
Rosyjska ropa wciąż płynie do czeskich rafinerii Orlenu. "Zmiana nie jest taka prosta"
dedikOsobistość
13piorunówRosyjska ropa wciąż płynie do czeskich rafinerii Orlenu przez południową nitkę rurociągu Przyjaźń. Eksperci podkreślają, że w Czechach dywersyfikacja dostaw jest znacznie trudniejsza niż nad Wisłą.
Komentarze (6)
@BlueTony no dlatego geszefty są robione wzajemne, mimo wojny
@dedik @maximilianan @Pan_Wiesio "— Nadal jednak rosyjska ropa płynie do czeskich rafinerii Orlenu, które są podpięte pod południową nitkę rurociągu Przyjaźń — dodaje Kozak. Wyjaśnia, że zmiana tej sytuacji nie jest możliwa z dnia na dzień. — Tam dywersyfikacja dostaw nie jest taka prosta, dlatego nagłe przykręcenie kurka może spowodować spadek przerobu ropy w tych rafineriach nawet do 50-60 proc. zdolności produkcyjnych — to nasz ostrożny szacunek. Alternatywą jest rozbudowa rurociągu TAL, którym płynie ropa z Adriatyku. Czechy już się do tego przygotowują, ale to wymaga czasu i byłoby możliwe pewnie w perspektywie kilkuletniej — podkreśla analityk."
Próbowałem tłumaczyć, że to nie takie proste odciąć się od dostaw z Rosji, to nie dociera... Łykają propagandę KO, jak pelikany ¯\\_(ツ)_/¯
@Pan_Wiesio no to jest po⁎⁎⁎⁎ne xD
@sireplama ma to, że oskarża się Orlen o hipokryzję, a tymczasem strona broniąca się w tej wojnie, korzysta z zasobów najeźdźcy ¯\\_(ツ)_/¯
@Pan_Wiesio chętnie korzystają też z rosyjskich czołgów, ale co to ma do propagandopierdololo Orlenu i PiSu?
@dedik ojtam. Z krwawej ropy korzystają sami ukraińcy i nikt nie daje o to jebania