
Skandal na MŚ w skokach. Norwegowie wyjawili całą prawdę. "Oszukiwaliśmy"
Banan11Fanatyk
41piorunówNorwegowie się przyznali! Szef tamtejszych skoków oficjalnie ujawnił, że próbowali oszukać system, manipulując przy strojach. "Tym samym zawiedliśmy wszystkich, którzy kochają skoki" — stwierdził ze skruchą Jan-Erik Aalbu. Zrzucił jednak winę na innych.
Komentarze (20)
Pracuję w Trondheim i brałem wolne, żeby być w pt na mistrzostwach.
Gadałem z szefem o mistrzostwach dzisiaj (no też żeby zagadać jakoś bo byłem u lekarza rano i zapomniałem powiedzieć, że będę dopiero o 13) i mówił, że zawody super, ale to co się ze skokami stało to hańba.
Nie mówię, że w Polsce by się nikt nie przejął, ale jest trochę większe społeczne przyzwolenie na kantowanie. W Norwegii nie łamie się zazwyczaj przepisów. Mało kto przekracza dozwoloną prędkość albo weźmie więcej niż 1 próbkę żarcia w supermarkecie itp. Tym bardziej ich to uderzyło, że ktoś mógł coś takiego zrobić.
Już zapomnieli "astmę" Marit Bjørgen.
Chyba najwyższa pora aby ten sport odszedł do historii albo stał się niszowym podwórkowym hobby ultra zapaleńców. Nudny to sport z garstką fanów na całym świecie. Nie ukrywajmy u nas oglądało się skoki tylko dla Małysza gdy wygrywał i bił rekordy, a jak z tym skończył to ten sport w Polsce umarł. W zasadzie każdy sport u nas społeczeństwo ogląda tylko wtedy gdy ktoś wygrywa i bije rekordy i tylko tak długo jak nie osiąga porażek. Jedynym wyjątkiem jest piłka nożna której fenomenu chyba nigdy nie zrozumiem, a jestem facetem.
Co do oszukiwania to oni oraz inni robią to od lat. Te ich przeprosiny to krokodyle łzy.
@Gustawff No jest, skacze. Tylko jakoś ludzie go za bardzo nie oglądają. Wiesz za czasów Małysza, przychodziła zima i wszędzie się słyszało codziennie Małysz, z mediami włącznie. O Stochu to nabąkną raz na jakiś czas i tyle w temacie. Smutne to ale tak wygląda obecnie sytuacja skoków narciarskich w Polsce. Niech skacze i zdobywa medale dla siebie i satysfakcji bo ludzi to już nie interesuje.
@BoTak stoch...
Skoki narciarskie się skończyły, jak skoczkowie przestali machać rękami podczas skoków.
Skoki narciarskie to jeden z najgłupszych sportów na świecie. Już nawet ten zasrany curling ma więcej sensu.
@a-b a jak zdefiniujesz mądrość danego sportu?
@a-b no weź z tym zasrany curling... Kilkadziesiąt osób w różnym wieku może na jednym lodowisku w miarę aktywnie spędzić czas, a sprzęt, chociaż drogi, jest na długie lata.
Ale skoro głównym celem zaszywania RFID było zmniejszenie ilości produkowanych strojów w imię ekologii, to od początku to było nietrafione, bo wiadomo, że przy strojach się kombinuje najbardziej i produkuje setki prototypów i sprawdza w tunelu.
Ciekawe czy będą mieli jaja i ich zdyskwalifikują na rok
@Dzawny To by było bez sensu bo tym samym pogrzebaliby całkiem tę na wpół zdechłą już dyscyplinę.
@Banan11 a może... po prostu te wprowadzane z roku na rok coraz większe obostrzenia są po prostu debilizmem, który nie działa? :thinking_face:
@NiebieskiSzpadelNihilizmu
No jakoś chyba trochę wcześniej.
Poza tym wielkość stroju zaczęła mieć dopiero duże znaczenie gdy zaczęto skakać stylem V.
„Latem 1998 wprowadzono bardzo ważną, funkcjonującą do dziś regułę przepuszczalności powietrza materiału, wynoszącą nie mniej niż 40 litrów na cm2 oraz zapis, który mówił, iż wielkość kombinezonu musiała odpowiadać 110% wielkości ciała zawodnika. Sprawdzane to było poprzez mierzenie obwodów w sześciu punktach: klatki piersiowej, pasa, uda, barku, ramienia i kroku przez ramię. „
@artu3131 no jakoś 10 lat temu tak nie wyglądały i skoki funkcjonowały normalnie 😉
@NiebieskiSzpadelNihilizmu
No tak.Bez tych regulacji kombinezony wyglądały by pewnie tak.A skocznię trzeba by przebudować na odległości minimum 1000 m.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu obostrzenia i regulacje są dobre, ale trudno powiedzieć czy cel w postaci zaprzestania oszustw jest w ogóle osiągalny. Może zamiast tego lepiej byłoby poświęcić szycie kombinezonów jednej, niezależnej firmie, aby były ujednolicone?
@NiebieskiSzpadelNihilizmu jak widać każda regulacja będzie rodziła pytania jak je "legalnie lub trochę mniej naciągnąć"
tl;dr: silniki odrzutowe