Wpis użytkownika Michumi w Hydepark
MichumiGruba ryba
55piorunówPrzypomniało mi się że w moim "linuxowym" etapie życia skonfigurowałem sobie Ubuntu na laptopie.
Namęczyłem się z driverami i co tylko, po 2 dniach udało się zainstalować dźwięk.
Podłączyłem sobie słuchawki i odpaliłem 1 z brzegu plik w katalogu z torrentami, buk chciał by to było porno - tytuł pamiętam do dziś: swallow my pride 3 - więc sobie hyhy przeklikałem na szybko po scenach i słuchałem jak ładnie działa to audio.
Jedynie moje chopaki z IT zaczęli rechotać i widziałem kaprawe ryje zwrócone w mą stronę.
Okazało się, że bynajmniej po włożeniu małego jacka w port audio nie wybrzmiewało jedynie w mych słuchawkach lecz ku uciesze ludu grało na całą p*zdę z głośników lapka.
Stąd tak dobrze zapamiętałem ten tytuł :smiley:
Komentarze (13)
@Michumi dlaczego wybrales porno do testowania dźwięku? Nie zakladales ze test moze nie zakonczyc sie sukcesem? Czy liczyles na to
@FriendGatherArena nie wybrałem jeno kliknąłem na 1 plik.avi :smiley:
I nigdy w życiu mi nie przyszło do głowy że to może tak działac, myślałem że włożenie wtyczki 'mechanicznie' oddziela audio na słuchawki a tu zonk, driver ma coś do powiedzenia.
A porno było dużo w katalogu bo dobrze nabijalo seed ratio na trackerze ¯\\(ツ)/¯
@Michumi - ile to lat temu było?
Ja problemów z dźwiękiem w kilkunastu komputerach z Linuksem nie uświadczyłem od lat.
@Michumi - ja na pracowniczym laptopie muszę używać Windowsa bo tak korpo sobie wymyśliło - ale i tak większość pracy robię na Visusl Studio Code (jedyna rzecz jaka Microsoftowi wyszła) z terminalem WSL lub podłączony po Remote Development/SSH do zdalnych serwerów linuksowych.
A w domu jest Linuks na Desktopie bo lubię i mi osobiście on nie sprawia problemów 😉
@koszotorobur ja cenię linuxa jako system serwerowy lecz ostanie 20 lat pracy jednak skrzywiony zostałem w Windows.
Po prostu włączam instalke i to działa, integruje się z gównami wieloma typu ms365 a obsługa to mały procent czasu ludzi w it. No tak to już działa. Nie na darmo balmer lata temu kazał piracić Windows i Office :smiley:
@Michumi - jeśli chodzi o prywatne kompy z Linuksem desktopowym to obecnie 4 z Linux Mint z czego 2 stacjonarne i 2 laptopy.
Przez lata kompy wielokrotnie wymieniane więc przez ostatnie dwie dekady przeszedłem przez tak z 20 różnych kompów gdzie były różne dystrybucje z różnymi środowiskami graficznymi.
Pomijam serwerowe Linuksy bo tych prywatnie była masa a w pracy to już w ogóle tysiące 😅
@koszotorobur gdzie tyle tych linuxow używasz?
@Deykun - ja kupuję tylko takie kompy/karty Wi-Fi, które są wspierane na Linuksie od razu 😉
Jest to 2 minuty szukania i oszczedza mi problemów i potem narzekania w necie :stuck_out_tongue_winking_eye:
@koszotorobur ja też! Zawsze rozbijam się o sterowniki od wifi i nie mam czego puścić.
@Michumi - a, jak przed 2010 to wtedy tak 😅
@koszotorobur jakoś ~2003 może 2004.
Albo nawet później. W sumie to chyba nawet napewno później bo to był kolejny etap "linuxa" w moim życiu
No to skoro tyle radości sprawiło to chyba trzeba bedzie sprawić ten tytuł..
@Czokowoko cała seria jest ostatnią pamiętam część 5 😉
przez ten incydent to jedyny pornol którego znam tytuł poza jeszcze rocco invades poland