
Rynek pracy zaciąga hamulec. Bezrobocie najwyższe od lat
TygrysMocarz
14piorunówCzerwona lampka dla gospodarki. Skąd ten wzrost?
Polski rynek pracy, przez lata rozgrzany do czerwoności, wyraźnie zwalnia. Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, stopa bezrobocia rejestrowanego w styczniu 2026 roku wyniosła 6,0%. Aby znaleźć podobny odczyt, musielibyśmy cofnąć się aż o 53 miesiące, do września 2021 roku. Liczba zarejestrowanych osób bez pracy przekroczyła 934 tysiące, co dla wielu pracowników i pracodawców jest sygnałem ostrzegawczym, którego nie można ignorować.
Komentarze (4)
Kilka miesięcy temu przejrzałem sobie statystyki dotyczące bezrobocia i ostrzegałem znajomych, że tak niski poziom to jest przedsionek kryzysu lub spowolnienia. Po pierwsze, bo po górce zawsze jest dołek (Alem błyskotliwy 😁 ), a po drugie nie można w nieskończoność ciągnąć wzrosty (rynek musi się ochłodzić), a po trzecie problemy gospodarcze (już od dwóch lat Niemiec -najwiekszy nasz partner handlowy) i zachodu. Ceny nieruchomości spadają, produkcja przenosi się do Indii. AI spotęguje problem. Jeśli mamy jako naród oszczędności, to będzie znów zielona wyspa, a jeśli nie... to nie chce sobie wyobrażać co będzie (ludzie zakredytowani pod korek bez pracy) Mam nadzieję, że Ukraina zdazy uporać się z ruskimi do czasu kryzysu.
( ‾ʖ̫‾)
Ciekawe czy teraz odblokują środki na dofinansowanie otwarcia własnej działalności.