
Wpis użytkownika Sielski_Chlop w Hydepark
Sielski_ChlopOsobistość
101piorunówSkoro już panuje powszechna zgoda na psychiczne przyczyny anoreksji czy bulimii, to może czas w końcu szczerze porozmawiać o otyłości? #heheszki #chocniedokonca #zdrowie #bodyshaming
Komentarze (50 z 54)
Ale ze ona to wszystko zjadla i tam takie glod?
NIGDY WIĘCEJ GŁODU
Jest gruba, bo jest ciągle głodna. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.
To jest tak debilny argument że to głowa mała.
Tym samym dyrektorem muzeum w Oświęcimiu powinna być kupka prochu.
Ona ma się tam zajmować zarządzaniem a nie być eksponatem. To że jest otyła to jest jej problem głównie i o ile powinna z tym coś zrobić to c⁎⁎ja to ma do jej stanowiska pracy.
@Sielski_Chlop
Dyskryminacja ze względu na wygląd, bo ktoś ma delikatną nadwagę nie jest okej.
Ale otyłość czy nadwagę, która jest promowana jako coś normalnego czy zdrowego należy szkalować na każdym kroku. Bo to daje zły przykład dla dzieciaków i odbiera motywację do poprawienia stanu zdrowia
@Opornik
Wzajemnie :)
@Jarem Dziękuję, miłego weekendu.
@Opornik
Sorry, nie odpisałem Ci.
No tak, zgadzam się. To że ogólnie jedna strona sporu może mieć po części rację, nie znaczy, że nie znajdą sie tam ludzie, którzy będą daną sytuację wykorzystywać.
Właśnie dlatego określam siebie jako centrysta. Wydaje mi się że centryści nie są tak narażeni na zarażenie ideologią. Oczywiście mogę pierdolić głupoty i być po prostu gościem, który nie potrafi zająć stanowiska xD
@Jarem dobra xD
@DiscoKhan
Kończ waść.
@Jarem ja nie mówię o ludziach otyłych tylko o waleniach, takie ssaki morskie. Screena nie zrobię żeby to udowodnić bo mi się nie chcę.
@DiscoKhan
Co do... Przypadek ludzi otyłych też omówiłem. Screena mam Ci zrobić czy co?
@Jarem rozumiem, przypadkowo pod postem z obrzydliwie otyłą kobietą bronisz ogólnie otyłych ludzi, pewnie to samo robisz pod postami z samochodami.
Dziękuję za porównanie moich słów do kału, to dla mnie zaszczyt, że zostałe one nawozem czyichś myśli.
Zdecydowanie trzeba więcej obrony w tym kierunku, w końcu problemy z nadwagą ma zbyt wąska grupa społeczeństwa!
@Jarem zawodowe Lewactwo desperacko poszukuje kolejnych "prześladowanych" grup które mogło by bronić i ciągnąć hajs z fundacji, w miarę jak inne grupy im się wykruszają. :smiley:
@DiscoKhan
Nie odnosiłem się do tej babki konkretnie (bo ona to wpada zdecydowanie pod ICD), tylko do zjawiska walki z fat shamingiem. Najpierw naucz się czytać, a potem produkuj swoje wysrywy
@Jarem delikatną nadwagę jak baba jest takim waleniem, że do metra by przez bramkę by nie weszła xD
Jakbym z nią na wyspie wylądował to przez rok ryb bym nie musiał łowić jakbym się w kanibala zaczął bawić xD
> socha z konfederacji
> jakaś typiara z ukrainy
> wytykanie bycia grubym będąc grubym
wtf? XD
@libertarianin Myślałem że to Kaja Godek. 😛
@libertarianin Ktoś nagłaśnia inbę, która dzieje się w sąsiednim kraju. A że u nas też trafiają się inby na tle otyłości, to temat budzi zainteresowanie. Inba to w końcu inba.
Niektórzy uważają, że o otyłości nie powinno się rozmawiać, ale za to można krytykować cudze awatary.
No cóż. Tak wygląda internet.
@dziedzicpruski nie rozumiem po prostu trochę czemu ktoś poświęca czas na komentowanie że jakaś osoba od czegoś w innym kraju z niezwiązanym stanowiskiem z polską jest gruba, ale domyślam się.
@libertarianin Ludzie lubią sobie ustawiać głupie awatary. Niekoniecznie oznacza to, że się z nimi utożsamiają, że sami są głupi, etc.
Mam nadzieję, że pomogłem.
