
Wpis użytkownika Shagwest w Gry
ShagwestGruba ryba
18piorunówPrzeszedłem #sekiro. Bez kitu, uznaję to za jedno z moich największych osiągnięć życiowych i jakbym miał kiedyś jeszcze gdzieś wysyłać CV, to byłaby tam informacja o tym. W soulsy jestem taki se, nie mam małpiej zręczności, nerwy mi puszczają przy dłuższej walce, a po serii udanych combosów na bank wcisnę nie ten przycisk i padnę trupem. Ale w końcu polubiłem się z tym parowanym systemem walki i po setkach prób dotarłem do końca. Nigdy więcej.
Zacząłem NG+.
Komentarze (4)
@Shagwest Ah Sekiro, uwielbiam tę grę. Mogliby już dwójkę zrobić.
A ja z nowości odpaliłem Grandię, a następne w kolejce jest ponownie FF8 XD
Graty:) U mnie póki co czeka... Powolutku kończę DS3 z przerwami na granie w BF6 i (ponownie) trzeciego Wiedźmina. A tu jeszcze nowy Resident Evil (od 4 części, tej z 2004 zawsze w nowe, duże odsłony gram na premierę:)) No i Amnesia Tej Bunker, która w końcu odpaliłem:)
Sekiro jest obiektywnie trudniejszy od Souls 1 albo 3?
@Mordi Zależy jak grasz w Soulsy. Jeśli unikasz parowania, robisz głównie uniki, czekasz z atakiem aż nadarzy się okazja i idziesz w buildy skupione na sile, to będzie dużo trudniej. Tu większość walk trzeba stoczyć jak najszybciej przede wszystkim dobrze parując i wyprowadzając kontry.