Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Przypomniał mi się dzisiaj słoń Wiesiek (ktoś jeszcze pamięta tego mongolskiego bohatera narodowego?). A skoro słoń mógł mieć na imię Wiesiek, to dlaczego smok nie mógłby mieć na imię Grzegorz?

*

Wyjście smoka

_po angielsku, mimo że po polsku_

Podobno gdzie indziej to lepiej płacą,

a Krakus, wiadomo – za kasą poleci.

Pieniądze przydadzą się zawsze – na co?

Może go później w tej sprawie oświeci.

Świat sądzi się według siebie samego,

do faktów emocję podpina się znaną –

smokowi z Krakowa, imieniem Grzegorz,

fałszywe motywy więc przypisano,

które skłoniły go, by odlecieć –

szczęścia poszukać gdzie indziej w świecie,

gdzie nieba nie kryją toksyczne chmury.

Grzegorz odleciał – wybrał Mazury,

by w zdrowiu życie szczęśliwe wieść.

Opuścił Kraków, nie mówiąc "cześć".

*

Komentarze (18)

Lider1piorunów

@George_Stark

ktoś jeszcze pamięta tego mongolskiego bohatera narodowego?

Tak:stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@splash545

Coś za wspomnienia się dzisiaj wziąłem

i zatęskniło mi się za Mongołem

i łza spłynęła mi słona po nosie,

bo zatęskniłem również za Łosiem.

Więc zanim się tutaj całkiem rozryczę,

idę pożegnać dzień pod prysznicem,

do czego skłania mnie własny zapach

(w ten sposób pewnie przypomni się Pacha).

A, gdy wspomnienia już w głowie odtwarzam,

to, jeśli prysznic, to i bakłażan.

Fanatyk3piorunów

Smok ten miał względy, jak teraz myślę

hydrologiczne, bo stan wody w Wiśle

alarmujący, a w jezior krainie

nasz Grzegorz raczej z pragnienia nie zginie.

Wspaniały wiersz, brawo, brawo!