@Sielski_Chlop to baba ma nie pracować bo jest otyła, czy co ty tu implikujesz? BTW dzięki takiemu efektywnemu chomikowaniu energii pewnie w ogóle żyje :smiley: Gdyby jej przodkowie mieli geny anorektyków to jej rodzina by nie przetrwała. Nikt nie mógł przewidzieć, że kiedyś ludzkość dożyje takiej "klęski urodzaju", gdzie będzie więcej jedzenia niż ludzi :smiley:
@Thereforee wiesz o tym, że definicja głodu nawet się zmieniła z powodu obecnego dobrobytu?
Możesz sobie wzdychać, część ludzkości może umierać z głodu, ale tak dobrze naszemu gatunkowi nie było nigdy wcześniej w historii. Spójrz na tych migrantów ekonomicznych co do Europy się pchają. Za bilet płacą minimum 2 tysiące dolarów na głowę. To nie są ludzie co żyją za dolara dziennie.
Już nawet pomocy humanitarnej nie rozkrada się tak jak wcześniej. Skutek? Porównaj sobie populację Afryki w ciągu ostatnich 20 lat. Nie słyszałem jeszcze żeby z głodu więcej ludzi wykarmieno.
https://www.macrotrends.net/countries/AFR/africa/population
Africa Population 1950-2023Chart and table of Africa population from 1950 to 2023. United Nations projections are also included through the year 2100.Macrotrends@DiscoKhan "Ty myślisz, że z głodu w Afryce biją rekordy populacyjne?"
Ech...
https://centrum-prasowe.unicef.pl/252161-735-mln-ludzi-na-swiecie-cierpi-z-powodu-glodu
403 ForbiddenUnicef@Thereforee gdzie niby? Ktoś pomylił rok 2023 z 1980, latka lecą kolego, świat się cały czas zmienia.
Ty myślisz, że z głodu w Afryce biją rekordy populacyjne? xD
@GtotheG "Nikt nie mógł przewidzieć, że kiedyś ludzkość dożyje takiej "klęski urodzaju", gdzie będzie więcej jedzenia niż ludzi"
Patrząc na całość to ludzkość ma głód w tym momencie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Weź onucą spierdalaj
@Sielski_Chlop - Ale ta Magda jest gruba
- hej, nie mów tak, to fatfobia. Uważam że jest piękna.
- aaa no to wyglądasz jak Magda
- Co powiedziałeś incelu?
XD Tutaj się kończy kobieca tolerancja na bycie grubasem
@Sielski_Chlop Faktycznie skandaliczny wybór.
Przy okazji. Warto pamiętać że nie tylko Ukraińcy umarli podczas Hołdomoru, wielu Polaków też.
W DoRzeczy Historia był kiedyś artykuł, jak przeczytałem świadectwo jednego polaka który przeżył to się popłakałem.
@Kontraktor_Cywilny Hm. Pamiętasz jakieś? Ja w DR H dowiedziałem się o wielu rzeczach o których nie miałem pojęcia, z innych źródeł też. Sam temat Żydów w przedwojennej (i dawniejszej) Polsce był do niedawna tak zakłamany że to głowa boli, a jest bardzo ciekawy.
@Opornik Proponuję poczytać w innych źródłach. W DR H niejednokrotnie znajdywałem manimulacje, czy tez jawne kłamstwa. To jest pornografia historyczna, a nie rzetelne źródło.
I mówię to z perspektywy człowieka, który uważa że nie ma źródeł prawicowych i lewicowych. Są tylko dobre i złe.
@Sielski_Chlop jeśli to nie fejk, to ten Bratkowski to niezły debil
@TrocheToBezSensu Cała idea tego ruchu polega na tym żeby nie wpędzać ludzi w kompleksy z powodu tego że nie wyglądają jak zfotoszopowani modele, którzy w dodatku biorą towar. Chodzi o to żeby się akceptować i nie doprowadzać do samonienawiści.
Osoby grube mogą sobie zdawać sprawę że są grube i próbować to zmienić i chodzi o to żeby ich nastawienie polegało na tym że mówią sobie "ok jest jak jest ale robię tak żeby było lepiej", a nie "jestem grubym śmieciem". I służy to właśnie temu iż nienawiść do siebie jedyne przynosi problemy psychiczne, a nie rezultaty, bo ludzie którzy wpadają w taki stan szybciej rezygnują bo taka samoocena sprawia że nie chcą się już starać.
I oczywiście że są ludzie grubi, którzy próbują wypaczyć ideę tego ruchu i wmówić że będzie się zdrowym przy każdej wadze i wiesz co? Nikt o zdrowych zmysłach to nie wierzy.
