
Wpis użytkownika Shagwest w Motocykle
ShagwestGruba ryba
30piorunówSezon torowy mi się kończy. Wczoraj zaliczyłem jeszcze pierwszy raz na Torze Łódź. I zapewne ostatni, bo o ile obiekt naprawdę świetny, super asfalt, nitka i delikatne zmiany wysokości, to sąsiedztwo kiepskie. Mimo, iż Pan Kierownik pilnował z sonometrem i od razu ściągnął z toru typa na supermoto z przelotem bez dbkillera, to i tak dwa razy przyjeżdżała policja. Z tego co podsłuchałem, raczej nie będzie już trackdayów motocyklowych na tym torze w przyszłym roku, bo tak jest za każdym razem.
Komentarze (6)
Motory na tory! 😉
Nie będzie trackdayów w na torze to będą trackdaye na okolicznych ulicach ¯\\(ツ)/¯
@Shagwest ja ostatnio widziałem, że w OSK w którym robię C organizują jakieś szkolenia na torze Radom. Nie wiem czy byłeś i czy fajny to tor, ale tak podpowiadam aby :smiley:
@Man_of_Gx Wczoraj w Łodzi też ostro. Rano padało, więc ze dwie pierwsze sesje miały jeszcze w kilku miejscach mokry asfalt. Pierwsza sesja grupy C, drugie okrążenie, pierwszy szlif. Później jeszcze między innymi dwa highside'y, z czego jeden dość spektakularny. Pan przeleciał nad kierownicą i z obolałym barkiem pojechał do szpitala.
@Shagwest Radom fajny bo gokartowy, nie ma betonowych krawężników ale wypady w zielone odradzam bo zamiast miękkiej ziemi to jest ubite klepisko, obojczyk tam złamałem:)
Gx
@cebulaZrosolu Nie byłem jeszcze, może odwiedzę. Można tam z ulicy wjechać bez żadnych rezerwacji, więc może coś we wrześniu spontanicznie, jak będzie pogoda.

