
Reakcja rosyjskiej propagandy na śmierć Aleksieja Nawalnego
AndromedaGruba ryba
70piorunówOpracowałam temat związany z Nawalnym. Postanowiłam zrobić to, co chyba nieźle mi wychodzi, czyli przegląd reakcji propagandy.
Na początku powiem od siebie co sądzę o tej sytuacji, a potem przedstawię reakcję Skabiejewej, Azarionka, Mardana (redaktor Komsomolskiej Prawdy występujący na Sołowjow LIVE), Sołowjowa oraz Simonian.
Następnie omówię rzucające się w oko, dwa powtarzalne schematy z jakich w tym przypadku skorzystała propaganda.
Na koniec przedstawię tłumaczenie krótkiego, ale całkiem nieźle obrazującego różnorodność opinii, materiału z reakcjami Moskwiczy.
A także urywek z filmu "Nawalny", w którym opozycjonista bezpośrednio odnosi się do tematu jego możliwej śmierci, z apelem do swoich zwolenników.
Komentarze (7)
Dziękujemy : )
Ten typ w 23:15 – typowy ruski dziadek-komuch, mentalny niewolnik. "Wszyscy, którzy występują przeciwko Rosji, są winni, nawet jeśli mają rację" – a Rosja to oczywiście jedynie słuszna partia oraz jego wysokość Władimir. To ja już wolę nasze mohery, przynajmniej do wojny i rozlewu krwi nie nawołują.
Nie chcę wrzucać granatu w szambo, ale cała ta sytuacja wcale nie jest taka zerojedynkowa, żeby robić z Nawalnego męczennika i go opłakiwać rzewnymi łzami. Dlatego wrzucę C4 do tego szamba i powiem, że ja wiem, że w Rosji był swoistym symbolem oporu, opozycjonistą, którego Putin postanowił represjonować i torturować. Ale to nie tak, że Nawalny był jakimś świętym, który otwarcie i heroicznie sprzeciwiał się Putinowi jako osobie- no nie za bardzo. Nawalny to taki sam _russkie_ jak Putin, miał takie same poglądy, że Ukraina należy do Rosji "bo historia" czytaj historyczne ruskie kłamstwa, jego jedynym _przewinieniem_ było to, że nie kiwał gorliwie głową do urojeń kremlowskiego karła. Albo żeby być bardziej precyzyjnym- uważał, że inwazja na Ukrainę była błędem... bo Rosja nie była na to jeszcze gotowa. Jeszcze. JESZCZE. Nie ma co czarować matrixa- gdyby na stołku prezydenta Rosji siedział zamiast Putina Nawalny, to Rosja tak samo by zaatakowała Ukrainę, tylko może nie w 2022, a w 2025, albo 2030. Ale tak samo by zaatakowała. I posunę się do stwierdzenia, że Rosja pod jego rządami przeszłaby dokładnie taką samą ścieżkę ostatnich 20 lat- tak samo byłby okres gadania o współpracy z zachodem, tak samo byłoby stopniowe oziębianie stosunków i izolacjonizm, tak samo byłoby pranie ludziom mózgów, że za granicą to jest gówno i jedynie wielka matuszka rassija może zapewnić im godziwy byt ze sławojkami za domem, tak samo byłaby szalejąca korupcja i oligarchia, tak samo w końcu byłyby organizowane czeczeńskie ataki terrorystyczne na swoich własnych obywateli, żeby zrobić sobie argument do wygrywania wyborów i posiadania lipnych pretekstów do ataków na państwa byłego bloku sowieckiego. Innymi słowy mielibyśmy kopiuj-wklej ruskiego "snu o potędze", tylko że na wikipedii zamiast "Władimir Putin" w komórce "prezydent" mielibyśmy "Aleksiej Nawalny".
Bo Rosja... jakkolwiek to źle albo sterotypowo nie zabrzmi, to nie wina jednego człowieka u władzy, że Rosja wygląda jak wygląda, ale wina głęboko zaszczepionej we wszystkich ludziach "ruskiej" mentalności, że może być źle, mogą żreć gówno, mogą załatwiać się do dziury za domem, ale ważne żeby _wódz_ mówił, że Rosja jest silna i jest tak dobrze, że zgniły zachód zazdrości. Zresztą ja się produkuję, ale wie to i @Andromeda wrzucająca naprawdę super materiały i każdy, kto obejrzał którykolwiek z tych materiałów i poświęcił 5 minut na refleksję. Tam się nic nie zmieni nigdy, chyba że ponownie będzie tam wielka rewolucja i rzeką krwi usunie się wszystkie naleciałości komuny i cofnie się ten kraj do monarchii, kiedy faktycznie to działało, albo... cały ten pozszywany sztucznie twór po prostu się rozpadnie, te wszystkie rejony po prostu staną się w autonomiczne i albo zmienią się w państwa, albo zostaną wchłonięte przez takie Chiny, Indie, Kazachstan, a z naszej strony Gruzję, Armenię, Ukrainę, Łotwę, Estonię, Finlandię i Białoruś, chociaż tak szczerze to jak Rosja faktycznie by się rozpadła, to kartoflany murgrabia poleci jeszcze w tym samym dniu i Białoruś praktycznie rykoszetem tak samo zaliczy rewolucję.
mógł nie umierać, wtedy by żył
@test_test_test głębokie, dodam coś od siebie mógł się nie rodzic wtedy by nie musiał umierać.
A co to za oko na ubraniu Skabiejewej?
@Ascaucalis mnie się bardziej rzuciły w oczy jej gumofilce