A fatfobia dokladnie się tu objawia, bo krytykuje się kobietę za to że jest gruba, tylko że ona nie promuje sportu, ani nie mówi nic o tym że jest zdrowa. Jest dyrektorką muzeum i jedynym prawem do jej oceny jest to jakie maprzygotowanie merytoryczne. Bo właśnie na tym fatfobia polega, na nadmiernym wytykaniu ludziom grubym że są grubi. I co w tym wypadku to miało dać, poza szumem medialnym i obrazą osoby? Co Bratkowski jest jej lekarzem?
Dzieci tak mają, że jak się z kimś nie zgadzają, albo kogoś nie lubią to mówią, że ten ktoś jest głupi (albo debil).
@Kontraktor_Cywilny Chłopie, jaka fatfobia?? To właśnie wszędzie lansowane, głupie "body positive" jest przyczyną takich reakcji. Rozumiem, że nie powinno się ludzi kategoryzować i oceniać według wagi, ale wmawianie im, że są piękni, zdrowi i szczęśliwi z powodu bycia grubasami, jest po prostu chore i szkodliwe dla nich samych. Otyłość to choroba.
@smierdakow Podobnie jak wielu komentujących ten wpis i OP
@smierdakow Oczywiście że debil. Co ma jej wygląd do kompetencji naukowych i kierowniczych.
To mnie denerwuje bo ta fatfobia czy jak to się nazywa, właśnie objawia się w takich rzeczach, po co wyjeżdżać komuś z jego wagą jak nie ma to żadnego sensu?
Grubasy powinni płacić większe składki zdrowotne
@Sielski_Chlop ogólnie grubość bierze się z jedzenia zbyt dużej ilości potraw ale uważam że sprawa jest bardziej skomplikowana. Zostaw piorun jak pomogłem
>@Mikel Active adults who carried the obesity-promoting gene had a 30 percent lower risk of obesity than inactive adults who carried the gene
>
>Czyli ćwicząc i mając te geny tak mam 70% szansy że i tak się spasę, w porównaniu do 100% szansy że się spasę jak będę leżał. To w takim razie co z tym lenistwem? Wystarczy iść pobiegać i to wystarczy?
Bardzo upraszczasz. Po pierwsze, nie wiadomo co to znaczy "active" w tym przypadku? Czy to, że robisz 3000 kroków dziennie, ale dalej wpier...asz 4 Big Macki tygodniowo i 4000 kalorii dziennie, czy to, że biegasz kilka razy w tygodniu i zdrowo się odżywiasz?
Nie uwierzę w to, że ludzie z genetyczną skłonnością do otyłości (poza oczywiście małym procentem ludzi, faktycznie cierpiących na jakąś chorobę, bezpośrednio powodującą otyłość, problemy hormonalne, czy z przysadką mózgową) muszą być otyli. Wystarczy, żeby w większości przypadków, chciało im się ruszać i zacząć zdrowo się odżywiać i liczyć kalorie.
Tak więc pozostanę przy swojej opinii, że genetyka ma małe (lub bardzo małe, co było zresztą opisane w tym artykule) znaczenie, jeżeli chodzi o to, czy ktoś jest grubasem, czy nie. I tak, to jest dalej, według mnie, kwestia lenistwa i chodzenia na łatwiznę, jeśli chodzi o sposób życia i odżywianie się. Genetyka, tak samo jak "grube kości", to zwykła wymówka i usprawiedliwianie swojego lenistwa i bylejakości.
@TrocheToBezSensu
Na komentarz mrmydlo ze:
>uważam że sprawa jest bardziej skomplikowana.
Odpowiedziałeś:
> Nieprawda, to nie jest specjalnie skomplikowane. [...] bierze się z lenistwa i pochłaniania zbyt dużej ilości
Teraz w artykule który podałeś jest napisane:
>Active adults who carried the obesity-promoting gene had a 30 percent lower risk of obesity than inactive adults who carried the gene
Czyli mając 'gen otyłości' ale ćwicząc mam tylko 30% mniej szansy na stanie się spaślakiem od tego leżacego na kanapię.
Czyli ćwicząc i mając te geny tak mam 70% szansy że i tak się spasę, w porównaniu do 100% szansy że się spasę jak będę leżał. To w takim razie co z tym lenistwem? Wystarczy iść pobiegać i to wystarczy? Czy jednak @mrmydlo mial tu racje i temat jest 'bardziej skomplikowany'.
