
Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark
alaMAkotaGURU
50piorunówRosyjscy operatorzy bezzałogowych statków powietrznych udostępnili nagranie, jak zostali wysłani na pozycje. Niby nic, ale przed wyjściem saperzy zapewnili ich, że wszystko zostało oczyszczone z min. W rzeczywistości wszystkim oderwano stopy od min PFM-1 „płatkowych”. Według najeźdźców prawie wszyscy zostali wysadzeni w powietrze, a dwóch operatorów straciło nogę.
Oczyszczanie Ukrainy po wojnie z min, niewypałów, ładunków zajmie dziesięciolecia i pochłonie mnóstwo ofiar.
Dla przykładu Kambodża, gdzie Pol Pot, który w latach 1975–1979 doprowadził do śmierci 1,7 mln mieszkańców kraju, nazywał ponoć miny „żołnierzami idealnymi”: nigdy nie śpią, czekają z bezgraniczną cierpliwością. I tak zabijają do dziś.
Po tylu latach liczba ludzi zabijanych lub okaleczonych w ciągu roku wynosiła 4320 przypadków w 1996 r. I dzięki akcji rozminowania spadła do 286 w roku 2010.
Kalectwo w Kambodży jest tak oczywiste, że z inicjatywy Norwega Mortena Traavika odbywał się Miss Landmine - konkurs piękności dla kobiet, które straciły kończyny w wyniku wybuchu min przeciwpiechotnych. Uczestniczki prezentowały się w wieczorowych kreacjach, a projekt miał na celu wzmocnienie ich poczucia własnej wartości i reintegrację społeczną.
Mimo wsparcia niektórych organizacji osób niepełnosprawnych, rząd ostatecznie sprzeciwił się konkursowi, argumentując, że narusza on godność kobiet.
Komentarze (10)
rząd ostatecznie sprzeciwił się konkursowi, argumentując, że narusza on godność kobiet.
Debile
"Motylki". Najbardziej mnie przerażają ze wszystkich min, są leciutkie, prawie całe z tworzywa, i można nimi sypać jak śniegiem, więc nie da się przewidzieć gdzie mogą być A gdzie nie.
I nie mają samolokwidatorow (to znaczy jakaś tam część podobno ma ale myślę że ruscy kłamią jak zwykle). Przez 10-lecia będą okaleczały ludzi i zwierzęta. 😒
Wcale bym się nie zdziwił gdyby ruscy wleźli na własne miny.
W ostatnie lato pola uprawne Ukraińcy oczyszczali przy pomocy termowizji. Miny metalowe mocno sie nagrzewaja w słoneczna pogode i je widać.
Chociaż pewnie i za 50 lat jakies sie uchowają. (U nas też jeszcze w latach 90 tych pamiętam lasy gdzie nie można było wchodzić z uwagi na miny z II wś.)
@Kolanin ruscy stosują też mnóstwo min motylkowych, te moga leżeć dlugo i ciężko je w ogóle wykryć. I to jest perfidne - one nie zabijają, mają okaleczyć. Obstawiam, że linia frontu będzie za całego naszego życia strefą gdzie się nie wchodzi do lasu.
@Kolanin pod ypres czy verdun nadal są leje po lasach gdzie wejście jest zabronione że względu na broń chemiczną, która sobie tam spokojnie może zabijać od 1915 r.
Oczyszczanie Ukrainy po wojnie z min, niewypałów, ładunków zajmie dziesięciolecia i pochłonie mnóstwo ofiar.
@alaMAkota będzie jak na Bałkanach, gdzie ilość zakopanych min szacuje się gdzieś między "o k⁎⁎wa" a "ja pi⁎⁎⁎⁎le", bo to ciągle i ciągle wypływa na wierzch. A kacapów serdecznie j⁎⁎ać.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu i taką Kambodżą była przez lata Bośnia.
No to po cholerę się pchają tam gdzie ich nie chcą? Wypierdalać do siebie spać do dziury w ziemi. A jak nie chcą wracać, niech gniją w tych rowach.
Ha tfu na ruskie ścierwa