Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rosyjski głód amunicyjny - jak walczyć bez pocisków? Brak możliwych rozwiązań problemu [PODCAST]

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

121piorunów

Nie miałam niestety wczoraj dostępu do kąkutera, więc wrzucam dopiero dzisiaj na hejto, za co przepraszam szanownych użytkowników.

W dzisiejszym podcaście chcę pochylić się nad coraz bardziej palącym problemem dla wojsk rosyjskich - głodem amunicyjnym. Materiał skupi się na narastającym problemie, przedstawi wpływ, jaki brak pocisków ma na zdolności ofensywne PFW Wagner i dość kąśliwie, bez większego entuzjazmu skomentuje obecną rzeczywistość, jak i najbliższe perspektywy.

Komentarze (9)

Gruba ryba1piorunów

@BattlemoveR oj tak, wspaniałe są jego występy, a kolejny właśnie pojawił się na kanale 😉

Fanatyk0piorunów

@Andromeda już ich tam Ukraińcy nakarmią amunicją ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet0piorunów

@derzaba I teraz jest odbicie lustrzane po ruskiej stronie. Wielki szturm nie wyszedł to zakopali się w ziemii i liczą na artylerię. Produkcja nie daje rady pokryć zapotrzebowania a oni ugrzęzną jak Niemcy w "na zachodzie bez zmian".

Będą teraz przedłużać jak tylko się da licząc że chociaż Krym będzie ich.

Gwiazdor3piorunów

@L4RU55O
>już za Adolfa produkcja czołgów szła pełną parą

Niemaszki też późno się obudziły, bo gospodarkę na produkcję wojenną zaczęli przestawiać dopiero po klęsce pod Stalingradem. Za dlugo sobie nie pohulali, bo szybko zaczęło brakować im surowców, a niedługo później nadleciało alianckie lotnictwo, które zrobiło z ich fabryk jesień średniowiecza.

Autorytet0piorunów

@Man_of_Gx Niesamowicie mnie to bawi bo ruscy władowali się dokładnie w ten sam sposób co Niemcy w drugiej a nawet pierwszej wojnie. "Dawajcie chłopaki, 3 dni i do domu" a potem kończy się apokalipsą dla gospodarki.

Brak luf to nie problem, problemem jest brak produkcji tych luf. Zawsze trzeba mieć plan B a oni w ogóle nie zwiększyli produkcji krytycznych maszyn i części. To już za Adolfa produkcja czołgów szła pełną parą od początku wojny bo wiedzieli że będą straty a tutaj radosne planowanie.

W sumie to nawet to przywiązanie do kolei nie jest takie złe. Jeżeli na tych torach dostarczysz precyzyjną broń do dotkliwego uderzenia i zdobycia terenu to po prostu idziesz dalej.

Osobistość12piorunów

Między wierszami gość przyznał że jedyną opcją posuwania się naprzód jest artyleryjski walec, ale walec ma swoje poważne problemy ponad samą produkcję pocisków: wspomniane zużycie luf co wg mnie może być poważnym problemem excelowym tzn. ruscy mają w excelu dużo więcej niż faktycznie sprawnych, skala logistyki czyli jesteś mocno przywiązany do sieci kolejowej bo na kołach tego na większe odległości nie dostarczysz oraz najpoważniejszy za to najkrótszy do nazwania problem ruskich: intell+himars.

Gx

Koneser3piorunów

po co im amunicja? Ich zadanie wygląda następująco - wyjść pod lufę i dać się zastrzelić.

Fenomen5piorunów

Już widziałem wczoraj, a właściwie słuchałem. Podcasty są dobre, zawsze odpalam w tle, chociaż widok smutnego kandydata do Sejmu RP z ramienia Konfederacji Girkina zawsze na propsie.