Nie bronię grubasów, mam na nich awersję, szczegolnie w mcDonaldzie. Jednak mam znajomych którzy ćwiczą, trzymają michę, robią co chwile badania a i tak ich waga szaleje. Natomiast Ty wrzuciłeś wszystkich do jednego worka twierdząc że to takie proste.
@Mikel Masz rację, może nie powinienem pisać "99% przypadków"
Może powinno być "zdecydowana większość", może "pewnie pomiędzy 70-90%". To, niepotrzebne pewnie, przejaskrawienie problemu z mojej strony, żeby podkreślić wagę tego argumentu, ale wydawało mi się, że to będzie oczywiste dla średnio rozgarniętego licealisty. Jeśli Ty tego nie zrozumiałeś, to sorry.
Artykuł który przysłałeś bardzo długi i nie mam czasu czytać.
Podsyłam inny, krótki i treściwy z dobrego źródła..
Dla ułatwienia, szybki cytat z artykułu:
Genes Are Not Destiny
Heredity plays a role in obesity but generally to a much lesser degree than many people might believe. Rather than being obesity’s sole cause, genes seem to increase the risk of weight gain and interact with other risk factors in the environment, such as unhealthy diets and inactive lifestyles. And healthy lifestyles can counteract these genetic effects.
Geny co najwyżej sprawiają, że jesteś bardziej podatny na otyłość, ale żeby być otyłym, dalej musisz przyjmować więcej kalorii, niż twój organizm jest w stanie spalić.
Poniżej masz zdjęcie z prawdziwą przyczyną otyłości.
@TrocheToBezSensu
Nie no, w końcu Ty uchodzisz tu za specjalistę.
Jak rozstawiasz wszystkich po kątach, to pewnie masz większą wiedzę od nas:
>Nieprawda, to nie jest specjalnie skomplikowane
Proszę więc, oświeć nas i powiedz jaka jest prawda poparta dowodami (nie anegdotycznymi tylko naukowymi, proszę. Też mam leniwe grube koleżanki).
>zdecydowanie najczęstszy powód otyłości.
Napisałeś zę 99% grubych jest przez swoje lenistwo. Wychodzi więc że reszta powodów jest na granicy błędu statystycznego. To najczęstszy czy jedyny?
Proszę, mówiłeś że 99% przypadków są grubi przez swoje lenistwo. Ale Ty nie twierdziłeś ze to najczęstszy przypadek tylko poszedłeś dalej że to aż 99%. Ja tej rewelacji nie słyszałem. Ja czytałem o tym że przy badaniu bliźniaków stwierdzono że zmienne dziedziczone wpływają nawet na 45-90% otyłości:
In a systematic review of twin studies, Silventoinen et al noted variable heritability of weight across lifetime with an overall effect between 45–90%
Źródło: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6226269/
Ty twierdzisz więc coś wprost przeciwnego.Masz jakieś świeższe dane? Coś bardziej konkretnego. Robisz z siebie fachowca to się teraz mądrz :smiley: Ja tylko zadałem pytania.
GENETIC AND EPIGENETIC CAUSES OF OBESITYObesity is a complex, heritable trait influenced by the interplay of genetics, epigenetics, metagenomics and the environment. With the increasing access to high precision diagnostic tools for genetic investigations, numerous genes influencing the phenotype ...PubMed Central (PMC)@Mikel To oświeć mnie proszę i napisz jaki jest, według ciebie geniuszu, główny i zdecydowanie najczęstszy powód otyłości.
@TrocheToBezSensu
>W 99% przypadków otyłość bierze się z lenistwa i pochłaniania zbyt dużej ilości, najczęściej gównianej jakości żarcia.
Absolwent akademii chłopskiego rozumu?
Dziki trener coś takiego wykrzyczał?
Czy jednak masz jakieś potwierdzenie tych rewelacji?
Tak tak otyłość nie może być z innych powodów XD opornik jak zwykle tak samo mondry XD
A typ ma już sprawę w sądzie za obrażanie tej pacjentki i bardzo dobrze. To że jest gruba nie znaczy że się nie zna na robocie.
@mrmydlo Nie jest.
Sam byłem grubasem to wiem.
Chcesz schudnąć? To przestań tyle żreć i nie pierdol.
@mrmydlo Nieprawda, to nie jest specjalnie skomplikowane. W 99% przypadków otyłość bierze się z lenistwa i pochłaniania zbyt dużej ilości, najczęściej gównianej jakości żarcia.
W prostszych słowach - jesz więcej niż potrzebujesz. W przypadku np. pracy nazywamy to pracoholizmem I jesteśmy świadomi negatywnych skutków.