
Rosjanie zbadali zdobycznego M2A2 Bradley, który bardzo przypadł im do gustu [PODCAST]
AndromedaGruba ryba
33piorunówPrzygotowałam materiał na podstawie raportu z badań dotyczących M2A2 Bradley przeprowadzonych przez rosyjski instytut badawczo-rozwojowy. Sprawa jest ciekawa, ponieważ zdobyczny BWP został przetransportowany do Rosji i skrupulatnie zbadany i przetestowany, a następnie porównany do najbliższego rosyjskiego ekwiwalentu na froncie, czyli w tym przypadku BWP-3.
Zbadano siłę rażenia uzbrojenia, ergonomię, jazdę w terenie, odporność na poszczególne rodzaje broni... O ile raport jest dość krótki, ewidentnie przeprowadzono szeroko zakrojone badania, które dały jednoznaczny werdykt - M2 Bradley jest lepszy niż BWP-3. Co tu dużo mówić, Rosjanom Bradley ewidentnie spodobał się, a na podstawie badań wysunięto szereg wniosków i interesujących rekomendacji dla konstruktorów.
Pokusiłam się również o krótkie przedstawienie reakcji mediów głównego nurtu, prasy branżowej i garstki czytelników. Garstki, bo czytelnicy woleli kłócić się czy to dobrze czy źle, że Bradley nie pływa, i na ile lepszy będzie Kurganiec-25 (o ile kiedykolwiek trafi do produkcji seryjnej).
Komentarze (9)
Nie znam się to się oczywiście wypowiem ale pocisk/rakieta zawsze będzie szybszy od pojazdu opancerzonego i chyba zawsze lepiej mieć więcej opancerzenia niż mniej ba historia pokazuje, że zawsze załogi dokładały extra pancerz a jakoś nigdy słyszało się, aby mówiły: kurde za dużo tego aktywnego pancerza chodź go zdejmiemy.
@manstain A to pełna zgoda.
@moderacja_sie_nie_myje3
>Pancerz zawsze przegra.
ale wiesz piszac "pancerz" mam na mysli wszystko co oslasnia zaloge, lacznie z klatkami czy systemami aktywnej obrony
@manstain Pancerz zawsze przegra. Teraz są systemy hard to kill które nie dopuszczają do bezpośredniego trafienia więc grubość pancerza nie jest jakimś kluczowym parametrem. Za to mobilność jest ogromną przewagą, w naszych warunkach od strony ruskich gdzie masz bagna, jeziora i rzeki to samodzielne pokonywanie przeszkód wodnych jest bardzo istotne.
Ja pamiętam początki wojny na Ukrainie jak śniali się z klatek stosowanych przez Ruskich.
@Andromeda "czy to dobrze czy źle, że Bradley nie pływa" dla WP nie do przeskoczenia 😛
@Legendary_Weaponsmith Widać po wojnie na Ukrainie, że opancerzenie jest dużo ważniejsze od możliwości pływania, Ukraińcy dopancerzają Bradleye jak mogą, dzięki temu przeżywalność załogi jest duża, w przeciwieństwie do trumien na gąsienicach sowieckiej prowinencji.
z tego co patrzę na współcześnie projektowane BWP wszystkie są opancerzone jak skurwysyn.
tak na marginesie pomysł budowania silnie opancerzonych BWP, często na podwoziu unifikowany z czołgowym jest dość stary, i wziął się z obserwacji konfliktów Izraela, który bardzo silny nacisk kładzie na ochronę załogi.
@Legendary_Weaponsmith jakieś przykłady od czasu powstania BWP-1 kiedy się to udało? W sensie zdobycie przyczółka desantem z wody? Przecież to s-f, udające się tylko na manewrach. Znaczy ja wiem, że oni sobie tak to tłumaczą- ale to jest dopisywanie taktyki do sprzętu. Wszelkie próby wykonania takiego manewru, wprost z armii Chruszczowa, zakończyły się w czasie toczącej się wojny na Ukrainie albo utopieniem sprzętu albo zniszczeniem jednostek go wykonujących. Oczywiście mogą być jakieś akademickie sytuacje gdzie pływalność będzie miała przewagę nad pancerzem- tylko jakoś nie chcą się wydarzyć. Moja prywatna obserwacja.
@QvintvsCornelivsCapriolvs ale IMHO Generał Skrzypczak bardzo dobrze wytłumaczył czemu bwp ma pływać - żeby w terenie bagnistym i rzecznym zdobywać przyczółki. On nie tylko pływa, ale prowadzi ogień z powierzchni wody. Bez tego czołgi nie przejdą na drugą stronę.