym gościem rosyjskiej propagandy, który jest określany mianem nieoficjalnego rzecznika Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej, pułkownika Chodarionka.
Pułkownik wystąpił w programie Sołowjowa i przedstawił interesujący (przynajmniej w mojej opinii) punkt widzenia, bardzo możliwe, że podzielany przez rosyjski Gensztab, na temat możliwego przełamania sytuacji na korzyść Ukrainy - w zależności od otrzymanej pomocy z Zachodu, rosnącej roli dronów i aparatów bezzałogowych (w kontekście najnowszych strat na Morzu Czarnym i atakach na infrastrukturę w głębi Rosji), możliwym wsparciu dla Rosji ze strony państw trzecich, a także o broni jądrowej.
Chodarionek jest określany mianem profesjonalnego wojskowego i jego wypowiedzi są śledzone przez ukraińskich ekspertów :thinking_face:
Komentarze (9)
Wczoraj obejrzałem ten materiał. Sołowjow wiadomo dno - w przeciwieństwie do pułkownika, który najwyraźniej zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i ma łeb na karku. Wypowiada się w wyważony i merytoryczny sposób, oczywiście w graniacach tego na co pozwala pozycja reżimowego wojskowego.
@CoryTrevor ten koleś myśli. Choć widać momentami u niego szukanie jakiegokolwiek pozytywu. Choćby z tym system przeciwlotniczym to pojechał rasowa propaganda
Dziękujemy : )
@Andromeda Widać po Sołowiowie to wychowanie w miłującym pokój Związku Radzieckim, w ciągu kwadransa z 10 razy nacisnął w myślach atomowy guzik.
Gx
@xniorvox powiesz że to
>wrzaski, obelgi, ordynarne metafory i pierdolenie głupot
tymczasem dla ruskich to „Słowicze trele” 😁 tak się nazywał jego autorski program.
>Chory pojeb, albo cyniczny skurwysyn, albo i jedno i drugie. W dodatku nader odpychający przez swój sposób bycia, wrzaski, obelgi, ordynarne metafory i pierdolenie głupot. Ten pułkownik z giensztabu wydał się przy nim wręcz sympatyczny...
@xniorvox Sołowiow to żyd - choć rosyjski. Oni tak mają. W USA niby Shapiro jest prawicowy ale... No kurwa.
A ten Chodarionek to chyba jakiś antropologiczny mix Słowiańsko-Fiński tak na oko.
Znasz ten dowcip ?:
* te nowe zasady z "dystansem społecznym" są szalone ! Żądają od nas żebyśmy stali 2 metry od siebie !
* Pewnie że tak ! Dlaczego oni chcą,żebyśmy podczas pandemii stali tak blisko siebie !
No.
Nawet po przemieszaniu genów z Finami niewielkie są szanse,żeby mówił za dużo.
@Man_of_Gx Chory pojeb, albo cyniczny skurwysyn, albo i jedno i drugie. W dodatku nader odpychający przez swój sposób bycia, wrzaski, obelgi, ordynarne metafory i pierdolenie głupot. Ten pułkownik z giensztabu wydał się przy nim wręcz sympatyczny...
Czy nie dało by rady podłożyć lektora? Szczerze mówiąc nie chce mi się ciągle patrzeć w ekran.
@jimmy_gonzale też o tym często myslę przy tych materiałach. One mają bardziej potencjał podcastowy niż wizyjny. Andromeda mówiąca po PL a w tle kacapski oryginał jest warte stestowania.